21:00· 5 LIS, 2025
BOISKO #2
Podsumowanie
W zapowiedziach przedmeczowych wskazywaliśmy na to, że Bossman może mieć w środowy wieczór spore problemy kadrowe i w naszym odczuciu nie było raczej przestrzeni na to, by postawić się rywalowi walczącemu o trzeci tytuł mistrzowski. Ku naszemu zdziwieniu, od początku spotkanie wyglądało tak, jakby brak szatni wprowadził takie zawirowania, po których obie drużyny zamieniłyby się strojami. Precyzując – to ‘underdog’ prowadził grę i chwilę po półmetku seta wysunął się na prowadzenie 13-11, w czym ogromny udział miał środkowy Adrian Zajkowski. W dalszej części seta gracze Bossmana trzymali rywala na bezpiecznym dystansie i po skutecznym bloku Przemysława Bałdygi objęli prowadzenie 19-15, by już po chwili cieszyć się z pierwszego punktu w meczu. W środkowej odsłonie pachniało ogromną niespodzianką. Po problemach z wykończeniem akcji graczy w pomarańczowych strojach Bossman wysunął się na prowadzenie 10-6. Niestety dla nich nie mogli znaleźć sposobu na to, by zrobić kolejne przejście i po świetnym fragmencie CTO oraz sporej liczbie punktów Adama Sobstyla ‘Pomarańczowi’ zdobyli osiem kolejnych punktów z rzędu. Miazga, która pozbawiła szans Bossmana na wygraną w drugim secie (21-14). Swojej szansy piąta siła obecnego sezonu poszukała jeszcze w finałowej partii, w której do pewnego momentu prowadzili z rywalem wyrównaną grę (14-14). Końcowa faza meczu to jednak kolejne punkty będącego w bardzo dobrej dyspozycji Adama Sobstyla (21-17). Dzięki wygranej w stosunku 2-1, CTO wskakuje na fotel lidera pierwszej ligi. Co ciekawe, zadecydował o tym jeden mały punkt. Tak jak mówiliśmy – końcówka sezonu zapowiada się pasjonująco.
Ładowanie wyników...












