Podsumowanie
Omida Team przystępując do tego spotkania miała wiedzę. Mecz przeciwko BES-BLUM Kraken Team odbył się dzień po tym, jak podopieczni Ryszarda Nowaka wprost zdemolowali Epo-Project. Dodatkowo, z tyłu głowy gracze w ‘Czarno-zielonych’ trykotach mieli w pamięci pierwsze spotkanie obu zespołów, do którego doszło w maju 2020 r., w którym Omida niespodziewanie musiała uznać wyższość swoich rywali. Te wszystkie elementy połączone w całość sprawiały, że wiadomym było, iż wygrana nie będzie łatwym zadaniem. To wszystko o czym piszemy miało oczywiście odzwierciedlenie w trakcie meczu. BES-BLUM na początku sezonu wygląda na ekipę, w której o rewolucję zadbały wspólnie Magda Gessler oraz Dorota Szelągowska. Drużyna na Jesień, póki co prezentuje naprawdę bardzo dobry poziom, o czym już w pierwszym secie przekonała się ekipa ‘Logistyków’. Ostatecznie Omidzie udało się wygrać tę partię na przewagi 22-20 i wydawało się, że jako taki ład w SL3 został zachowany. Drugi set oczywiście zburzył tę teorię, bowiem Omida była tylko tłem dla swoich przeciwników. Co ciekawe, Logistycy od początku drugiego seta grali na dwóch libero. W połowie seta BES-BLUM wypracował już taką przewagę, że Omida nie była w stanie dogonić rywali i set zakończył się wynikiem 21-13 dla Krakena. Trzecia partia była bardzo wyrównana, ale na końcu to Omida postawiła kropkę nad ‘i’, po czym cieszyła się z wygranego spotkania. Uważamy, że zwycięzców się nie sądzi, ale chyba sami zawodnicy wiedzą, że wrócili we wtorek z bardzo dalekiej podróży. MVP spotkania został Wojciech Ingielewicz – gość, któremu nie robi gdzie gra. Zdobywał MVP w TSSie, zdobywa i w Omidzie. Gdybyśmy wysłali go na konkurs chopinowski to pewnie i tam zdobyłby tytuł najbardziej wartościowego gracza.
Ładowanie wyników...














