19:00· 21 LIS, 2022
BOISKO #1
Podsumowanie
Historia w Siatkarskiej Lidze Trójmiasta zatoczyła pewne koło. Tak się składa, że w SL3 rozgrywanych było już kilkanaście baraży. Jak dotąd – tylko raz mecz barażowy wygrała drużyna będąca w niższej klasie rozgrywkowej. Drużyną, o której mówimy jest MPS Volley. To właśnie Miłośnicy Piłki Siatkowej, przystępowali do spotkania barażowego niemal równy rok temu – 22 listopada i wówczas – po udanym meczu, awansowali do elity. Tym razem – szczęście (choć to niekoniecznie adekwatne słowo) dopisywało ich rywalom – Hydrze Volleyball Team. No bo powiedzmy sobie szczerze – pod wieloma względami – był to mecz pozorów. Pozory, że niby MPS jest w stanie wygrać spotkanie, były stwarzane po pierwszym gwizdku sędziego. Fakty są jednak takie, że po wyrównanym początku (9-9), Hydra wyszła na pięciopunktowe prowadzenie (17-12). Mimo – bezpiecznej wydawałoby się przewagi, MPS zdołał zniwelować stratę do zaledwie dwóch punktów (17-15). Niestety dla nich – od tego momentu do końca seta trwała walka punkt za punkt, a to – jak wiadomo – gówno MPS-owi dawało. Druga odsłona rywalizacji, rozpoczęła się od popisu gry obronnej libero Hydry, po którym ‘Bestia’, objęła prowadzenie 5-1. W dalszej części seta, MPS zdołał zniwelować stratę do jednego oczka (11-10), ale podobnie jak miało to miejsce w pierwszym secie – kiedy rozpalała się w nich nadzieja – została ona po chwili brutalnie spacyfikowana (19-17). W rolę kata – najczęściej wcielał się Kacper Wesołowski, który w meczu – zdobył aż 15 punktów a co ważniejsze – bardzo rzadko się mylił. Końcówka to atak MPSu w aut oraz skuteczny atak Pawła Bugowskiego, po którym stało się jasne, że Hydra Volleyball Team – w trzecim sezonie w SL3 – awansowała do najwyższej klasy rozgrywkowej. Ostatni set – z punktu widzenia wyniku sportowego – nie miał większego znaczenia. Finalnie partia ta, zakończyła się zwycięstwem graczy w złotych strojach (21-16). Co by nie mówić – wygrana z MPSem w stosunku 3-0, może robić duże wrażenie.
Ładowanie wyników...













