Wyniki
Drużyna | S1 | S2 | S3 | T | Wynik |
---|---|---|---|---|---|
BVT Gdańsk | 19 | 21 | 21 | 2 | Overtime win |
Port Gdańsk | 21 | 18 | 17 | 1 | Overtime loss |
Podsumowanie
Zrealizował się scenariusz, o którym umówmy się – było wiadomo na długo przed poniedziałkową serią gier. Mówimy tu o tym, że Husaria Gdańsk mimo pewnych problemów kadrowych, nie miała najmniejszych problemów z tym, by ograć Swooshersów i zdobyć przy tym komplet punktów. Po godzinie 21:30 na ‘Rycerzy’ czekał jednak o wiele bardziej wymagający rywal. Nie ukrywamy, że kilka godzin przed meczem byliśmy poważnie wystraszeni. Wszystko za sprawą tego, że na facebookowym fanpage’u drużyny ‘Portowców’, pojawiła się informacja poddająca w wątpliwość to, czy drużyna ‘z doków’ stawi się w hali Ergo Arena. Ostatecznie, mimo problemów kadrowych – ‘Portowcy’ desygnowali do gry pięciu graczy. Biorąc pod uwagę okoliczności – przebieg pierwszego seta mógł być dla wielu osób sporego kalibru zaskoczeniem. Mimo gry w osłabieniu, ekipa ‘z doków’ rozpoczęła seta od wysokiego prowadzenia 7-1. W dalszej części seta czuliśmy się jak byśmy oglądali mecz Husarii z Craftveną, do którego doszło w minionym tygodniu. Mimo wysokiego prowadzenia rywali – Husaria nie składała broni i doprowadziła po chwili do wyrównania po 8. Ba, w dalszej części seta po punktowej akcji Bartosza Stasiaka to Husaria zdawała się być bardzo bliska prowadzenia w setach (15-11). Niestety dla nich, po chwili uaktywnili się Filip Bloch oraz Paweł Polański, którzy doprowadzili do wyrównania. Końcówka seta to indywidualny popis Tomasza Bobcowa, który dał ‘Granatowym’ prowadzenie w meczu. Druga odsłona rywalizacji to ponownie świetny start Portu Gdańsk (8-4). Niestety dla drużyny Arkadiusza Sojko, czteropunktowe prowadzenie nie było większą przeszkodą dla Husarii, która goniła wynik przez niemal całego seta. Ostatecznie sztuka ta udała im się pod koniec partii (18-18). W końcówce, gracze Grzegorza Żyły-Stawarskiego poszli za ciosem i doprowadzili do wyrównania w setach. Ostatni set rozpoczął się od wyrównanej gry (7-7). Mniej więcej w połowie seta, Husaria zdołała objąć trzypunktowe prowadzenie (14-11), które jak się później okazało – było wystarczające by spokojnie dowieźć zwycięstwo do końca.
BVT Gdańsk
# | Zawodnik | Punkty łącznie | Sety | MVP | Ataki | Bloki | As |
---|---|---|---|---|---|---|---|
5 | Marcin Szeksztełło | 0 | 3 | 0 | 0 | 0 | 0 |
9 | Łukasz Turski | 18 | 3 | 1 | 14 | 1 | 3 |
17 | Marek Wojnicz | 2 | 3 | 0 | 0 | 1 | 1 |
1 | Grzegorz Żyła-Stawarski | 10 | 3 | 0 | 10 | 0 | 0 |
69 | Kuba Szybko | 10 | 3 | 0 | 5 | 5 | 0 |
10 | Jakub Florczak | 1 | 2 | 0 | 0 | 1 | 0 |
16 | Damian Balcerowski | 3 | 3 | 0 | 3 | 0 | 0 |
7 | Bartosz Stasiak | 1 | 2 | 0 | 1 | 0 | 0 |
Łącznie | 45 | 22 | 1 | 33 | 8 | 4 |
Port Gdańsk
# | Zawodnik | Punkty łącznie | Sety | MVP | Ataki | Bloki | As |
---|---|---|---|---|---|---|---|
1 | Arkadiusz Sojko | 0 | 3 | 0 | 0 | 0 | 0 |
8 | Radosław Ługowski | 2 | 3 | 0 | 1 | 0 | 1 |
Tomasz Bobcow | 12 | 3 | 0 | 9 | 1 | 2 | |
Paweł Polański | 12 | 3 | 0 | 9 | 1 | 2 | |
Filip Bloch | 8 | 3 | 0 | 7 | 1 | 0 | |
Łącznie | 34 | 15 | 0 | 26 | 3 | 5 |