21:30· 31 MAR, 2025
BOISKO #3
Podsumowanie
Do poniedziałkowego wieczoru, Czerepachy Volley pozostawały jedyną ekipą, która w 52 drużynowej stawce nie przegrała choćby seta. Ależ napompowaliśmy balonik w kontekście ‘Żółwi’. Z drugiej strony naprawdę uwierzyliśmy, że mogą oni wygrać z każdym za komplet punktów. O tym jak są mocni świadczy fakt, że przegrany set, wiele osób odbiera tak, jakby stała się jakaś katastrofa. Czy tę moc było w poniedziałek widać? Cóż – aż tak dużej różnicy nie widzieliśmy. Dla przykładu w pierwszym secie rywalizacji, ‘Żółwie’ miały problem z objęciem prowadzenia. Ilekroć zdobywali punkt – Fux Pępowo robił dokładnie to samo. W taki sposób dotrwaliśmy do stanu po 14 i dopiero od tego momentu, zaczęła się zarysowywać przewaga zespołu Dawida Gałki. Dwa – trzy punkty, na które odjechała faworyzowana ekipa wystarczyły do tego, by cieszyć się z wygranej pierwszego seta (21-18). Środkowa odsłona to wreszcie Czerepachy, na które czekali ich sympatycy. ‘Żółwie’ wyłączyły wreszcie tryb ‘slow motion’ i błyskawicznie objęli kilkupunktowe prowadzenie. W końcówce seta świetną kiwką i asem serwisowym popisał się rozgrywający Czerepachów – Vlad Bondar, co przypieczętowało piąte zwycięstwo drużyny w zielonych barwach (21-13). Ostatni set rozpoczął się świetnie dla ‘Koniczynek’, którzy po asie serwisowym gracza trzeciego tygodnia – Maksymiliana Magdziarka, objęli prowadzenie 7-4. Choć z czasem ‘Żółwiom’ udało się doprowadzić do wyrównania po 11, to druga część seta należała do zespołu z Pępowa, który zdobył szalenie ważny punkt dla układu tabeli.
Ładowanie wyników...














