20:00· 18 PAŹ, 2022
BOISKO #2
Podsumowanie
Trzecia liga w obecnym sezonie – to jakiś zupełnie inny poziom niż to, co pamiętamy z edycji Wiosna’22. Tu każdy może wygrać z każdym. Przed meczem wydawało nam się, że TGD jest zdecydowanym faworytem starcia. Z drugiej strony, Husaria w obecnym sezonie nie jest absolutnie chłopcem do bicia. Mimo, że drużyna nie gra jeszcze na poziomie, po którym uznalibyśmy, że są gotowi by powalczyć o podium rozgrywek to progres, który poczynili ‘Rycerze’ od ich pierwszego meczu w SL3 jest oszałamiający. Pierwsza odsłona rozpoczęła się lepiej dla ‘Drogowców’, którzy po dwóch błędach z rzędu Husarii, objęli prowadzenie 12-9. Mimo, że w końcówce TGD prowadziło już 18-15 to jednak dobrą pracę dla Husarii wykonał Mateusz Drężek, który wraz z Markiem Wojniczem – wyprowadzili Husarię na prowadzenie 20-19. Niestety dla nich – nie udało im się postawić kropki nad ‘i’, i to drużyna Macieja Kota cieszyła się z wygranej seta. Co nie udało się w pierwszym – udało się w drugim secie. Od początku tej partii byliśmy świadkami wyrównanej, aczkolwiek dziwnej gry. Husaria zdobywała punkty a jednocześnie popełniała mnóstwo błędów, które sprawiły, że TGD punktowało. Piszemy o tym teraz ponieważ drugi set był w tej kwestii anomalią i do teraz głowimy się jak to możliwe, że drużyna, która popełnia 12 błędów w trakcie seta na koniec go wygrywa. To właśnie drugi set w głównej mierze przyczynił się do pomeczowych statystyk, o których na swoim profilu na facebooku – napisali po meczu gracze Husarii. Ostatnia odsłona to dużo lepsza gra ‘Drogowców’, którzy nie popełniali już tylu błędów co finalnie przełożyło się na wynik i wygraną seta do 16.
Ładowanie wyników...














