Podsumowanie
Stosunkowo niedawno napisaliśmy, że równie słabe spotkanie jakie zagrała ekipa Tufi Team w konfrontacji z AIP się szybko nie powtórzy. Cóż, od wspomnianego meczu minęło kilkanaście dni a w środowy wieczór mieliśmy powtórkę z rozrywki. Oczywiście dla Tufi Team nie była to rozrywka zbyt przyjemna, a całość przypominała udział w wesołym miasteczku. Na kolejce miała być przyjemna zabawa, a skończyło się niestrawnością i wymiotami. O, taka to była dla ‘Tuffików’ przyjemność. Z drugiej strony – może my po prostu od nich zbyt dużo wymagamy? Może nie powinniśmy postrzegać ich jako ex-pierwszoligowca z ambicjami a po prostu jako ekipę, która całkiem nieźle radzi sobie w drugiej lidze, ale kiedy przychodzi im rywalizować z bardzo dobrymi ekipami – kończy się mordobiciem? Tak, tego co obejrzeliśmy w środowy wieczór nie da się nazwać inaczej. Gracze w czarnych trykotach rozpoczęli mecz bardzo mocno i całkowicie stłamsili w pierwszej odsłonie swoich rywali. Chwilę po pierwszym gwizdku sędziego było…15-4 dla Szach-Matu i zanosiło się na najwyższą wygraną ‘Szachistów’ w historii SL3. Po chwili – kilka oczek zdobyli gracze Tufi, którzy dzięki temu – przypudrowali nieco wynik pierwszego seta. Zdecydowanie najciekawiej było w drugim secie, w którym gracze Mateusza Woźniaka przypomnieli sobie, że jednak coś tam potrafią odbijać. W połowie tej partii, Tufi Team prowadziło nawet 13-10. Niestety dla nich, po chwili roztrwonili tę skromną zaliczkę i na tablicy wyników mieliśmy remis po 13. To właśnie w tym momencie, Szach-Mat odzyskał kontrole nad grą i finalnie wygrał środkową partię do 18. Ostatni set to ponownie – krwawy sport. W roli bitego – do czego zdążyliśmy się przyzwyczaić – wcielili się gracze Tufi Team, którzy zebrali większy łomot niż w pierwszej odsłonie. Przegrana seta do 7 z całą pewnością sprawiła, że dla Tufi Team, noc z środy na czwartek dłużyła się niemiłosiernie. No bo umówmy się – jest o czym myśleć. Jeśli chodzi o ‘Szachistów’, bo to na nich powinna skupić się cała uwaga podsumowania zagrali świetne zawody w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła. Szczególnie widoczna różnica była w grze bloku. Jak bowiem inaczej określić to, że Szach-Mat miał ich aż czternaście a Tufi ani jednego? Dzięki wygranej za komplet punktów – Szach-Mat zapewnił sobie podium rozgrywek. Teraz czas powalczyć o tytuł mistrzowski.
Tufi Team
# | Zawodnik | Punkty łącznie | Sety | MVP | Ataki | Bloki | As |
---|---|---|---|---|---|---|---|
1 | Mateusz Woźniak | 0 | 3 | 0 | 0 | 0 | 0 |
9 | Piotr Adamczyk | 10 | 3 | 0 | 10 | 0 | 0 |
10 | Szymon Straszak | 1 | 3 | 0 | 0 | 0 | 1 |
24 | Marcin Jarosławski | 0 | 3 | 0 | 0 | 0 | 0 |
16 | Mateusz Michalunio | 1 | 3 | 0 | 1 | 0 | 0 |
11 | Wojciech Paszylk | 5 | 3 | 0 | 5 | 0 | 0 |
Adam Hermanowski | 2 | 3 | 0 | 2 | 0 | 0 | |
25 | Marek Rogiński | 3 | 2 | 0 | 3 | 0 | 0 |
Łącznie | 22 | 23 | 0 | 21 | 0 | 1 |
Szach-Mat
# | Zawodnik | Punkty łącznie | Sety | MVP | Ataki | Bloki | As |
---|---|---|---|---|---|---|---|
15 | Łukasz Karbowniczek | 6 | 2 | 0 | 2 | 4 | 0 |
16 | Miłosz Szymczak | 0 | 3 | 0 | 0 | 0 | 0 |
5 | Dawid Kołodziej | 19 | 3 | 1 | 13 | 6 | 0 |
40 | Dariusz Pepliński | 9 | 3 | 0 | 6 | 1 | 2 |
1 | Sebastian Kopiczko | 4 | 2 | 0 | 3 | 1 | 0 |
7 | Rafał Guzowski | 9 | 3 | 0 | 8 | 1 | 0 |
2 | Jakub Górka | 0 | 2 | 0 | 0 | 0 | 0 |
33 | Łukasz Ceyrowski | 2 | 3 | 0 | 2 | 0 | 0 |
21 | Artsiom Traskunou | 2 | 2 | 0 | 1 | 1 | 0 |
Łącznie | 51 | 23 | 1 | 35 | 14 | 2 |