20:30· 11 WRZ, 2024
BOISKO #3
Podsumowanie
Dla Hydry Volleyball Team, środowe spotkanie ze Speednetem 2 było pierwszym w sezonie Jesień’24. W przerwie pomiędzy sezonami, w drużynie Sławka Kudyby doszło do kilku zmian. To, co się z pewnością nie zmieniło to jednak fakt, że wciąż mówimy o uznanej marce w SL3, która bardzo często jest faworytem spotkań w drugiej lidze. Nie inaczej było i w konfrontacji ze Speednetem, choć przeczuwaliśmy, że nie będzie to łatwe zadanie. To udowodnił już pierwszy set, w którym po równej grze na tablicy wyników był remis po 16. Choć jako pierwsi przewagę wypracowali sobie gracze Hydry (18-16), to jednak Speednet 2 miał jako pierwszy piłkę setową. Mimo to, Hydra zdołała wyjść z opresji i po bloku Mariusza Szczepańskiego oraz błędzie jednego z graczy w różowych strojach, Hydra wygrała tę partię do 20. Środkowa odsłona od samego początku niemal do końca układała się po myśli Speednetu. ‘Programiści’ mocno weszli w tę partię i szybko wypracowali kilkupunktową zaliczkę, która na przestrzeni seta wyglądała następująco: 8-4; 12-8; 15-12, czy wreszcie 17-14. Kiedy wydawało się, że za chwilę postawią kropkę nad ‘i’, ‘Bestia’ zanotowała świetną serię, przy zagrywce Dawida Plichtowicza (19-18). Choć sytuacja zdawała się wymknąć Speednetowi z rąk, ostatnie słowo należało właśnie do nich (21-19). Ostatnia odsłona to optyczna przewaga Hydry, która po dwóch atakach Filipa Ziółkowskiego, objęła prowadzenie 11-7. Kilkupunktową przewagę team Sławka Kudyby utrzymał już do samego końca (21-16), co zapewniło im pierwsze zwycięstwo w sezonie.
Ładowanie wyników...














