20:30· 23 KWI, 2024
BOISKO #2
Podsumowanie
Spotkanie pomiędzy BEemką Volley a Hydrą Volleyball Team było anonsowane jako hit Siatkarskiej Ligi Trójmiasta bez podziału na konkretną ligę. Naprzeciw siebie stanęły bowiem drużyny, które nie dość, że walczą o awans to na dodatek w ostatnim spotkaniu obu drużyn aż wrzało i rezultat zawodów z jesieni sprawił, że BEemka musiała pożegnać się z marzeniami o powrocie do pierwszej ligi. Nie ukrywamy, że mamy do siebie pewne pretensje. Typując wynik spotkania całkowicie zbagatelizowaliśmy świetną formę BEemki przy jednoczesnym nieciekawym spotkaniu Hydry z Oliwą Team. Gdybyśmy przywiązali do tego większą wagę to postawilibyśmy na komplet punktów ‘Zmotoryzowanych’. Gracze Daniela Podgórskiego od pierwszego gwizdka sędziego zakomunikowali, że powalczą o piątą z rzędu pełną pulę. Chwilę po półmetku seta to, co rzucało się w oczy to wyższa kultura gry BEemki, która najzwyczajniej w świecie popełniała mniej błędów od rywali. Po jednym z wielu problemów w komunikacji w zespole Hydry, BEemka wyszła na prowadzenie 15-11 i po chwili spokojnie wygrała partię do 15. Druga odsłona to skuteczna gra BEemki w ataku i bardzo dobra gra w obronie. Nawet jeśli nie udawało im się kończyć akcji za pierwszym razem to wyprowadzane przez nich kontry były już skuteczne. Po jednej z nich, na tablicy wyników było 11-8 dla BEemki i kilkupunktowej zaliczki, zespół Daniela Podgórskiego już nie wypuścił. Najgorsze dla Hydry miało jednak dopiero nadejść. Dyspozycja ‘Bestii’ w trzeciej odsłonie była…bardzo słaba, choć wiecie jakiego określenia chcieliśmy użyć. Początek seta to 7-0 dla wicelidera rozgrywek. Dalej było już 10-4 i do plejady nieudanych elementów w teamie Hydry można było śmiało dorzucić problemy z przyjęciem zagrywki Rafała Kusiaka. Tak pokaźna zaliczka w połowie seta sprawiła, że BEemka bez większych problemów dowiozła zwycięstwo do końca. Brawo, to była naprawdę bardzo ważna wygrana.
Ładowanie wyników...














