Przed nami trzydziesty dzień meczowy w sezonie Jesień'26. W drugiej lidze dojdzie dziś do bardzo ciekawego starcia pomiędzy będącego na fali VB Sulmin, a Tufi Team. Jedną z ostatnich szans na utrzymanie będzie miała dziś ekipa Remedios Sopot Ortopedia, która okupuje ostatnie miejsce w trzecioligowej tabeli. Zapraszamy na zapowiedź!

MiszMasz – Remedios Sopot Ortopedia

Godz.: 19:00, boisko nr: 3

Plan Remediosu na środowy wieczór? Wygrać dwa spotkania i jednocześnie - przedłużyć swoje szansę na utrzymanie w trzeciej lidze. Dziś wieczorem 'Ortopedzi' zmierzą się wreszcie z drużynami, z którymi czysto teoretycznie mogą pokusić się o ligowe punkty. Choć MiszMasz w obecnej kampanii radzi sobie naprawdę nieźle, to nie zapominajmy, że przez kilka ostatnich sezonów, zespół Rafała Wróblewskiego walczył o utrzymanie. Poza meczem z MiszMaszem, Remedios zmierzy się również z Sharksami, którzy swoje ostatnie spotkanie wygrali pół roku temu. Wobec tego naturalnym zdaje się pytanie: 'jeśli nie teraz to kiedy? Jeśli nie z MiszMaszem i Sharksami, to do cholery z kim?'. Tak jak jednak zaznaczaliśmy - o zwycięstwo przynajmniej z MiszMaszem będzie dziś bardzo trudno. Progres, który dokonała w ostatnim czasie drużyna Rafała Wróblewskiego jest widocznym gołym okiem. Choć do zakończenia sezonu Jesień'26, MiszMasz rozegra jeszcze pięć spotkań, to już na tym etapie rozgrywek mają oni o dwa zwycięstwa więcej niż przez cały poprzedni sezon. Do spotkania z Remediosem, MiszMasz przystąpi z dorobkiem jedenastu punktów i z łatką wielkiego faworyta spotkania. Jeśli uda im się dziś wygrać - a wszystko na to wskazuje, to na miesiąc przed zakończeniem sezonu zapewnią sobie utrzymanie w lidze. Nie ma lipy.

Typ Redakcji: 2-1

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1

Typ Eksperta (Roman Grzelak): 2-1

Energa Trefl Gdańsk – Bayer Gdańsk

Godz.: 19:00, boisko nr: 1

Ależ kapitalnie radzi sobie w obecnej kampanii zespół Bayer Gdańsk. 'Aptekarze' pozostają jedną z nielicznych drużyn, które w drugiej połowie października nie mają na swoim koncie choćby jednej porażki. Rewelacyjny bilans ośmiu zwycięstw i ani jednej porażki sprawia, że zespół Damiana Harica stał się jednym z głównych kandydatów do awansu. Progres, który sezon po sezonie notuje Bayer jest wręcz fantastyczny. Problem 'Aptekarzy' w drodze do elity jest jednak taki, że podobny plan ma kilka innych ekip. W naszej ocenie o dwa pierwsze miejsca w elicie, które gwarantują awans do wyższej ligi powalczą cztery ekipy. Szach-Mat, Tufi Team, Inter Marine Masters oraz właśnie Bayer Gdańsk. Każdy kto zna Redakcje wie doskonale, że poziom trudności w drugiej części sezonu jest coraz większy. W naszej ocenie - przed drużyną Damiana Harica najtrudniejszy z dotychczasowych sprawdzianów. Rywalem będzie bowiem Energa Trefl Gdańsk, która plasuje się na piątym miejscu w ligowej tabeli z bardzo dobrym bilansem sześciu zwycięstw oraz dwóch porażek. To, że Trefl nie ma w obecnej kampanii większych szans na awans wynika z tego, że zespół od bardzo dawna ma problemy z tym, by wygrywać za komplet punktów. Jak będzie dzisiaj? Uważamy, że spotkanie wygra Bayer, ale o komplet punktów będzie im jednak bardzo trudno.

