Zaczynamy ósmy tydzień rozgrywek w sezonie Jesień'26. Dziś wieczorem w elicie dojdzie do dwóch bardzo ważnych spotkań, które mogą mieć duże znaczenie w kontekście podziału na grupy mistrzowską oraz spadkową. O przedłużenie świetnej serii w drugiej lidze powalczą ponadto drużyny Solver Szach-Mat oraz Bayer Gdańsk. Zapraszamy na zapowiedź!

Craftvena – Wolves Volley

Godz.: 19:00, boisko nr: 2

W naszej ocenie - 'Rzemieślnicy' mają czego żałować. W minionym tygodniu zespół Bartosza Zakrzewskiego mierzył się z Sharksami i choć w naszej ocenie byli zdecydowanym i niekwestionowanym faworytem starcia, to przegrali jednego seta, a to może mieć niebagatelne znaczenie dla końcowego układu ligowej tabeli. Problem, który Craftvena sama wygenerowała wynika bowiem z tego, że z tym samym rywalem (Sharks) większość ligowców wygrywa za komplet punktów, odstawiając na tym tle Craftvenę z tyłu. Kończąc ten wątek uważamy po prostu, że 'Rzemieślników' nie stać na ten komfort, aby tracić punkty z drużyną, która niemal na pewno z trzeciej ligi spadnie. Czysto teoretycznie - w dalszej części sezonu powinno być już znacznie trudniej, również dzisiaj. Pod pewnymi względami Craftvena jest do swojego dzisiejszego rywala bardzo podobna. Ci również mogą czuć ogromny niedosyt i rozczarowanie. W obecnej kampanii zespół 'Wilków' jest zaledwie cieniem siebie sprzed kilku miesięcy. My przed rozpoczęciem sezonu naprawdę myśleliśmy, że 'Watahę' będzie w obecnej kampanii stać na dobre wyniki i historycznie najwyższe miejsce. Zamiast tego niemal każdy mecz kończy się dużym zawodem. Porażki z drużynami, które albo walczyły co sezon o utrzymanie, albo dopiero co awansowały do trzeciej ligi, sprawiają, że w obozie 'Wilków' powinni zastanowić się nad tym, jak tę sytuację zmienić. Na 'papierze' Wolves Volley wciąż dysponują bowiem dużą siłą rażenia i czas najwyższy to wreszcie udowodnić.

Typ Redakcji: 1-2

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2

Typ Eksperta (Roman Grzelak): 1-2

TKKF Flota – Inter Marine Masters 2

Godz.: 19:00, boisko nr: 3

Po kilkunastu dniach przerwy, zespół Inter Marine Masters wraca na parkiety Ergo Areny. Po raz ostatni zespół w biało-niebieskich barwach widzieliśmy 28 września, gdy zespół rywalizował z Feniksem Gdańsk. Choć we wspomnianym meczu 'Mastersi' byli w naszych oczach dość wyraźnym faworytem, to mecz zakończył się ich porażką w stosunku 0-3. Porażka bez zdobytego punktu, a także kilka innych spotkań z początkowej fazy sezonu, w których zespół Jarosława Garczyńskiego tracił punkty na potęgę sprawiają, że wizja potencjalnego podium rozgrywek, o który mieli walczyć przecież 'Mastersi' się bardzo oddaliła. Ba - gdybyśmy zorganizowali dziś wieczorem ankietę i zapytali ligowców o to, czy Inter Marine Masters znajdzie się w obecnym sezonie na podium, to uważamy, że za takim scenariuszem nie opowiedziałaby się dwucyfrowa liczba respondentów. W naszej ocenie 'Mastersi' powalczą dziś wieczorem o to, aby sezon nie był dla nich skończony już w pierwszej części października. Każda strata punktów byłaby dla nich prawdopodobnie czwartoligowym wyrokiem. Wydaje nam się jednak, że jest to dość mało prawdopodobny scenariusz. TKKF Flota jest bowiem drużyną, która ma bardzo duży problem z regularnym punktowaniem. Jak do tej pory w siedmiu rozegranych spotkaniach, zespół Karoliny Kirszensztein zdobył zaledwie cztery oczka, na co wpływ miały wygrane drużyny z Aquą oraz Medi Volley. To co ciekawe to fakt, że za każdym razem jak przegrywali, to nie udawało im się urwać punktu. Sądzimy, że dziś będzie podobnie.

