Dość niespodziewanie, spotkanie pomiędzy Dzikami Wejherowo a Prometheusem stało się najciekawszym meczem rozgrywanym w czwartkowy wieczór. Wystarczy szybki rzut okiem na rozkład punktów w poszczególnych setach, aby domyślić się, jak ciekawe widowisko oglądaliśmy. Do spotkania drużyna Prometheus przystępowała już w szerszym składzie niż miało to miejsce w środowy wieczór z Oliwą. Początek spotkania z Dzikami rozpoczął się idealnie dla ekipy zza Buga. Przewaga 7-1 wypracowana na początku seta zdawała się być wystarczającą do tego, by spokojnie wygrać tę partię. Z czasem jednak Dziki zaczęły konsekwentnie gonić swoich rywali i sztuka ta udała się po ataku niezawodnego Adama Śliwińskiego, po którym był remis po 16-16. Od tego momentu do samego końca mieliśmy wyrównaną walkę, którą na swoją korzyść, po walce na przewagi rozstrzygnęli gracze w niebieskich koszulkach. Drugi set przejdzie do historii najciekawszych partii w historii Siatkarskiej Ligi Trójmiasta. Wpływ na taki stan rzeczy ma gra na przewagi, która trwała do stanu 29-27 dla Prometheusa. Co ciekawe, w trakcie seta żadna z drużyn nie zdołała choćby na chwilę wypracować sobie trzypunktowej zaliczki. Ostatnia odsłona, a jakżeby inaczej, również była bardzo wyrównana i emocjonująca. Finalnie partię tę wygrali gracze Mykoli Pocheniuka i dzięki kompletowi oczek wskoczyli oni na ósme miejsce w ligowej tabeli, dzięki czemu perspektywa na obecny sezon jest już zupełnie inna.
20:30· 11 LIS, 2021
BOISKO #1
Złomowiec Gdańsk
Łącznie340212644
PROMETHEUS
Łącznie391213342
CENTRUM MECZOWE
Podsumowanie
WYNIK
Ładowanie wyników...
TRANSMISJA
ZAWODNICY
TABELA PORÓWNAWCZA
MAŁE PUNKTY
ATAKI
BLOKI
ASY
BŁĘDY
BŁĘDY ZAGRYWKI
ATAKI RYWALI
BLOKI RYWALI
PUNKTY ZDOBYTE/BŁĘDY
66Punkty zdobyte
33Błędy
Punkty zdobyte72
Błędy32













