21:00· 11 LIS, 2020
BOISKO #2
Podsumowanie
Mecz o wszystko dla obu drużyn był zupełnie innym spotkaniem niż te, które pamiętamy doskonale z poprzednich rywalizacji obu drużyn. W zapowiedzi przedmeczowej pisaliśmy o tym, że każde z dotychczasowych spotkań kończyło się co prawda wygraną AVOCADO friends, ale mecze te były niezwykle zacięte i wyrównane. Przechodząc do sedna – w środowy wieczór nie spodziewaliśmy się takiego obrotu spraw. Zaczynając od końca – Oliwa Team przegrała arcyważne spotkanie z AVOCADO friends, ale nie tylko. Uważamy, że drużyna Dawida Karpińskiego przegrała to spotkanie z samym sobą. Przecież ‘Oliwiacy’ potrafią grać zdecydowanie lepszą siatkówkę. Gdyby ktoś przed meczem zapytał nas, czy Oliwa jest w stanie zagrać tak słabe spotkanie – powiedzielibyśmy, że nie. Mimo to, mecz z ‘Weganami’ był jednym z dwóch, obok meczu z Tufi Team, w których drużyna zaprezentowała się najsłabiej. Z tak dysponowanym rywalem ekipa ‘Wegan’ nie miała najmniejszych problemów. Wygrane do 9, 12 i 13 doskonale obrazują to, jak wyglądał ten mecz. AVOCADO friends z kolei było starym dobrym AVOCADO, które pamiętamy z poprzedniego sezonu. To właśnie ‘wegańska tożsamość’ drużyny była ich największym atutem. Pamiętamy doskonale mecze z sezonu Wiosna’20, kiedy drużyna grając pod presją – zawsze wygrywała. Nie inaczej było i tym razem. W związku z wygraną ‘Weganie’ zajęli ósme miejsce w lidze, co oznacza, że niebawem rozegrają mecz barażowy. Oliwa Team z kolei po sezonie spędzonym w elicie wraca do drugiej ligi, w której jakby nie patrzeć, będzie walczyć o awans.
Ładowanie wyników...