Typ Redakcji: 0-3

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 0-3

Typ Eksperta (Roman Grzelak): 0-3

Volley Gdańsk – CTO Volley

Godz.: 19:00, boisko nr: 1

Cała społeczność zrzeszona wokół drużyny CTO Volley zastanawia się obecnie, czy jest jeszcze szansa na to, że zespół 'Pomarańczowych' włączy się do walki o grupę mistrzowską. Aktualnie droga do czołowej piątki zdaje się być długa i bardzo wyboista, ale jednocześnie – nie niemożliwa. Patrząc na to, jak drużyna w pomarańczowych barwach zaprezentowała się w minionym tygodniu z BEemką Volley oraz w kilku innych meczach, w których nie cierpiała z powodu braków kadrowych, opcja, w której CTO wygrywa dzisiaj dwa spotkania, jest jak najbardziej realną wizją. Pierwszym rywalem CTO będzie dziś Volley Gdańsk, który ma co prawda o jeden punkt więcej niż jego dzisiejszy przeciwnik, jednak jeśli mielibyśmy wskazać na lepsze 'momentum', to należy ono do CTO. Volley Gdańsk do starcia z aktualnym wicemistrzem podejdzie bowiem po porażce ze Speednetem, która bardzo wydłużyła drogę 'żółto-czarnych' do czołowej piątki ligi. Z drugiej strony warto podkreślić, że sam fakt, iż w ogóle to rozważamy, sprawia, że trzykrotni mistrzowie Inter Marine SL3 mogą czuć satysfakcję. Wiemy, że nie jest to wygodna sytuacja dla drużyny Dariusza Kuny, ale patrząc na rys historyczny, Volley był przed obecnym sezonem kandydatem nr 1 do spadku. Dziś taki scenariusz nie wydaje się zbyt prawdopodobny, a Volley ma bardzo dużą szansę na to, by zerwać z przyklejoną mu łatką drużyny zbyt słabej na pierwszoligowe granie. Kto dziś wygra? Jeśli wierzyć informacjom napływającym z obozu 'Pomarańczowych', na bardzo ważny dzień meczowy stawią się 'na galowo'. To oznacza, że mają ogromną szansę na drugi komplet punktów w obecnym sezonie.

Typ Redakcji: 0-3

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 0-3

Typ Eksperta (Roman Grzelak): 0-3

Medi Volley – Aqua Volley

Godz.: 20:00, boisko nr: 2

Takiego obrotu spraw, nie spodziewał się chyba nikt. W minionym tygodniu rozgrywek, zespół Mateusza Drężka - Aqua Volley rywalizował z Siatkersami i z całą pewnością - nie był faworytem wspomnianego starcia. Podobnego zdania byli zresztą typerzy w aplikacji SL3, którzy w zdecydowanej większości oddali swój głos na piątą siłę poprzedniego sezonu. We wspomnianym meczu, zespół Aqua, który przystępował do spotkania po długiej serii porażek wskoczył na bardzo wysoki poziom i nie dość, że ograł swojego rywala, to na dodatek zrobił to za komplet punktów. Styl w którym tego dokonali był na tyle dobry, że nie mieliśmy najmniejszych wątpliwości, a Aqua Volley została wybrana drużyną siódmego tygodnia rozgrywek. Przed dzisiejszym starciem zastanawiamy się, czy tak doskonały wynik i gra z silnym przecież rywalem sprawi, że zespół Mateusza Drężka wskoczy na wyższy poziom również w innych meczach. Często bywa bowiem tak, że drużyny notują pojedyncze świetne spotkania, a następnie wracają już do ustawień fabrycznych. Tak 'na papierze' ex-trzecioligowiec ma wszystko, aby swojego rywala opędzlować za komplet punktów. Po obiecującym początku sezonu, zespół Medi przegrał kilka spotkań z rzędu i powiedzmy to sobie wprost - nie wygląda obecnie zbyt dobrze. Jakby problemów drużyny Jakuba Kupisza było mało, to w ostatnich meczach brakowało najskuteczniejszego gracza drużyny - Jana Kalińskiego, co było aż nadto widoczne. Z tym to w ogóle mamy problem. Okazuje się bowiem, że jak nie ma najlepszego zawodnika, to drużyna gra słabo. Z drugiej strony uzależnianie wszystkiego od jednego gościa to płynięcie wprost na górę lodową. W naszym odczuciu 'Medycy' powinni nauczyć się funkcjonować zarówno z nim, jak i bez niego. Siłą powinna być drużyna, a nie indywidualności, a z tym w ostatnich meczach był ewidentny problem. Wobec tego, jak prezentują się obecnie obie ekipy - to Aqua Volley zdaje się być zdecydowanym faworytem.

