Po jednym dniu przerwy wracamy na parkiety Inter Marine SL3. W środowy wieczór o pierwszy punkt w sezonie powalczy Remedios Sopot Ortopedia. Do ciekawego spotkania dojdzie również w pierwszej lidze, w której CTO Volley zmierzy się z BEemką. Zapraszamy na zapowiedź!

Audiofon Karczemki – Remedios Sopot Ortopedia

Godz.: 19:00, boisko nr: 3

Stare porzekadło z Inter Marine SL3 mówi, że nie da się osiągać innych efektów, sięgając ciągle po te same metody. Co się pod tym kryje w kontekście Remedios Sopot Ortopedia? Jak przystawi się ucho do tego, co dzieje się w obozie 'Ortopedów' to można usłyszeć, że drużyna ma zamiar się na dzisiejsze spotkanie przeorganizować. W składzie możliwe są pewne zmiany i nie dotyczy to bynajmniej wyłącznie nowych twarzy. Niewykluczone są również zmiany zawodników i ich ról na poszczególnych pozycjach. Co o tym sądzimy? Uważamy, że to bardzo dobry pomysł. Jak widać bowiem po poprzednich meczach, dotychczasowy plan całkowicie zawiódł. W ostatnim czasie widoczny był również brak nominalnego środkowego i trzeba przyznać, że pod tym kątem Remedios nie ma w zasadzie żadnego pola manewru. Zawirowania wokół drużyny oraz doskonała forma ich rywali sprawia, że nietrudno wskazać nam dzisiaj faworyta meczu. Jest nim rzecz jasna Audiofon Karczemki, który plasuje się w samym czubie ligowej tabeli. Jak do tej pory biało-czerwoni rozegrali pięć spotkań i za każdym razem mecze kończyły się ich zwycięstwem. Co ciekawe - jest to najdłuższa seria zwycięstw w historii występów drużyny w Inter Marine SL3. To nad czym mogą zastanawiać się sympatycy drużyny to to, czy team Roberta Mielewczyka zdoła uniknąć scenariusza z poprzedniego sezonu, kiedy po świetnym początku nastąpił gwałtowny i zdecydowany zjazd formy.

Typ Redakcji: 3-0

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 3-0

Typ Eksperta (Roman Grzelak): ?-?

Kraken – Chilli Amigos

Godz.: 19:00, boisko nr: 1

Być najlepszym w czymś, w czym bierze udział jeszcze 51 innych drużyn to bez wątpienia spore wydarzenie. Zastanawiamy się, czy gracze Krakena odczuwają dumę. Aktualnie to właśnie zespół Jurija Charczuka jest jedyną drużyną w całej lidze, która wygrała wszystkie spotkania, a jakby tego było mało - wygrała również wszystkie sety. Rzadko kiedy chwalimy drużynę w taki sposób, jak robimy to w kontekście ekipy Kraken. W naszej ocenie 'Bestia' jest absolutnym pewniakiem do awansu do drugiej ligi. Jakby tego było mało - jesteśmy niemal przekonani, że i tam - zespół nie przyniesie wstydu. Nie od dziś wiadomo, że drużyny, które awansują do wyższej ligi bardzo często mają ciężary z tym, by wygrywać mecze. Dziś Kraken zdaje się być drużyną jak najbardziej gotową, a w naszej ocenie również taką, która ma potencjał by pójść jeszcze wyżej. Dziś wieczorem zespół Jurija Charczuka ma kolejną okazję, by to potwierdzić. Rywalem 'Bestii' będzie dziś drużyna Chilli Amigos, która w ubiegłym tygodniu pokazała się z doskonałej formy, wygrywając z drużyną Kraken Team w stosunku 2-1. Choć po wspomnianym meczu zespół jest absolutnie uskrzydlony i w doskonałych nastrojach, to ich szansę na korzystny wynik są dziś iluzoryczne. Owszem - wiemy, że w zeszłym tygodniu nasza narracja była podobna, ale dziś...dziś to jednak pojedynek z rywalem wagi ciężkiej. Kraken to po prostu Witalij Kliczko w swoim prime. Rywalem, który ma wszystko, by bezlitośnie wypunktował dzisiejszego rywala.

Typ Redakcji: 3-0

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 3-0

Typ Eksperta (Roman Grzelak): ?-?

