Wyniki
Drużyna | S1 | S2 | S3 | T | Wynik |
---|---|---|---|---|---|
ACTIVNI Gdańsk | 14 | 21 | 21 | 2 | Overtime win |
Range Soft VT | 21 | 19 | 15 | 1 | Overtime loss |
Podsumowanie
Jakież było zdziwienie graczy obu drużyn, gdy tuż przed meczem okazało się, że na protokole spotkali we wtorkowy wieczór Redakcję. Wiecie jak jest, w rodzinie SL3 podobnie jak i w życiu drużyn – bywają problemy kadrowe. Będąc przy problemach kadrowych i robiąc podłoże pod opis wtorkowego pojedynku trzeba zaznaczyć, że w drużynie ACTIVNYCH po raz pierwszy w obecnym sezonie w protokole meczowym zabrakło kapitana – Artura Kurkowskiego, który dopingował kolegów zza linii ograniczającej pole gry. Sam mecz rozpoczął się dość ospale z obu stron. W pierwszym secie w poczynaniach obu drużyn widać było sporo niedokładności, która bardzo często przekładała się na to, że gracze jednej i drugiej drużyny posyłali piłki w out lub siatkę. Można powiedzieć, że pierwszy set wygrała drużyna, która popełniła tych błędów mniej. Znamienny jest tu fakt, że obie ekipy przez całego pierwszego seta zdobyły zaledwie… 13 punktów po własnych akcjach. Z czasem gra Range Soft zaczęła wyglądać lepiej i w młodzieżowym żargonie można by powiedzieć, że ekipa Mykoli Kisa od połowy seta się ‘ogarnęła’, co skutkowało tym, że wygrali oni tę partię do 14. W przerwie pomiędzy setami widmo szóstej porażki z rzędu zajrzało w oczy graczom ACTIVNYCH. Po dość wyrównanym początku ACTIVNI zdołali odjechać na kilka punktów swoim rywalom dzięki kąśliwej zagrywce Nazara Krustkevycha. Wypracowana przewaga była konsekwentnie utrzymywana do końcówki seta, w której Range Soft zdołał wyjść na prowadzenie 19-18. Gdy wydawało się, że drużyna Mykoli Kisa sięgnie po kolejne zwycięstwo, szalenie istotny punkt zdobył najlepszy na placu – Jarosław Szmigielski. Ostatecznie, partia ta zakończyła się wygraną ACTIVNYCH do 19. Decydujący set zaczął się lepiej dla Range Soft. ACTIVNI mieli gigantyczne problemy z przyjęciem zagrywki rewelacyjnie dysponowanego tego dnia rozgrywającego „Żółto-czarnych” – Antona Hukasova. Wreszcie, po kilku asach udało się zrobić przejście. Z biegiem trwania tej partii ACTIVNI zaczęli grać swoją siatkówkę. Kulminacyjnym punktem seta był kierunkowy atak palcami wspominanego wcześniej MVP spotkania, który sprawił, że drużyna Artura Kurkowskiego wyszła na prowadzenie 12-7. Tego nie dało się już zepsuć. Po burzy zawsze przychodzi słońce. ACTIVNI Gdańsk czekali na nie długi miesiąc.
ACTIVNI Gdańsk
# | Zawodnik | Punkty łącznie | Sety | MVP | Ataki | Bloki | As |
---|---|---|---|---|---|---|---|
3 | Nazar Krutskevych | 5 | 3 | 0 | 3 | 0 | 2 |
4 | Artur Gańcza | 0 | 3 | 0 | 0 | 0 | 0 |
6 | Damian Skrzęta | 3 | 3 | 0 | 2 | 1 | 0 |
7 | Jarosław Szmigielski | 12 | 3 | 1 | 10 | 0 | 2 |
8 | Wojciech Jakóbiak | 5 | 3 | 0 | 5 | 0 | 0 |
10 | Mateusz Nowik | 3 | 3 | 0 | 1 | 0 | 2 |
13 | Marcin Nowicki | 0 | 3 | 0 | 0 | 0 | 0 |
Łącznie | 28 | 1 | 21 | 1 | 6 |
Range Soft VT
# | Zawodnik | Punkty łącznie | Sety | MVP | Ataki | Bloki | As |
---|---|---|---|---|---|---|---|
1 | Yuriy Potiekhin | 5 | 1 | 0 | 4 | 1 | 0 |
2 | Anton Hukasov | 7 | 3 | 0 | 1 | 0 | 6 |
4 | Mykola Kis | 0 | 3 | 0 | 0 | 0 | 0 |
5 | Anton Kheruvimov | 3 | 2 | 0 | 3 | 0 | 0 |
14 | Maksym Pelykh | 5 | 3 | 0 | 3 | 1 | 1 |
21 | Mykola Pocheniuk | 3 | 3 | 0 | 3 | 0 | 0 |
77 | Vladyslav Boiko | 1 | 2 | 0 | 1 | 0 | 0 |
88 | Oleg Sauchuk | 2 | 1 | 0 | 2 | 0 | 0 |
92 | Dmytro Kunakh | 3 | 3 | 0 | 3 | 0 | 0 |
Łącznie | 29 | 0 | 20 | 2 | 7 |