20:00· 14 MAJ, 2024
BOISKO #2
Podsumowanie
Po niedosycie związanym ze stratą punktu w konfrontacji z Drużyną A, zespół Bayer Gdańsk przystępował do konfrontacji z BL Volley i tak jak wspominaliśmy w zapowiedziach, mecz miał bardzo duże znaczenie w kontekście czwartego miejsca w ligowej tabeli. Zgodnie z przewidywaniami mecz rozpoczął się od wyrównanej walki obu drużyn, która zaprowadziła nas do stanu po 9. W połowie seta Bayer popełnił w krótkim odstępie czasu kilka błędów i po kilku atakach Przemysława Kłudkowskiego oraz dobrze dysponowanych skrzydłowych, BL objął prowadzenie 17-13, którego już nie wypuścił (21-17). Środkowa odsłona to ponowna przewaga BL Volley, które nie grało jakoś przesadnie imponująco, ale prezentowany przez nich pragmatyzm się opłacił. W połowie seta zespół Wojciecha Strychalskiego prowadził 12-9. Choć z czasem Bayer zdołał wyrównać, to w drugiej części seta bardzo ważną piłkę sytuacyjną skończył Il Capitano – Wojciech Strychalski (18-15), po którym stało się jasne, że BL już tego nie wypuści. Trzecia odsłona to zupełnie inny obraz gry. Trudno nam odpowiedzieć precyzyjnie czy większa w tym zasługa Bayeru Gdańsk, czy może jednak BL Volley, które z nienasyconych tygrysów przeszły metamorfozę w leniwego Garfielda, którego jedynymi celami życiowymi było się nażreć i wyspać. Pisząc całkiem serio – BL zaprezentował się w tej partii słabiutko i w konsekwencji przegrali seta do 10.
Ładowanie wyników...














