20:30· 25 SIE, 2026
BOISKO #2
Podsumowanie
Oczywistym było to, że poprzeczka dla Chilli Amigos będzie w trzeciej lidze zawieszona znacznie wyżej niż miało to miejsce jeszcze kilka miesięcy temu. Po otrzymaniu 'dzikiej karty', w zespół Pawła Kalety nie było zbyt dużej wiary, a na team z Karczemek stawiało grubo ponad 80% osób biorących udział w typerze. Już początek spotkania pokazał przewagę faworyta, który po ataku oraz skutecznym bloku nowego kapitana - Roberta Mielewczyka objął prowadzenie 9-6. W dalszej części 'Amigos' niby się starali, niby byli pod grą, ale oglądając spotkanie z boku ani na chwilę nie miało się wrażenia, że pierwszy set może paść ich łupem (21-13). Środkowa partia nie zmieniła w tej kwestii zbyt dużo. Team w biało-czerwonych trykotach błyskawicznie objął prowadzenie 7-1 co w dużej mierze zdeterminowały dalszy przebieg gry. Precyzując - Chilli nie było już w stanie 'podskoczyć' i zasłużenie to faworyt wygrał tę partię do 15. Najciekawszym setem był z pewnością ten ostatni. Niemający nic do stracenia gracze Chilli Amigos zagrali wreszcie bez kompleksów i taka postawa przyniosła efekty - przynajmniej do pewnego momentu. Kiedy na tablicy wyników mieliśmy prowadzenie ex-czwartoligowca 14-8, to nic nie wskazywało na 'tragedię', do której miało za chwilę dojść. Po bardzo dobrym fragmencie Eksperta w sezonie Jesień'26 - Romana Grzelaka, Audiofon odrobił straty i doprowadził do wyrównania po 17. Moment ten zbiegł się z tym, w którym pewność siebie Chilli Amigos bezpowrotnie uleciała. Efekt był oczywisty - po chwili zespół z Karczemek mógł cieszyć się z trzeciego punktu w meczu. A Chilli? Cóż - z pewnością mogą mówić o sporym zawodzie. We wtorek było bardzo blisko premierowego punktu w sezonie Jesień'26. Choć do zakończenia mnóstwo czasu, to tego punktu może później cholernie brakować. Tak tylko mówimy. Oby nie była to prorocza narracja.
Ładowanie wyników...
