TKKF Flota – Staltest Pomorze

Godz.: 19:00, boisko nr: 2

Na pierwszy rzut oka będzie to starcie drużyn z zupełnie innych siatkarskich światów. Jeśli jednak zaczniemy przyglądać się skrupulatniej, to na usta ciśnie nam się pytanie, 'czy aby na pewno'? Nie da się od tego uciec. To miał być sezon Staltestu Pomorze. Po spadku do czwartej ligi, Staltest stał się absolutnym i niekwestionowanym faworytem do awansu i powrotu na trzecioligowe parkiety. Błyskawicznie okazało się jednak, że Staltest w czwartej lidze to może i mocna drużyna, ale tylko wówczas, gdy rywalizują z drużynami z samego dołu ligowej tabeli. Kiedy Staltestowi przyszło grać jednak z drużynami o nieco bardziej zaawansowanych umiejętnościach, to szybko okazało się, że drużyna Arka Kozłowskiego nie jest tak mocna, jak mogło się co niektórym wydawać. Jak do tej pory Staltest rywalizował z dwoma rywalami z górnej partii ligowej tabeli i jak możecie domyślić się z naszej narracji - oba te spotkania przegrali. Jeśli dziś nie wygrają za komplet punktów to podium zacznie im się wymykać z rąk. O to paradoksalnie nie musi być tak łatwo. Do spotkania ze Staltestem, TKKF Flota podejdzie uskrzydlona wygraną z Medi Volley. Dzięki niespodziewanej wygranej, drużyna Karoliny Kirszensztein wskoczyła na jedenaste miejsce w ligowej tabeli, a do wyrównania liczby punktów z poprzedniego sezonu brakuje im już zaledwie czterech oczek w siedmiu nadchodzących spotkaniach. Jeśli dziś wspomniana liczba by się zmniejszyła, to mówilibyśmy jednak o sporej niespodziance.

Typ Redakcji: 0-3

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 0-3

Typ Eksperta (Roman Grzelak): ?-?

Tiger Team – Remedios Sopot Ortopedia

Godz.: 20:00, boisko nr: 3

Sytuacja Remediosu robi się coraz bardziej nieciekawa. Niemal na półmetku całej ligi, zespół Macieja Kota pozostaje jedyną drużyną w całej 52 drużynowej stawce, która nie wygrała choćby seta. Ok - będąc całkowicie uczciwym wobec 'Ortopedów' należy zwrócić uwagę na to, że w odróżnieniu od większości ligi, Remedios zagrał 2, a nawet 3 mecze mniej niż zdecydowana większość drużyn. Z drugiej strony - nie jest też tak, że inne drużyny, które były na analogicznym etapie sezonu jak biało-złoci, miały tak samo. Co można dodać jeszcze na obronę Remediosu poza bardzo trudnym terminarzem? Wskazalibyśmy na pecha. Najlepsze spotkanie Wolves Volley w obecnym sezonie? Z Remediosem. Takich małych czynników jest sporo więcej. W naszej jednak opinii o ile brak wyników nie zabije tej drużyny na wcześniejszym etapie, to wydaje nam się, że kiedyś wreszcie odpalą. Podobnie było zresztą w premierowym sezonie, kiedy Remedios przegrywał, a dopiero z czasem wskoczył na zdecydowanie wyższe obroty. Wydaje nam się, że co najmniej jeden punkt, zespół Macieja Kota zgarnie już dzisiaj. Owszem - to Tiger Team będzie dziś faworytem meczu, ale sądzimy, że mecz zakończy się podziałem punktów. Jeśli faktycznie tak będzie i to Tiger wygra, to trudno wyobrazić nam będzie sobie scenariusz, że zespół Marcina Kwidzińskiego mógłby skończyć sezon za swoim najbliższym rywalem. To oznacza, że jeśli dziś wygrają - a dużo na to wskazuje to zrobią milowy krok w kierunku realizacji celu na ten sezon, którym było zapewnienie sobie bezpiecznego utrzymania.

Typ Redakcji: 2-1

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2

Typ Eksperta (Roman Grzelak): ?-?

Volley Gdańsk – Speednet

Godz.: 20:00, boisko nr: 1

W ostatnim magazynie Inter Marine SL3 wspominaliśmy o tym, że spotkanie pomiędzy Volleyem, a Speednetem może mieć kluczowe znaczenie w kontekście podziału ligi na grupy mistrzowską oraz spadkową. Do dzisiejszego starcia obie drużyny przystąpią jako sąsiedzi w ligowej tabeli. Póki co nieco lepszą sytuacją mogą pochwalić się gracze Speednetu, którzy zamykają czołową piątkę ligi. O ile na początku sezonu 'Programiści' byli przez nas bardzo chwaleni, to nie sposób nie dostrzec tego, że w ostatnim czasie złapali ewidentną zadyszkę. Do meczu z Volleyem Gdańsk, Speednet podejdzie po dwóch porażkach z rzędu. Najpierw przegrali z AiP w stosunku 1-2, a następnie byli zaledwie tłem dla rozpędzonego lidera ligi - drużyny Merkurego. Jakby złych wiadomości było mało, w weekendowym turnieju kontuzji stawu skokowego nabawił się MVP pierwszej ligi z sezonu Jesień'24 - Maciej Miścicki i jego występ stoi dziś zdaje się być wykluczony. Choć Volley jest w ligowej tabeli niżej, to trudno nie zwrócić uwagę na wyraźnie lepsze 'momentum'. Choć gracze Dariusza Kuny nie byli faworytem spotkań z MPS-em oraz Old Boys to zgarnęli w nich imponujące sześć oczek. Jeśli 'żółto-czarni' będą prezentowali się tak dalej, to z dużą dozą prawdopodobieństwa unikną scenariusza z poprzednich edycji, w których nie udawało im się utrzymać na pierwszoligowej powierzchni. Tak jak wspomnieliśmy - obecnie wygląda to bardzo obiecująco.

