19:00· 7 MAJ, 2024
BOISKO #3
Podsumowanie
Po świetnym występie z Volleyem Gdańsk, zadaniem BEemki Volley było we wtorkowy wieczór nie roztrwonić tego, co team zdołał w ostatnim czasie zbudować. Od początku spotkania, w szeregach BEemki widać było spore skupienie oraz nerwy w momentach, w których BEemka popełniała błędy i w konsekwencji traciła punkty. Mimo to, po ataku oraz asie serwisowym Macieja Wysockiego, team w biało-niebieskich barwach objął prowadzenie 11-7. Po kolejnym ataku z bardzo dużą skutecznością Bartosza Kusińskiego, BEemka prowadziła już 16-10 i po chwili cieszyła się z pierwszego punktu w meczu (21-15). Środkowa odsłona to kontynuacja dominacji BEemki, która już na początku seta pokazała się z dobrej strony w obronie, po których co rusz wyprowadzała skuteczne kontry (8-3). W dalszej części, MiszMasz nie był w stanie podjąć rękawic i finalnie partia ta zakończyła się zwycięstwem faworytów do 14. Zdecydowanie najciekawiej było w ostatniej odsłonie, choć przez długi czas – nic na to nie wskazywało. BEemka podobnie jak w pierwszym i drugim secie zdołała sobie wypracować przewagę, która pod koniec seta wynosiła już sześć punktów (19-13). Choć team Daniela Podgórskiego miał już rywala na widelcu, po chwili zaczęli popełniać koszmarną liczbę błędów, które w połączeniu z lepszym fragmentem Miszmaszu – dało nam wyrównanie po 20. Ostatnie słowo należało jednak do ‘drużyny z Bawarii’, która wygrała seta do 21. Dzięki trzem oczkom, BEemka urwała się goniącemu peletonowi. Zobaczymy czy starczy im siły by dojechać do mety jako pierwsi.
Ładowanie wyników...