Typ Redakcji: 1-2

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2

Typ Eksperta (Roman Grzelak): 1-2

MPS Volley – CTO Volley

Godz.: 20:00, boisko nr: 1

To jaki regres zanotowały przez kilka miesięcy drużyny MPS oraz CTO Volley jest wręcz niewiarygodne. W poprzednim sezonie obie ekipy walczyły do samego końca o tytuł mistrzowski. Finalnie kwestia ta rozwiązała się w ostatnim meczu sezonu, który został rozegrany 18 maja, a mecz w stosunku 2-1 wygrali 'Miłośnicy Piłki Siatkowej', którzy sięgnęli po pierwszy w historii tytuł mistrzowski. Wówczas wydawało się, że jesteśmy świadkami nowego rozdania w Inter Marine SL3. Tego, że szósty w historii po (Merkurym, CTO Volley, Volley Gdańsk, GKS Żukowo Bekoni czy Speednecie) Mistrz będzie w stanie utrzymać się na samym szczycie nieco dłużej. Na pierwszy rzut oka nic nie wskazywało na to, że królobójca znajduje się gdzieś blisko. Już po kilku miesiącach okazało się jednak, że MPS nie musi martwić się najbliższym otoczeniem, a...samym sobą. To, że obrona tytułu mistrzowskiego zdaje się być już nierealnym scenariuszem to wina nie Merkurego, a właśnie MPS-u. W obecnej kampanii zespół Jakuba Nowaka miał często ogromne problemy kadrowe, a słabe wyniki sprawiły dodatkowo, że w drużynie posypała się atmosfera. Równie mocno poturbowana co MPS jest drużyna CTO Volley, która w obecnej kampanii ma potężne problemy ze zdobywaniem punktów. Katastrofalny wręcz początek sezonu sprawia, że 'Pomarańczowym' będzie już bardzo trudno o grupę mistrzowską. Ostatnie udane mecze i wzmocnienia przed dzisiejszymi meczami mogą jednak sprawić, że CTO rzutem na taśmę zdoła zakwalifikować się do grupy pięciu najlepszych drużyn sezonu.

Typ Redakcji: 1-2

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1

Typ Eksperta (Roman Grzelak): 1-2

Złomowiec Gdańsk – Bayer Gdańsk

Godz.: 20:00, boisko nr: 3

Chyba nikt nie ma już wątpliwości - celem 'Aptekarzy' jest historyczne podium w drugiej lidze, a kto wie - być może również awans do elity. Od jakiegoś czasu narzekamy na to, że w najwyższej klasie rozgrywkowej brakuje nieco powiewu świeżości. Wygląda to bowiem tak, że drużyny, które awansują po chwili spadają i tak w kółko. Jeśli spojrzymy bowiem na kilka ostatnich edycji to w najwyższej klasie rozgrywkowej było...naprawdę mało drużyn. Czy nadchodzi era-Bayera? Dużo na to wskazuje, zespół Damiana Harica wygrał w obecnej kampanii wszystkie spotkania i jest na bardzo dobrej drodze do elity. Patrząc na to, jak wygląda obecna sytuacja w drugiej lidze i zestawiając to z dzisiejszym rywalem wicelidera, trudno nie odnieść wrażenia, że Bayer stał się tym, czym miała być niegdyś drużyna Złomowca Gdańsk. Przez wiele sezonów drużyna Witolda Klimasa była bowiem uznawana za kandydata do tego, by to właśnie oni zamieszali nieco w pierwszoligowym garnku. Dwa brązowe medale i porażki w meczach barażowych sprawiły jednak, że Złomowiec nigdy nie zasmakował gry w elicie. To jednak nie jest największy problem drużyny. Ostatnie miesiące to bardzo chude czasy, po których Złomowiec z drużyny o pierwszoligowym potencjale stał się ekipą, która jest wymieniana co sezon jako potencjalny kandydat do spadku. Oj, szybko nam się to wszystko pozmieniało. Choć kiedyś było inaczej, to dziś to Bayer, a nie Złomowiec będzie zdecydowanym faworytem pojedynku.

Typ Redakcji: 0-3

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 0-3

Typ Eksperta (Roman Grzelak): 0-3

Flota TGD Team – Kraken Team

Godz.: 21:00, boisko nr: 2

W minionym tygodniu Flota TGD Team rozgrywała absolutnie kluczowe spotkanie dla dalszych losów w sezonie Jesień'26. Rywalem drużyny Karoliny Kirszensztein była bowiem ekipa DSGSA, która przed sezonem uznawana była za jednego z głównych faworytów do awansu. Jako że 'po drodze' w obecnej kampanii Flota zdążyła pogubić już mnóstwo punktów, to porażka z 'Bordowymi' mogłaby przekreślić marzenia drużyny o podium już na początku października. Poza wygraną 2-1, zespół Floty zyskał w naszej ocenie coś znacznie bardziej cennego. Drużyna uwierzyła, że jest w stanie rywalizować z powodzeniem z bardzo silnymi drużynami. Choć aktualnie zespół traci do podium sporo punktów, to w naszej ocenie trzeba wziąć tu pod uwagę kwestie terminarza i tego, że za Flotą już dwa bardzo trudne mecze - z Challengersami oraz DSGSA, a to oznacza, że w teorii powinno być już łatwiej. Dziś wieczorem na 'Flociarzy' czeka jednak mecz-pułapka. Rywalem drużyny będzie bowiem drużyna Kraken Team, która w obecnej kampanii gra zdecydowanie poniżej oczekiwań. Z drugiej strony zespół wciąż dysponuje bardzo dużym potencjałem i uważamy, że już niebawem coś w grze Krakena przeskoczy, a team zacznie marsz w górę ligowej tabeli. To co z pewnością ma wpływ na obecną sytuację drużyny to zmiana rozgrywającego i wolna adaptacja do nowej sytuacji. Taka sytuacja w naszej ocenie nie będzie trwała jednak wiecznie.

