19:00· 7 MAJ, 2025
BOISKO #2
Podsumowanie
Chilli Amigos to taka dziwna drużyna, która jak złapie formę – trudno ją zatrzymać. Jeśli jednak wpadnie w dołek, to kompletnie nie mogą poradzić sobie z tym, by się wygrzebać. Jak możecie się domyślić – dziś ‘grany’ jest scenariusz numer dwa. Co ciekawe – ich rywalem był team, który również jest w obecnej kampanii bardzo mocno krytykowany. Początek spotkania potwierdził, że ma to swoje uzasadnienie. Ledwo się obejrzeliśmy, a gracze w biało-czerwonych strojach przegrywali już…5-0! Na całe szczęście dla teamu z Karczemek, wzięty czas przyniósł skutek. Na półmetku seta było bowiem po 9, co było z kolei wiatrem w żagle zespołu Pawła Urabaniaka. Dalsza część seta to wyraźna przewaga MER, zakończona ich zwycięstwem do 17. O ile w pierwszym secie Chilli Amigos prezentowali się całkiem nieźle, tak o drugiej i trzeciej części – chcieliby z pewnością jak najszybciej zapomnieć. Już od początku drużynie Pawła Kalety nie szło. Choć zespół w czerwonych strojach dokonywał co chwilę roszad w składzie, to nie przynosiło to dobrego efektu. W rezultacie dobrej gry w obronie oraz z kontry – zespół MER, objął prowadzenie 13-6 i po chwili cieszył się z wygranej seta do 11. Ostatnia odsłona to wyrównany początek (3-3), po którym ‘Papryczkom’ zabrakło tlenu. Po serii błędów oraz ataków rywali, Chilli przegrywali w finałowej partii już 14-7, a to odebrało im jakiekolwiek nadzieje. Swoje szanse gracze Pawła Kalety mieli wyłącznie w pierwszym secie.
Ładowanie wyników...













