19:30· 11 WRZ, 2023
BOISKO #3
Podsumowanie
Patrząc na trzy dotychczasowe mecze beniaminka drugiej ligi – ekipy TGD, uważamy że to właśnie w poniedziałkowy wieczór poprzeczka była zawieszona na najwyższym pułapie. Nie zamierzamy owijać w bawełnę – dysproporcja pomiędzy drużynami była miażdżąca. Taka, że moglibyśmy pomyśleć, że obie drużyny tak jak w poprzednim sezonie dzielą dwie klasy rozgrywkowe. Nie wykluczone, że za jakiś czas ponownie tak będzie, bo BEemka zdaje się być na drodze do pierwszej ligi. TGD z kolei nie ma najłatwiejszego czasu. Ok, na początek dostali piekielnie mocnych rywali, ale póki co – team Macieja Kota nie dał nam zbyt wielu argumentów do tego byśmy pomyśleli, że stać ich na kilka wygranych w lidze. Wracając jednak do samego meczu, ten rozpoczął się w dość oczekiwany sposób. BEemka Volley błyskawicznie objęła inicjatywę w spotkaniu i zaczęła seta od wyniku….14-1! Bardzo dobrze, by nie powiedzieć świetnie na tle swoich rywali wyglądali nowe karty w talii Daniela Podgórskiego – środkowy Maciej Rzepczyński oraz atakujący Bartosz Kusiński. Finalnie pod koniec pierwszego seta, TGD zdołało uciułać kilka punktów, a tym samym uniknąć zawstydzającego wyniku. Środkowa partia nie zmieniła zbytnio gry. Po dwóch atakach Rafała Kusiaka, BEemka objęła prowadzenie 12-6, czym w pewien sposób ‘zabiła seta’. Ostatnia odsłona to nieco mniejszy wymiar kary. Nie było rzecz jasna tak, że BEemka mogła czuć jakiekolwiek zagrożenie. Wydaje nam się, że widząc, iż zagrożenie w poniedziałkowy wieczór nie jest przesadne, ‘Zmotoryzowani’ postanowili nieco zdjąć nogę z gazu.
Ładowanie wyników...













