Nie mamy co do tego wątpliwości – trzecioligowy wyścig został już rozstrzygnięty i Mistrzem trzeciej ligi zostanie ekipa Hydry Volleyball Team. W środowy wieczór team Sławomira Kudyby czekał jeden z trudniejszych rywali w sezonie Jesień’25. Pierwszy set spotkania to jednak obraz gry, którego się spodziewaliśmy. Chwilę po półmetku seta, po skutecznych atakach najlepszego gracza spotkania – Daniela Gierszewskiego – Hydra wysunęła się na prowadzenie 16-10 i nie miała problemów z dowiezieniem przewagi do końca (21-17). Zdecydowanie więcej działo się w środkowej partii meczu, w której Kraken już na samym początku wskoczył na dużo wyższe obroty, obejmując prowadzenie 5-3. W dalszej części seta wszystko zdawało się wracać do normy. Po atakach skrzydłowych Hydry, lider trzeciej ligi wysunął się na prowadzenie 17-15. Mimo to po chwili zdobył zaledwie jeden punkt przy aż pięciu oczkach rywali. To dało prowadzenie Krakenowi 20-18. Pod koniec również team Jurija Charczuka nie wystrzegł się błędów. Po złym wyborze i rozegraniu na środek przez Antona Hukasova Hydra doprowadziła do wyrównania po 20. Mimo to ostatnie słowo w secie należało do Krakena, który po punktach Volodymyra Krolenko oraz Floriana Dery stał się drugą ekipą w sezonie, która zdołała wygrać seta z Hydrą (23-21). Ostatni set rywalizacji to już jednostronne widowisko, w którym Hydra nie dała szans swoim rywalom, rozbijając ich do 13.