Typ Redakcji: 2-1

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1

Typ Eksperta (Roman Grzelak): 2-1

Team Spontan – Solver Szach-Mat

Godz.: 21:00, boisko nr: 3

'Szachiści' w ostatnich tygodniach mogą się naprawdę podobać. Powtórzymy się, ale choć zespół Dawida Kołodzieja wygrał wszystkie dotychczasowe spotkania, to przez wiele kolejek nie mieliśmy problemu z tym, by ex-pierwszoligowca krytykować. A to nie ten styl, który byśmy chcieli, a to dwa punkty, a nie trzy. Z czasem na przykładzie innych faworytów okazało się, że wygrywanie w drugiej lidze i ciśnięcie wszystkich od pierwszego do ostatniego gwizdka sędziego wcale nie jest takie proste, jak mogłoby się wydawać. Jakby tego było mało - z czasem Szach-Mat podkręcił ewidentnie tempo, a ich ostatnie spotkanie w lidze przeciwko Wielkiemu Speednetowi, było już absolutnym popisem i jednym z najlepszych spotkań drużyny w ostatnich miesiącach. Tak grający Szach-Mat to drużyna, która dziś grałaby z powodzeniem w elicie, a jak pamiętacie - jeszcze chwilę temu poddawaliśmy to w ogromną wątpliwość. Jeśli słowa o drużynie Dawida Kołodzieja się sprawdzą, to nie będą oni mieli problemu z tym, by ograć najbliższego rywala za pełną pulę. Sytuacja Spontana zdaje się być odwrotnie proporcjonalna. Choć ci przegrywali na początku sezonu, to jednak w ich grze znajdowaliśmy sporo pozytywów. Ba, uznaliśmy nawet, że Spontan nie powinien mieć większych problemów z tym, by zapewnić sobie bezpieczne utrzymanie. W ostatnim meczu z Hydrą zespół Piotra Raczyńskiego zaprezentował się jednak na tyle słabo, że zrodziło to nasze duże wątpliwości, co do głoszonych wcześniej tez.

Typ Redakcji: 0-3

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 0-3

Typ Eksperta (Roman Grzelak): 0-3

Hapag-Lloyd – DP Placki

Godz.: 21:00, boisko nr: 1

Ależ drużyna Placków jest mocna. W minionym tygodniu zespół Damiana Pawlika rywalizował w 'meczu na szczycie' czwartej ligi z Feniksem Gdańsk i wspomniane spotkanie wygrał bez najmniejszego problemu, zgarniając przy tym komplet punktów. Wynik oraz styl gry były tym bardziej imponujące, że ledwie kilka dni wcześniej, ten sam Feniks Gdańsk ograł inne ekipy, które powalczą w obecnej kampanii o podium rozgrywek - Inter Marine Masters 2 oraz Staltest Pomorze. Samo spotkanie pokazało nam to, o czym pisaliśmy od dawna. DP Placki do tej czwartej ligi po prostu średnio pasują i już za kilka miesięcy zobaczymy ich na trzecioligowych parkietach. To czego może żałować dziś drużyna to fakt, że w początkowej fazie sezonu wykazali się sporą nonszalancją w meczu z Aquą Volley, co z kolei sprawia, że drużyna nie dołączy do panteonu drużyn, które wygrały sezon z 39 punktami na koncie. Dzisiejszy rywal Placków - zespół Hapag-Lloyd przystąpi do meczu jako ostatnia drużyna w ligowej tabeli i umówmy się - z zupełnie innych siatkarskich światów niż dzisiejsi rywale. Nie oznacza to bynajmniej, że z takiego spotkania jak dziś, zespół w pomarańczowych barwach nie może wyciągnąć dla siebie czegoś dobrego. W naszej ocenie doświadczenie zbierane w takich meczach jak dziś zaprocentuje w przyszłości, w której do ligi będą dołączać drużyny stawiające pierwsze kroki w lidze. Wówczas Hapag-Lloyd będzie już bardzo doświadczoną ekipą co z czasem powinno przekładać się na wyniki.

Typ Redakcji: 0-3

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 0-3

Typ Eksperta (Roman Grzelak): 0-3