20:35· 15 LIS, 2022
BOISKO #3
Podsumowanie
Mimo, że zapowiadało się na to od dawna – Hydra Volleyball dopiero we wtorkowy wieczór zapewniła sobie podium rozgrywek. Stało się to po ich wygranej z Dzikami Wejherowo, choć zgodnie z zapowiedziami przedmeczowymi – nie była to łatwa przeprawa. ‘Dziczyzna’ z faworyzowanymi drużynami – gra po prostu bardzo dobrze. Nie inaczej było w konfrontacji z Hydrą. Pierwszy set rywalizacji, niemal od samego początku układał się dobrze dla Dzików. Nie to żeby mieli jakąś dużą przewagę, ale 2-3 punkty przewagi Dzików – były utrzymywane przez większość partii. W końcówce – po ataku środkowego – Bartosza Pastuszaka, zrobiło się 19-15 dla Dzików i biorąc pod uwagę moment seta – wystarczyło do tego, by gracze z Wejherowa, cieszyli się po chwili z wygranej seta. Drugą odsłonę rywalizacji lepiej rozpoczęli gracze Hydry, którzy po ataku Kacpra Wesołowskiego, objęli prowadzenie 13-9. W dalszej części przewaga ‘Bestii’ systematycznie topniała i w końcówce – na tablicy wyników pojawił się remis po 19. Od tego momentu, do stanu 24-22 dla Hydry, mieliśmy klasyczną walkę ‘łeb w łeb’, a jak wiadomo nie od dziś – Hydra od Dzików ma ich nieco więcej. Więcej mieli również w końcówce szczęścia, bo set zakończył się asem po siatce, czyli tzw. dziką świnią. Decydujący o zwycięstwie set był pod kontrolą Hydry. Gracze w złotych strojach, zbudowali sobie przewagę sześciu oczek (17-11), które co prawda pod koniec zrobiła się mniejsza, ale finalnie – margines błędu okazał się wystarczająco duży.
Ładowanie wyników...