Typ Redakcji: 1-2

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 0-3

Typ Eksperta (Roman Grzelak): 1-2

VB Sulmin – Tufi Team

Godz.: 19:00, boisko nr: 2

Jeszcze kilka tygodni temu, nic nie wskazywało na to, że spotkanie VB Sulmin z Tufi Team może grzać kogoś więcej niż kilku graczy poszczególnych drużyn. Sytuacja wyglądała bowiem tak, że VB Sulmin zdawał się być drugoligowym średniakiem, który nie ma większych szans na sięgnięcie po historyczne podium rozgrywek. Dla kontrastu - zespół Tufi Team kroczył od wygranej do wygranej i wszystko wskazywało na to, że już za chwilę zespół Pawła Szafrana zapewni sobie spokojny awans do elity. Co się wydarzyło od tamtego czasu? Stały bywalec pierwszej ligi wpadł w poważne tarapaty. Najpierw przegrał z Wielkim Speednetem, co zostało wówczas uznane za jednorazową wpadkę. Kiedy jednak 'Tuffiki' przegrali kolejne spotkanie - tym razem z Hydrą Volleyball Team, to społeczność Inter Marine SL3 przecierała oczy ze zdumienia. Choć w minionym tygodniu ex-pierwszoligowiec się odkuł, to jednak cała sytuacja pokazuje, że nie jest to team 'nietykalny'. Jeśli chodzi o zespół VB Sulmin to team przystąpi do meczu w kapitalnych nastrojach. Pięć ostatnich spotkań drużyny występującej w delegacji kończyły się bowiem zwycięstwami zespołu Daniela Bąby. Z informacji, które napływają do nas z obozu Sulmina - drużyna po wspomnianym okresie poczuła się bardzo pewnie. Biorąc pod uwagę to, że sporo trudnych spotkań już za nimi - podium rozgrywek nie jest wykluczone. Aby tak się jednak stało - przydałoby się dziś wygrać, a to jak wiadomo - będzie piekielnie trudnym zadaniem.

Typ Redakcji: 1-2

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2

Typ Eksperta (Roman Grzelak): 1-2

Sharks – Remedios Sopot Ortopedia

Godz.: 20:00, boisko nr: 3

Spotkanie dwóch ostatnich drużyn w ligowej tabeli. W naszej ocenie - drużyna, która przegra może już przygotowywać się do przyszłego sezonu... w czwartej lidze. Nie wierzymy, że może być inaczej. Ba - wiele osób wskazuje na to, że z trzecią ligą pożegnają się oba zespoły. Sami nie wiemy, która z ekip ma obecnie gorszą sytuację. Punktów mają co prawda więcej gracze Sharks (cztery), ale rozegrali oni aż o trzy spotkania więcej. Do dzisiejszego starcia z Remediosem, zespół Pavlo Kudinova przystąpi z najdłuższą serią porażek spośród wszystkich 52 drużyn występujących w sezonie Jesień'26. Po raz ostatni 'Rekiny' wygrały... niemal pół roku temu - 29 kwietnia 2026 r. Od tamtego czasu Sharksi przegrali aż dwanaście meczów z rzędu i choć dziś zmierzą się z ostatnią drużyną w ligowej tabeli, to nie zanosi się na przerwanie tej koszmarnej serii. Żeby nie było - Remedios Sopot Ortopedia również nie ma zbyt dużo powodów do optymizmu. Ba - nie ma ich w ogóle. Gdyby ktoś przystawił nam jednak pistolet do głowy i kazał wymyślić jakąś rzecz, na której Remedios może opierać swój optymizm, to wskazalibyśmy na to, że...gorzej już być nie może. Bardzo kiepska forma 'Ortopedów' może być pewnym rozczarowaniem. Po awansie do wyższej ligi nic nie wskazywało na to, że może być aż tak źle. No bo powiedzmy sobie wprost. Czy Remedios jeszcze chwilę temu odstawał tak od innych ekip, które wywalczyły sobie awans? No nie. Wydaje się, że potencjalna wygrana z Sharksami mogłaby wlać w nich nadzieje na lepsze jutro. Nie jesteśmy jednak przekonani czy to się uda.

