19:00· 18 CZE, 2021

BOISKO #1

0 : 3
13S121
20S222
16S321
Chilli Amigos
9Maciej Wąsicki12—31020
3Mateusz Rosa2—2101
—Krzysztof Bona2—3110
Łącznie220221642
PROMETHEUS
22Danylo Ignatenko11★3740
22Michał Szpak9—3603
10Anton Hukasov1—3001
Łącznie331212256
CENTRUM MECZOWE

Podsumowanie

Tak to już bywa, że problemów kadrowych nie mają tylko i wyłącznie drużyny grające w Siatkarskiej Lidze Trójmiasta. Z nimi borykamy się również my, w związku z czym, ku zaskoczeniu graczy obu drużyn to właśnie Redakcja usiadła w piątkowy wieczór na protokole, by bliżej przyjrzeć się jak prezentują się drużyny Prometheus oraz Chilli Amigos. Oglądanie spotkania z boku, a będąc niejako w środku zmagań to całkowicie dwa inne rodzaje doświadczeń. Przejdźmy jednak do samego meczu. W drużynie Chilli Amigos okazję do debiutu miało aż trzech graczy: Michał Czyżykowski, Krzysztof Bona i Mateusz Rosa. Podczas, gdy ‘Amigos’ mieli w czym w piątkowy wieczór wybierać, drużyna Prometheus pojawiła się na sali tuż przed rozpoczęciem spotkania. Dwaj gracze – Anton Hukasov oraz Vladyslaw Bondar pojawili się wręcz po jego rozpoczęciu. Zgodnie z przepisami gracze Ci mogli zagrać dopiero od drugiego seta, ale piękną postawę fair-play zaprezentowali gracze ‘Papryczek’, którzy przekazali sędziemu, że nie mają nic przeciwko, aby rywale uzupełnili swój skład już w pierwszej odsłonie. Pierwsza partia należała do Prometheus, którzy zdołali wypracować sobie kilkupunktową przewagę, której nie sposób było roztrwonić. Wynik pierwszej odsłony to 21 do 13 dla graczy w niebieskich koszulkach. Drugi set był zdecydowanie bardziej emocjonujący. Od początku obie drużyny toczyły wyrównany pojedynek. Pierwsi z ‘paktu o nieagresji’ wyłamali się gracze Grzegorza Walukiewicza, którzy wyszli na prowadzenie 11-7. Niestety, w odróżnieniu od tego, co zrobił Prometheus w pierwszym secie, Amigos nie byli w stanie podtrzymać dobrej i równej gry. Chwilowa niemoc w ataku sprawiła, że po chwili mieliśmy zaledwie 12-11. W końcówce Chilli stanęło przed szansą na wygraną seta (20-19), ale po ataku Michała Szpaka ekipa w niebieskich koszulkach wybroniła piłkę setową, a następnie wygrała tę odsłonę. Trzeci set był w zasadzie bez historii. Bardzo dobra gra Prometheus poskutkowała wyjściem na wysokie prowadzenie i kontrolą przebiegu gry. MVP meczu wybrany został Danylo Ignatenko, którego występ sprawiał, że ręce same składały się do oklasków.
WYNIK

Ładowanie wyników...

TRANSMISJA
ZAWODNICY
ATAKUJĄCY
10pkt
3setów
3.33ataków/set
BLOKUJĄCY
4pkt
3setów
1.33bloków/set
ZAGRYWAJĄCY
3pkt
3setów
1as/set
TABELA PORÓWNAWCZA
49
MAŁE PUNKTY
64
16
ATAKI
22
4
BLOKI
5
2
ASY
6
31
BŁĘDY
27
0
BŁĘDY ZAGRYWKI
0
22
ATAKI RYWALI
16
5
BLOKI RYWALI
4
PUNKTY ZDOBYTE/BŁĘDY
49Punkty zdobyte
31Błędy

Punkty zdobyte64
Błędy27

Partner główny: Inter Marine Group
PARTNERZY