20:00· 10 LIS, 2021
BOISKO #3
Podsumowanie
Po jednej z najważniejszych wygranych w ostatnim czasie, drużyna BH Rent MiszMasz przystępowała do ostatniego spotkania w sezonie Jesień’21 w bardzo dobrych nastrojach. Trudno bowiem wyobrazić sobie scenariusz, w którym mieliby obecnie spaść do trzeciej ligi. Wydaje się, że w najgorszym scenariuszu mogą oni wystąpić w meczu barażowym. Wracając jednak do spotkania z Dzikami Wejherowo to rozpoczęło się ono dla ‘Hotelarzy’ bardzo rozczarowująco. To gracze z Wejherowa od początku meczu objęli wysokie prowadzenie. Po dwóch punktach z rzędu Mateusza Węgrzynowskiego, Dziki prowadziły już 9-4. To z kolei zwiastowało, że w partii tej nie zobaczymy już większych emocji. Mówiąc wprost – ‘Hotelarze’ na tego seta w ogóle nie dojechali, a w konsekwencji zaliczyli konkretny łomot. Drugi set zrekompensował nam nudy zaserwowane przez obie drużyny w pierwszej partii. Dziczyzna od początku miała problemy, przez co to ‘Hotelarze’ wyszli na prowadzenie 7-3. Mimo, że przez pewien moment utrzymywali oni czteropunktową przewagę to po chwili Dziki zdołały wyrównać (11-11). W dalszej części seta mieliśmy wyrównaną walkę, która zakończyła się happy-endem dla MiszMaszu. Punkt ten ma ogromne znaczenie dla układu tabeli. W raju drużyna Tomka Walaskowskiego byłaby, gdyby wygrała ostatnia partię, jednak Dziki Wejherowo były w tym secie stroną absolutnie dominującą.
Ładowanie wyników...















