21:00· 11 KWI, 2023
BOISKO #2
Podsumowanie
O ile w przypadku poprzednich spotkań – Drużyna A nie miała większych szans z uznanymi – trzecioligowymi markami, tak z meczem przeciwko Husarii Gdańsk, gracze Michała Drozdowskiego wiązali spore nadzieje. Tu nie mogło być inaczej. Przypomnijmy, że do wtorkowej serii gier, Husaria przystępowała z zaledwie jednym zwycięstwem w siedmiu rozegranych spotkaniach. Umówmy się – taki bilans nie robił na nikim wrażenia, choć trzeba przyznać, że ‘Rycerze’ mieli do tej pory wyjątkowo parszywy terminarz. Tak czy siak – w zapowiedziach przedmeczowych wskazywaliśmy na to, że Husaria powinna uporać się z dwiema drużynami, z którymi przyszło im się we wtorek zmierzyć. Teoretycznie łatwiejszym zadaniem, miało być spotkanie numer dwa, w którym po przeciwnej stronie siatki, stanęli gracze Drużyny A. Czy faktycznie tak było? Zdecydowanie tak. Wygrana Husarii w drugim meczu przyszła zdecydowanie łatwiej. Od początku spotkania to właśnie oni dyktowali swoim przeciwnikom ‘warunki gry’. Najciekawiej było w trzecim secie, w którym Husaria prowadziła już 16-10, ale po chwili postanowiła poobijać nieco siatkę. W pewnym momencie trudno nam było się już połapać ile błędów w ataku popełniła drużyna w szarych strojach. To co wiedzieliśmy na pewno to fakt, że na tablicy wyników zrobiło się po 16, a to oznaczało, że wzrosły szanse na wyrównaną i emocjonującą końcówkę. Niestety dla widowiska – w tej części zdecydowanie więcej jakości od swoich rywali, pokazała Husaria Gdańsk i to oni wygrali ostatnią odsłonę. Dzięki sześciu oczkom we wtorkowy wieczór, Husaria wskoczyła na szóste miejsce w tabeli. Niestety musimy ostudzić nieco ‘podnietkę’ – każda inna drużyna w trzeciej lidze, rozegrała bowiem mniejszą liczbę spotkań.
Ładowanie wyników...















