19:00· 22 LIP, 2021
BOISKO #1
Podsumowanie
Na kilka godzin przed meczem, wiedzieliśmy o tym, że Tufi Team w meczu z AVOCADO friends będzie grało w bardzo okrojonym składzie. Mimo to, wiedząc, że drużyna Mateusza Woźniaka wystąpi w zaledwie pięciu zawodników, nie zmieniliśmy naszego typu i wg nas to wciąż Tufi Team było faworytem spotkania. Początek meczu zdawał się potwierdzać nasze przypuszczenia. Po wyrównanym początku (5-5), to Tufi zdołało jako pierwsze wyjść na prowadzenie. W połowie seta, prowadzili już 12-8. Co ciekawe, w szeregach ‘Wegan’, na ten czas najwięcej punktów zdobył Matek Zaborowski, który w dotychczasowych meczach grał jako libero. Wracając jednak do meczu – po czterech atakach oraz dwóch asach serwisowych Szymona Straszaka, Tufi wyszło na prowadzenie 20-12 i spokojnie wygrało pierwszą partię. Druga odsłona nie była już takim spacerkiem. Początek seta rozpoczął się lepiej dla ‘Tuffików’, którzy wyszli na prowadzenie 9-5. Mniej więcej w połowie tej partii, ‘Weganie’ dokonali zmian personalnych. Na parkiecie zameldował się Patryk Okulewicz, który przeszedł na przyjęcie. Na ‘bombę’ przeszedł z kolei Miłosz Bazyliński, co sprawiło, że gra ‘Wegan’ zaczęła wyglądać coraz lepiej, a rywalizacja w secie nam się bardzo wyrównała (13-13). Tak zacięta partia trwała do stanu…24-26, przy którym ostatni punkt w secie dla swojej drużyny zdobył blokiem Łukasz Arciszewski. Ostatni set ułożył się zdecydowanie lepiej dla ‘Wegan’, którzy objęli prowadzenie 9-3. Wypracowana na początku seta zaliczka była utrzymywana aż do samego końca, kiedy AVOCADO stanęło przed szansą wykorzystania piłki setowej przy stanie 20-14. Mimo kilku nieudanych prób, ostatecznie drużyna Arka Kozłowskiego wygrała tę partię do 19, co w zasadzie pieczętowało uniknięcia bezpośredniego spadku.
Ładowanie wyników...













