Podsumowanie
W tym spotkaniu działo się tyle, że ciężko nam zebrać nie tylko szczęki z podłogi, ale przede wszystkim myśli. Postanowiliśmy więc, że w opisie – podobnie jak w meczu, postaramy się zbudować napięcie. Pierwszy set ‘Logistycy’ zaczęli w swoim stylu – od straty kilku punktów, którą musieli nadganiać. Pod koniec pierwszego seta pachniało sporą niespodzianką, bowiem drużyna DNV prowadziła już 19-15, co wzbudziło w Rafale Środzie nieodkryte do tej pory moce. Rafał, stojąc za linią boczną, wyglądał na gościa, który zaraz przeobrazi się w bratobójcę i wyciągnie konsekwencje wobec współpartnerów. Mobilizacja krzykiem podziałała widocznie na drużynę skutecznie, bowiem uciekli spod topora i wykorzystali przestój ekipy z Łużyckiej. Koniec seta to wynik 21-19 dla Omidy. O przebiegu kolejnej partii wspomnimy tylko z kronikarskiego obowiązku, ponieważ było to zaledwie preludium wydarzeń, do których doszło w ostatnim secie. Omida wygrała drugą odsłonę do 16, a najciekawszym jej fragmentem był moment, kiedy Paweł Skrzypkowski oblał test grania w zbijaka i dał się trafić piłką, która po zagrywce jednego z gracza DNV leciała w aut. Widać, że u Pawła w kodzie DNA nadal jest cząstka walczaka, gdyż jako hokeista Stoczniowca nigdy nie unikał zwarć i kontaktu i w tym przypadku zapomniał, że tak byłoby lepiej. Wreszcie dochodzimy do punktu kulminacyjnego spotkania – trzeciego seta. Z przebiegu tej odsłony najbardziej zadowoleni są trójmiejscy farmaceuci, bowiem krążą plotki, że mecz wywołał wśród osób takie poruszenie, że zostały wyprzedane całe zapasy relanium. Gracze obu drużyn najwyraźniej zapomnieli, że sety w Siatkarskiej Lidze Trójmiasta trwają do 21 i że nazajutrz trzeba iść do pracy. W efekcie tego trwała pasjonująca wymiana ciosów między obiema drużynami. Sytuacja, którą obserwowaliśmy była bardzo dynamiczna, a liczby piłek setowych po jednej czy drugiej stronie nie jesteśmy w stanie nawet zliczyć. Ten set przejdzie do historii i nie mamy wątpliwości, że lepszej odsłony niż ta nie zobaczyliśmy wcześniej w ponad dwustu pięćdziesięciu spotkaniach rozegranych od początku istnienia ligi. Ostatecznie, seta wygrała ekipa ‘Logistyków’. Dla osób, które spóźniłyby się na to spotkanie i dotarły na samą końcówkę mogłoby to nie być oczywiste, ponieważ na tablicy wyników widniał stan 3-1 zamiast 33-31. Wpływ na to miał fakt, że producent tablic nie przewidział, że na parkietach SL3 może dojść do takiego spektaklu. Wszystkim aktorom tego widowiska dziękujemy, gratulujemy oraz co najważniejsze – prosimy o następne!
DNV
# | Zawodnik | Punkty łącznie | Sety | MVP | Ataki | Bloki | As |
---|---|---|---|---|---|---|---|
22 | Patryk Okulewicz | 9 | 3 | 0 | 6 | 2 | 1 |
Sebastian Pietras | 10 | 3 | 0 | 8 | 0 | 2 | |
0 | Stanisław Paszkowski | 6 | 3 | 0 | 3 | 3 | 0 |
5 | Mateusz Wiśniewski | 7 | 3 | 0 | 3 | 3 | 1 |
10 | Piotr Zajda | 3 | 3 | 0 | 1 | 0 | 2 |
12 | Radosław Tyczyński | 1 | 3 | 0 | 1 | 0 | 0 |
13 | Vitalii Lukashenko | 0 | 3 | 0 | 0 | 0 | 0 |
27 | Marcin Howaniec | 0 | 1 | 0 | 0 | 0 | 0 |
Łącznie | 36 | 0 | 22 | 8 | 6 |
EKO-HURT
# | Zawodnik | Punkty łącznie | Sety | MVP | Ataki | Bloki | As |
---|---|---|---|---|---|---|---|
0 | Tomasz Zabrocki | 7 | 3 | 0 | 7 | 0 | 0 |
2 | Przemysław Patyński | 10 | 2 | 0 | 9 | 1 | 0 |
5 | Marcin Patyński | 5 | 3 | 0 | 3 | 1 | 1 |
7 | Paweł Skrzypkowski | 12 | 3 | 1 | 10 | 0 | 2 |
8 | Konrad Gawrewicz | 6 | 3 | 0 | 2 | 3 | 1 |
21 | Michał Jasnoch | 5 | 3 | 0 | 3 | 1 | 1 |
97 | Rafał Środa | 6 | 2 | 0 | 6 | 0 | 0 |
Łącznie | 51 | 1 | 40 | 6 | 5 |