21:00· 20 LIP, 2021
BOISKO #1
Podsumowanie
We wtorkowy wieczór byliśmy świadkami pięknego epilogu przygody Chilli Amigos w drugiej lidze. Przypomnijmy, że przed meczem Chilli miało na swoim koncie dwanaście rozegranych spotkań, w których drużyna nie zdobyła ani jednego punktu. Ostatnim przystankiem w drugoligowej podróży ‘Amigos’ było Kiełpino. Zawodnicy Fabiana Polita przystępowali do spotkania po upokarzającej, poniedziałkowej porażce z przedostatnią drużyną w tabeli – ACTIVNYMI Gdańsk. W tym konkretnym przypadku upokarzający nie był sam wynik, ale styl, w którym drużyna zagrała. Mimo wszystko, przeciwko ‘Amigos’, drużyna Volley Kiełpino była murowanym faworytem do wygrania spotkania. Co ciekawe, w meczu przeciwko ‘Papryczkom’ wystąpiła trzecia przedstawicielka płci pięknej w drugiej lidze – Marta Kreft. Sam mecz rozpoczął się zdecydowanie lepiej dla drużyny z Kiełpina, która szybko wyszła na prowadzenie 9-3. Następnie było jeszcze brutalniej. Po serii przy zagrywce Roberta Sobisza na tablicy wyników pojawiło się 16-6 dla Volley Kiełpino. Ostatecznie, po kilku wymianach, Sebastian Muńko zakończył seta asem serwisowym i obie ekipy mogły przygotowywać się do drugiej partii. Ta, rozpoczęła się w wymarzony dla ‘Amigos’ sposób. Zanim się obejrzeliśmy, gracze w czerwonych koszulkach prowadzili już (8-2). Po bloku środkowego – Michała Kowalewskiego przewaga ta była już naprawdę potężna (11-3, a następnie 13-3). Nie ukrywamy, że wraz z Panią Agnieszką zastanawialiśmy się, czy Chilli będzie stać na to, by z chłodnymi głowami dowieźć wygraną do końca. Zadanie to okazało się bardzo wymagające. Dzięki mądrej grze zawodników z Kiełpina oraz dużej liczbie błędów własnych drużyny Grzegorza Walukiewicza, przewaga ‘Amigos’ topniała w zastraszającym tempie. W końcówce seta było już tylko 18-16, ale koniec końców ‘Papryczki’ zdołały wygrać tę partię do 18, po czym w ich szeregach nastąpiła eksplozja pozytywnych emocji. Prawdopodobnie ktoś, kto nie lubi sportu nigdy tego nie zrozumie. Jest takie powiedzenie, które wyraża to, co chcemy przekazać w 100%: ‘to trzeba przeżyć, żeby to zrozumieć, żeby w to uwierzyć’. Czytając te słowa, z pewnością ‘Amigos’, wyjątkowo zgodzą się z nami. Trzeci set, mimo, iż był bardzo wyrównany (13-13), ostatecznie padł łupem zawodników Volley Kiełpino, którzy wygrali go do 15.
Ładowanie wyników...