Typ Redakcji: 1-2

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2

Typ Eksperta (Roman Grzelak): ?-?

Tufi Team – DHP Oliwa

Godz.: 20:00, boisko nr: 2

Ojojoj. Z pewnością nieco inaczej wyobrażała sobie obecny sezon drużyna Tufi Team. Po świetnym początku sezonu, gdy gracze Tufi Team wygrali wszystko co się tylko dało, w obozie drużyny Pawła Szafrana mogli odnieść mylne wrażenie, że druga liga wygra się sama. To inni z faworytów zawodzili. Gracze Tufi Team wyglądali naprawdę dobrze i nic nie wskazywało na to, że ta sytuacja ulegnie błyskawicznej zmianie. Po raz pierwszy ex-pierwszoligowiec zawiódł dwa tygodnie temu. Wówczas mierzyli się oni z Wielkim Speednetem i wspomniane spotkanie przegrali w stosunku 1-2, co i tak zostało uznane za niezły wynik, biorąc pod uwagę to, jak wyglądał mecz. Choć wielki faworyt miał bardzo poważny sygnał ostrzegawczy, to przed kolejną kolejką nic z tym nie zrobili i sensacyjnie przegrali z Hydrą Volleyball Team. To nie jest już zwykła rysa na wizerunku drużyny. To ogromny problem faworyta, który może mieć wpływ na to, że zespół Tufi będzie 'kiblował' w drugiej lidze przez kolejny sezon. Dziś przed nimi jednak doskonała okazja do przełamania. Rywalem będzie bowiem ekipa DHP Oliwa, która pozostaje jedną z nielicznych drużyn, które w sezonie Jesień'26 nie zdołały wygrać choćby jednego meczu. Tak jak wspominaliśmy w ostatnim magazynie, nie oznacza to bynajmniej, że Oliwa jest pewniakiem do spadku. Choć na ogół bardzo zawodzą, to w drugiej lidze są jeszcze ekipy, z którymi Oliwa będzie wyraźnym faworytem. Na to zespół Adama Wyrzykowskiego będzie musiał jednak jeszcze trochę poczekać.

Typ Redakcji: 3-0

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 3-0

Typ Eksperta (Roman Grzelak): ?-?

Siatkersi – Aqua Volley

Godz.: 21:00, boisko nr: 1

W ostatnim czasie na wyniki Siatkersów w obecnym sezonie zostało rzucone nieco inne światło. Na inaugurację zespół Sebastiana Wilmy rywalizował bowiem z Feniksem Gdańsk i wspomniany mecz zakończył się porażką Siatkersów w stosunku 1-2. Wówczas przegrana graczy w białych trykotach została odebrana jako spora niespodzianka, a siła, którą mieli dysponować Siatkersi w obecnej kampanii, w oczach Redakcji bardzo mocno spadła. Z czasem okazało się jednak, że to nie Siatkersi byli słabi, a Feniks bardzo mocny. Po pewnym czasie 'Mityczny Ptak' wygrał bowiem dwa arcytrudne pojedynki. Wracając jednak do Siatkersów, dziś zespół Sebastiana Wilmy zmierzy się z drużyną z samego dołu ligowej tabeli, co jest bardzo dobrym prognostykiem. W obecnej kampanii Siatkersi bez większych problemów rozprawili się bowiem z ME Sulmin Volley, TKKF Flotą czy Hapag-Lloyd. Sądzimy, że dziś będzie podobnie. Aqua Volley jest w obecnej kampanii sporym rozczarowaniem. Ok - dwunaste miejsce w poprzednim sezonie było pewnym sygnałem, jak będzie wyglądała jesienna edycja. Z drugiej strony na początku sezonu zespół stawiał poważny opór faworyzowanym rywalom jak DP Plackom czy Inter Marine Masters 2. Wówczas byliśmy niemal przekonani, że z rywalami o podobnym potencjale sportowym powinno być zdecydowanie lepiej. Zamiast tego zespół Mateusza Drężka przegrał zarówno z TKKF Flotą, jak i ACTIVNYMI co jest z kolei dużą rysą na wizerunku drużyny.

