21:00· 25 LIS, 2025
BOISKO #2
Podsumowanie
Nie mogliśmy sobie wyobrazić lepszego zakończenia sezonu niż ten, którego byliśmy świadkami wczoraj wieczorem. To właśnie w ostatni dzień meczowy rozstrzygnęła się kwestia podium pierwszej ligi. Co więcej – o tym, która z drużyn zdobędzie mistrzostwo zadecydował ostatni set, a w zasadzie…ostatnie akcje meczu. O tym jednak za chwilę. Pierwszy set rywalizacji to partia, w której…’Pomarańczowym’ wychodziło wszystko. Nie było bowiem tak, że BEemka ‘nie dojechała’. Ot poprzeczka była zawieszona tak wysoko, że nie dało się jej przeskoczyć (21-16). Wówczas przeszła nam myśl czy da się grać na tak wysokim poziomie przez całe spotkanie. Odpowiedź poznaliśmy już na początku środkowej partii, gdzie role się odwróciły i to BEemka wskoczyła na bardzo wysokie obroty. Jakby tego było mało – gracze w pomarańczowych strojach popełnili na początku seta bardzo dużo błędów, po których rywal wysunął się na prowadzenie 11-4. Choć w dalszej części seta broniący mistrzostwa gracze CTO rzucili się do odrabiania strat – było już za późno (21-16). Wynik dwóch pierwszych setów oraz rezultat z boiska nr 1, gdzie gracze AiP podzielili się punktami z Merkurym sprawiał, że o mistrzostwie decydował ostatni set rywalizacji. Finałowa partia rozpoczęła się w wymarzony dla CTO sposób. Od samego początku gracze w pomarańczowych trykotach zbudowali sobie sporą przewagę, po której nic nie wskazywało na zwrot akcji (15-9). Mimo to – w końcówce BEemka rzuciła się do szalonej pogoni i w sobie znany sposób – doprowadziła do wyrównania po 19. Mowa ciała oraz miny graczy CTO wskazywały na to, że za chwilę wypuszczą oni mistrzostwo z rąk. Choć znaleźli się w kryzysowym momencie to w samej końcówce to oni zachowali więcej ‘zimnej krwi’ i w konsekwencji – świętowali trzeci w historii tytuł mistrzowski – brawo!
Ładowanie wyników...













