20:00· 27 SIE, 2024
BOISKO #1
Podsumowanie
Po spadku do drugiej ligi, Flota Active Team nawet nie próbowała udawać jaki jest cel na obecną kampanie. Tym jest powrót do elity. Oczekiwania w związku z wtorkowym meczem były zatem bardzo duże. Z drugiej strony już w zapowiedziach wskazywaliśmy na to, że gracze z Pępowa czują się najlepiej wtedy, kiedy grają z mocnymi drużynami. We wtorek potwierdziło się to w 100%, bowiem Fux zagrał o wiele lepiej z Flotą 1, aniżeli z Flotą TGD. Już od początku spotkania to gracze Andrzeja Pipki mieli optyczną przewagę, w czym pomocną dłoń wyciągnęli sami przeciwnicy, którzy jak to mieli w zwyczaju w poprzednich sezonach – nie szanowali zagrywki (13-11). Dalsza część premierowej partii to kilka ataków Tomasza Piaska, które wyprowadziły ‘Koniczynki’ na prowadzenie 16-11, a po chwili zapewniły im pierwszy punkt w meczu. Najciekawszą partią była z pewnością ta środkowa. Na półmetku seta, gracze Karoliny Kirszensztein wykorzystali nieco gorszy fragment przeciwników i wysunęli się na prowadzenie 10-8. Zamiast pójść jednak za ciosem, Flota straciła prowadzenie. W ich szeregi wkradło się wiele nerwowości zakończonej żółtą kartką dla libero – Mateusza Dudka (16-12). W końcowej fazie seta Flota podjęła jeszcze starania o odwrócenie losów rywalizacji, ale mimo, że odrobiła kilka punktów, to z drugiego oczka cieszyli się po chwilę ‘Przyjezdni’ (21-19). Ostatnia odsłona to wreszcie dużo lepsza gra Floty, która finalnie zapewniła im ‘nagrodę pocieszenia’. Ostatni punkt w meczu nie sprawił jednak, że Ergo Arenę opuszczali oni w dobrych nastrojach. Był to raczej kondukt pogrzebowy.
Ładowanie wyników...















