20:00· 14 LIS, 2024
BOISKO #1
Podsumowanie
Spotkanie pomiędzy BEemką a CTO Volley było bardzo ważne w kontekście walki o podium rozgrywek. W dużo gorszym położeniu znajdywali się przed meczem ‘Pomarańczowi’, którzy jeśli by przegrali to mogliby już zapomnieć o ‘pudle’. Mecz rozpoczął się dość ospale i przypominał raczej gierkę treningową niż mecz o przedłużenie szansy na medale. Tak czy siak, lepiej spotkanie rozpoczęli gracze w pomarańczowych strojach, którzy po kilku punktach Łukasza Negowskiego oraz Mateusza Behrendta, objęli pięciopunktowe prowadzenie 13-8. Jeśli myślicie, że wystarczyło to do wygrania seta, wyprowadzamy z błędu. Po chwili drobnego urazu nabawił się rozgrywający CTO, a w drużynie zaczęły piętrzyć problemy. Po kilku atakach przyjmujących – Przemka Wawera oraz Macieja Wysockiego, BEemka doprowadziła do wyrównania po 17 i po wyrównanej i wreszcie emocjonującej końcówce, wygrała seta do 21. Środkowa odsłona to partia, którą zapamiętamy z bardzo dużej liczby pomyłek w wykonaniu CTO Volley. Mimo to BEemka nie potrafiła skończyć seta wygraną. Choć końcówka to znana w SL3 taktyka – ‘wszystko na Wawera’, po której prowadzili oni 19-17 to ostatnie słowo w secie należało do CTO, którzy po dobrej zagrywce 'Kowala’ wygrali do 19. Ostatni set rywalizacji przez większość czasu układał się w wymarzony sposób dla BEemki. Pod koniec prowadzili bowiem 18-15 i nic nie wskazywało na to, że dojdzie do zwrotu akcji. Ostatnie akcje meczu to jednak błędy BEemki, które w połączeniu z kilkoma atakami Jakuba Nowaka zakończyło się zwycięstwem 'Pomarańczowych’ do 19.
Ładowanie wyników...