Typ Redakcji: 1-2

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2

Typ Eksperta (Roman Grzelak): 1-2

Wolves Volley – Audiofon Karczemki

Godz.: 20:00, boisko nr: 1

W obecnym tygodniu rozgrywek - Wolves Volley testują drużyny, które mają ambicję na to, by wyrwać się z trzecioligowej rzeczywistości. Takich, którym przestały smakować obiady w barze mlecznym i postanowili spróbować dostać się do restauracji na zdecydowanie wyższym poziomie. Co ciekawe - 'Wilki' do niedawna same znajdowały się w kolejce i przez okno przyglądali się, jak kelnerzy podają wykwintne dania. Z czasem okazało się, że kiedy miała nadejść już kolejka 'Watahy', kelner postanowił puścić innych bocznymi drzwiami, co na tyle zniechęciło drużynę Krzysztofa Mrożka, że ci - przestali drugi raz próbować. Zastanawiamy się, czy podobny epilog tej historii nie zobaczymy na własnych oczach w przypadku Audiofonu Karczemki. Choć drużyna Roberta Mielewczyka zanotowała świetny początek sezonu, to jednak będąc całkowicie uczciwym trzeba zaznaczyć, że po drodze kilkukrotnie się męczyli. To, co z czasem 'przechodziło' zostało obnażone w minionym tygodniu, w którym Audiofon dość niespodziewanie przegrał spotkanie z beniaminkiem trzeciej ligi - drużyną Tiger Team. Po spotkaniu naturalnym było to, że sympatycy drużyny zaczęli wyrażać swoje obawy o to, czy drużyna zdoła szybko wrócić na zwycięskie tory, czy jednak nawiążę do wyników z minionego sezonu, w którym końcówka była pasmem niepowodzeń. Na koniec chcielibyśmy zwrócić uwagę na jeszcze jeden niekorzystny dla Audiofonu aspekt, mianowicie to, że konkurencja do awansu wygrywa mecz za meczem. To oznacza z kolei, że potencjalna porażka z 'Wilkami' sprawiłaby, że team znalazłby się już w naprawdę trudnym położeniu.

Typ Redakcji: 1-2

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2

Typ Eksperta (Roman Grzelak): 1-2

Inter Marine Masters – GKS Żukowo Bekoni

Godz.: 20:00, boisko nr: 2

Motywacji drużynie Inter Marine Masters z pewnością nie zabraknie. Ta najważniejsza to oczywiście chęć uzyskania awansu do najwyższej klasy rozgrywkowej. Choć na tym etapie sezonu sytuacja 'Mastersów' wygląda kapitalnie, to przestrzegamy jednak przed hurraoptymizmem. W kilku ostatnich meczach sezonu, zespół Andrzeja Masiaka zmierzy się bowiem z bardzo groźnymi rywalami i może się przecież okazać, że ich sytuacja zatoczy koło, a historia z końcówki poprzedniego sezonu się powtórzy. Przypomnijmy, że drużynie Inter Marine również szło wówczas bardzo dobrze, ale w samej końcówce zespół dał się wyprzedzić rywalom i ostatecznie ligowe zmagania zakończył na...czwartej lokacie. Jedną z drużyn, która w ligowej układance była wyżej, była przeżywająca obecnie potężny kryzys drużyna GKS Żukowo Bekoni. To jest wręcz nieprawdopodobne, jak szybko w lidze zmienia się układ sił. Jeszcze do niedawna 'Bekoni' wydawali się jednym z głównych kandydatów do bezpośredniego awansu. Zamiast tego drużyna Pawła Dawczaka prezentowała się słabo od samego początku sezonu i do dzisiejszego spotkania podejdą jako... dziewiąta (!) drużyna w ligowej tabeli, która już dawno temu pogrzebała swoje szanse na podium w sezonie Jesień'26. Choć 'Bekoni' mają swoje problemy i jest ich całe mnóstwo, to z pewnością nie można im odmówić ambicji i charakteru. Jesteśmy przekonani, że dziś wieczorem multimedaliści Inter Marine SL3 będą starali się to udowodnić. Pytanie jest jednak takie, czy rywal nie jest przypadkiem zbyt mocny. Uważamy, że w obecnych realiach jest.

Typ Redakcji: 3-0

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1

Typ Eksperta (Roman Grzelak): 2-1

ACTIVNI Gdańsk – Siatkersi

Godz.: 21:00, boisko nr: 2

Ależ nam się wylosowało kombo. Z jednej strony mamy poważnego kandydata na drużynę tygodnia (ACTIVNI Gdańsk), z drugiej zaś - kandydata nie tyle na dziadów tygodnia, co na dziadów całego sezonu. Zacznijmy od dziadowskiej strony, czyli Siatkersów. Ależ niesamowicie rozjechały się tu przedsezonowe zapowiedzi z tym, co widzimy na parkiecie. Jako że do trzeciej ligi awansowały aż cztery drużyny, a Siatkersi byli na piątej lokacie - można było oczekiwać, że ten sezon będzie należał do nich. Zgranie, dobry poziom, fajny vibe, nowe transfery, brak transferów out. No przecież tam się wszystko kleiło. Kiedy jednak trzeba było udowodnić to na parkiecie, Siatkersi okazali się sportowymi bobasami. Cieniaskami. Leszczykami, a nawet - ogórami. Abstrahując już od poziomu drużyny we wczorajszym starciu z VB Inter-Grahen Sulmin - co to ma w ogóle być? Przecież my się dziś nie zdziwimy, jak przegracie z ACTIVNYMI, a wydawało nam się, że obie drużyny mają inne ambicje. To ostatnie słowo, to słowo klucz. Ambicje drużyny w żółto-czarnych barwach widzieliśmy wczoraj wieczorem. Rany, co to była za wola walki, co to był za pozytywny vibe, co za wystrzał euforii po zwycięstwie z faworyzowanym rywalem. Nie no, oglądało się to naprawdę świetnie. Każdy kto pamięta historię rywalizacji ACTIVNYCH z Siatkersami wie, że dziś możemy liczyć na prawdziwe el partidazo. Wie to również rozgrywający ACTIVNYCH - Patryk Dunajewski, który w poprzednim spotkaniu zagrał absolutnie kapitalne i oszałamiające spotkanie, zdobywając niemal dwucyfrową liczbę punktów. CO TO BYŁ ZA KOT.

