20:00· 7 MAJ, 2025
BOISKO #3
Podsumowanie
Choć ciekawych spotkań w środowy wieczór nie brakowało to mecz pomiędzy Bayerem a MiszMaszem zaliczamy do naszej ‘topki’. Pamiętacie jak w zapowiedziach przedmeczowych wskazywaliśmy na to, że Inter Mediolan może od czasu do czasu przegrać z Bologną? W środowy wieczór underdog najpierw strzelił finaliście ligi mistrzów bramkę, a następnie – już w doliczonym czasie miał rzut karny. Zamiast strzelić drugą bramkę – Bologona pozwoliła rywalom na kontrę, która doprowadziła do wyrównania. Jakby tego było mało – w ostatniej fazie meczu strzelili kolejną bramkę i finalnie to oni cieszyli się z tryumfu. Przenosząc to na parkiety Inter Marine SL3 – od samego początku meczu – MiszMasz prezentował się kapitalnie i to oni prowadzili przez niemal całego pierwszego seta. Choć po dwóch koszmarnych błędach w końcówce Bayer zdołał doprowadzić do wyrównania, to po bloku Macieja Manisty, MiszMasz cieszył się z pierwszego punktu w meczu. Wygrana premierowej odsłony nie sprawiła bynajmniej, że team Jakuba Waszkiewicza ‘przestał grać’. W środkowej odsłonie oglądaliśmy bardzo wyrównaną partię, w której do samego końca nie było wiadomo, która z drużyn wygra. Ostatecznie pod koniec seta gracze z dolnych partii ligowej tabeli popełnili kilka błędów, co dało ‘Aptekarzom’ oddech i w konsekwencji – wyrównanie stanu rywalizacji (23-21). Ostatni set to już wyraźna przewaga faworyta meczu, który wygrał tę odsłonę do 13 i było to ich czternaste zwycięstwo z rzędu. Warto podkreślić, że wczoraj było niezwykle blisko do tego by seria zakończyła się na pechowej ‘trzynastce’.
Ładowanie wyników...















