Pojedynek ‘odwiecznych rywali’ jak zwykło się mówić o konfrontacji pomiędzy DNV a Speednetem zgodnie z przypuszczeniami – zakończył się podziałem punktów. Redakcja myliła się jednak co do tego, która z drużyn wygra mecz. W środowy wieczór DNV mogło skorzystać z graczy, których w ostatnim czasie nie widzieliśmy i którzy podnoszą przy okazji jakość drużyny. Jeśli chodzi o Speednet, to ‘Różowi’ po raz pierwszy od niepamiętnych czasów, musieli sobie radzić bez trenera – Marka Ogonowskiego. Początek spotkania to wyrównana walka obu stron, która zaprowadziła nas do stanu 13-13. To właśnie od tego momentu zarysowała się przewaga drużyny z ulicy Łużyckiej, która po bloku Błażeja Budreńskiego, objęła prowadzenie 18-15 i po chwili wygrała seta. To co napiszemy o drugim secie to porządny kamyczek do Speednetowego ogródka. ‘Programiści’ pomimo tego, że rozpoczęli partię od prowadzenia 8-4 to zanotowali po chwili potworny przestój, który sprawił, że do końca seta zdobyli zaledwie trzy punkty przy siedemnastu swoich rywali. Cóż, dyspozycja z drugiego seta nakazuje nam sądzić, że Speednet przerżnąłby w tej partii nawet z drużyną Actimela, która z siatkówka nie ma za wiele wspólnego. Ostatni set to wreszcie gra, której można od pewnego czasu od Speednetu oczekiwać. Po wyrównanej, choć ze wskazaniem na Speednet, pierwszej części seta (11-9), ‘Programiści’ zrobili w dalszej części klasyczny odjazd, który pozwolił im na wygranie partii do 14.
19:00· 5 PAŹ, 2022
BOISKO #1
DNV
Łącznie321192930
Wielki Speednet
Łącznie320232354
CENTRUM MECZOWE
Podsumowanie
WYNIK
Ładowanie wyników...
TRANSMISJA
ZAWODNICY
TABELA PORÓWNAWCZA
MAŁE PUNKTY
ATAKI
BLOKI
ASY
BŁĘDY
BŁĘDY ZAGRYWKI
ATAKI RYWALI
BLOKI RYWALI
PUNKTY ZDOBYTE/BŁĘDY
56Punkty zdobyte
17Błędy
Punkty zdobyte49
Błędy24