Typ Redakcji: 1-2

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2

Typ Eksperta (Roman Grzelak): 1-2

Fux Pępowo – MPS Volley

Godz.: 21:00, boisko nr: 1

Napisać, że obu drużynom w obecnej kampanii towarzyszy rozczarowanie, to nie napisać nic. Zacznijmy od aktualnego i można to już napisać - ustępującego Mistrza Inter Marine SL3 - MPS Volley. To nie miało tak wyglądać. Trudno wskazać nam drugą taką drużynę w całej lidze, która dostarczałaby tak różnych emocji swoim sympatykom. Jeśli przyjrzymy się kilku ostatnim edycjom - w MPS-ie przeżyli już niemal wszystko. Spadek do drugiej ligi, słynne już 18 porażek z rzędu, odbicie się od dna, tytuł mistrzowski drugiej ligi. Przeżyli również to, co było dane zaledwie kilku drużynom w lidze - byli najlepszą drużyną w całej 52 drużynowej stawce. Co jak co - tego MPS-owi nie odbierze już nikt. Po tłustych dwóch sezonach przyszedł jednak czas, by po raz kolejny w historii przełknąć gorzką pigułkę. Przeżywający potężne problemy kadrowe MPS nie był w stanie załapać się do grupy mistrzowskiej i jest to jedno z największych rozczarowań całego sezonu. Dziś zespół Jakuba Nowaka walczy o dwie rzeczy - zachowanie twarzy oraz... utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej. Pozycja wyjściowa do tego nie jest najgorsza. Tak się składa, że 'inni mają jeszcze gorzej'. Do tych innych zalicza się między innymi Fux Pępowo, który jest zaledwie cieniem własnej wersji sprzed kilku miesięcy. Do bardzo ważnego spotkania - być może decydującego o utrzymaniu Fux podejdzie z bardzo słabym bilansem jednego zwycięstwa i aż sześciu porażek. Jest mało prawdopodobne aby dziś miało się to poprawić. Nawet zważywszy na dyspozycję rywala.

Typ Redakcji: 1-2

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2

Typ Eksperta (Roman Grzelak): 1-2

Złomowiec Gdańsk – DHP Oliwa

Godz.: 21:00, boisko nr: 3

To jest wręcz niewiarygodne na jak późnym etapie sezonu jesteśmy i jak fatalnie radzi sobie pięć ostatnich drużyn w ligowej tabeli. Sumarycznie zespoły: Flota Active Team, Dream Volley, Team Spontan, oraz dzisiejsi rywale - Złomowiec Gdańsk oraz DHP Oliwa rozegrały już... 41 (!) spotkań, w których poniosły 40 (!!!!) porażek. Co ciekawe i bardziej potęgujące to, jak kiepsko idzie wspomnianym drużynom to fakt, że wspomniane jedno zwycięstwo to... bezpośredni mecz pomiędzy drużynami Złomowca oraz Floty Active Team. Oj, to jest doprawy przykre. Niemniej jednak - dziś dla obu drużyn absolutnie kluczowe spotkanie w sezonie Jesień'26. Nad obiema drużynami wisi bowiem bardzo poważne widmo spadku do trzeciej ligi, co byłoby dla obu ekip absolutną sportową katastrofą. Która z drużyn ma dziś więcej argumentów do tego, by wygrać? Jak to w tym sezonie bywa - bardzo dużo będzie zależeć od tego, która z drużyn będzie miała mniej problemów kadrowych. Wydaje nam się jednak, że jeśli jednak Złomowiec wystąpi swoim wyjściowym składem, to właśnie oni będą mieli nieco więcej sportowych argumentów, by wygrać po podziale punktów. Wydaje nam się również, że znając stawkę i rangę meczu oraz to, że drużynie zaczyna palić się przy dupie, Złomki nie oleją dzisiejszego starcia. O tym czy tak będzie, przekonamy się już niebawem.

Typ Redakcji: 2-1

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1

Typ Eksperta (Roman Grzelak): 2-1