20:00· 14 KWI, 2023
BOISKO #1
Podsumowanie
Nie mylą się prowadzący fanpage’a drużyny BL Volley. Piątkowe spotkanie było pokazem mocy w wykonaniu ‘Tygrysów’. Zgadzamy się również z tym, że było to najlepsze spotkanie drużyny Wojciecha Strychalskiego w obecnym sezonie. Owszem – ‘Wilki’ borykają się obecnie ze swoimi problemami, ale niezależnie od tego – takiej dominacji się nie spodziewaliśmy. Spójrzmy chociażby na to co działo się w meczu pół roku temu. Wolves Volley zdołało ugrać ze swoim rywalem jeden punkt a tu? Patrząc na tę dysproporcje prędzej uwierzylibyśmy w jeden punkt, ale w secie a nie meczu. ‘Wataha’ wyszła na parkiet bez żadnej wiary w powodzenie. Kilka nieudanych akcji na początku meczu sprawiło, że pewność ‘Wilków’ została zbesztana. Na nic zdały się pewne rotacje, które drużyna poczyniła w stosunku do tego co oglądaliśmy w poprzednich spotkaniach czy sezonach. Było źle a nawet bardzo źle. Wynik zawodów oraz to co oglądaliśmy jest wypadkową dwóch rzeczy: – świetna dyspozycja BL – prawdopodobnie najsłabszy mecz Wolves Volley ever. Fakty są takie, że póki co – drużyna Mikołaja Stempina znajduje się na dwunastym miejscu w ligowej tabeli i prawdę mówiąc – ich sytuacja nie rokuje. Z pewnością ‘Wilkom’ przyda się przerwa w rozgrywkach, aby wrócić na parkiety w lepszej kondycji psychicznej. Nadal jesteśmy zdania, że potrafią, a problem tkwi w dużej mierze w ich głowach. Co do BL Volley – drużyna Wojciecha Strychalskiego zareagowała na ubiegłotygodniową porażkę w najlepszy możliwy sposób. Po kolejnej już stracie punktów lidera rozgrywek – dystans dzielący obie drużyny jest już marginalny. To zapowiada z kolei, świetną decydującą fazę sezonu.
Ładowanie wyników...