Typ Redakcji: 3-0

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 3-0

Typ Eksperta (Roman Grzelak): ?-?

MiszMasz – Wolves Volley

Godz.: 21:00, boisko nr: 2

Dawno w zmaganiach trzeciej ligi nie było tak ciasno. Po sześciu tygodniach rozgrywek oddzieliły nam się ewidentnie dwie grupy. Ci, którzy powalczą o podium rozgrywek oraz ci, którzy powalczą o utrzymanie w trzeciej lidze. Jeszcze do niedawna byliśmy niemal przekonani, że drużyna Wolves Volley znajdzie się w tej pierwszej grupie. W minionej kampanii zespół Krzysztofa Mrożka uplasował się na bardzo wysokim czwartym miejscu w ligowej tabeli. Wówczas biorąc pod uwagę obniżenie poziomu trzeciej ligi wydawało się, że dla 'Wilków' obecny sezon będzie jeszcze lepszy. Póki co - nic bardziej mylnego. W pięciu dotychczasowych spotkaniach 'Wataha' przegrała już trzy spotkania i obecnie zdecydowanie bliżej jej do grupy nr 2, o której wspomnieliśmy na początku zapowiedzi. Aktualnie siódme i dwunaste miejsce w tabeli dzielą zaledwie dwa punkty, a taką różnice można odrobić w jednym spotkaniu. Do wspomnianej grupy walczącej o utrzymanie należy z całą pewnością drużyna MiszMasz. To nie jest w zasadzie zaskoczenie - taką sytuację obserwujemy co sezon. W obecnej kampanii zespół Rafała Wróblewskiego rozegrał sześć spotkań i tylko dwukrotnie schodził z parkietu jako zwycięzca. Nie mamy oczywiście szklanej kuli, ale w każdym z czterech meczów, w którym MiszMasz przegrał, rywalizowali z samą czołówką ligowej tabeli. Wydaje nam się, że w meczach z drużynami o podobnym potencjale sportowym powinno być już zdecydowanie lepiej i w konsekwencji - MiszMasz zdoła się utrzymać. Jeśli stawiana przez nas teza jest prawdziwa, to faworyzowane 'Wilki' nie będą miały dziś łatwej przeprawy.

Typ Redakcji: 1-2

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2

Typ Eksperta (Roman Grzelak): ?-?

CTO Volley – BEemka Volley

Godz.: 21:00, boisko nr: 3

Dla obu drużyn będzie to szalenie ważne spotkanie. W przypadku wicemistrza poprzedniego sezonu - CTO Volley jest to jedna z ostatnich szans na to, by rozpocząć marsz w górę ligowej tabeli i kto wie - być może zakwalifikować się jeszcze do grupy mistrzowskiej. Poprzednie spotkanie drużyny 'Pomarańczowych' pokazuje, że jeśli CTO stawi się w Ergo Arenie w większym składzie, to wciąż jest bardzo groźną drużyną. Może się okazać, że wygrana za komplet punktów z Fuxem Pępowo będzie początkiem nowego rozdziału dla tak utytułowanej ekipy. Dziś wieczorem CTO zmierzy się z BEemką Volley, która po świetnym początku sezonu złapała w ostatnim czasie zadyszkę. W ubiegłym tygodniu BEemka rywalizowała z AiP i choć w naszych oczach nie była faworytem, to spodziewaliśmy się jednak, że na tle swojego rywala zaprezentują się zdecydowanie lepiej. Wspomniany mecz był jednak absolutnie jednostronnym widowiskiem, a BEemka została przez swojego rywala absolutnie zdominowana. Porażka ma swoje konsekwencje. Jeszcze do niedawna wydawało się, że są oni pewniakiem do grupy mistrzowskiej, a dziś nie jest to już takie pewne. Potencjalna porażka z CTO jeszcze bardziej skomplikowałaby ich sytuację. Na koniec warto podkreślić, że będzie to szczególne spotkanie dla nowego rozgrywającego CTO - Daniela Podgórskiego. Do końca poprzedniego sezonu wspomniany gracz był frontmanem i kapitanem BEemki Volley. Indywidualna historia gracza pokazuje, że w Inter Marine SL3 nic nie trwa wiecznie. Dziś wieczorem obie drużyny będą miały sobie z pewnością wiele do udowodnienia. Mimo to nie sposób nie odnieść wrażenia, że temperatura meczu będzie dużo niższa niż jeszcze niedawno, gdy w ostatnim meczu sezonu obie drużyny walczyły w ostatnim meczu o mistrzostwo. Oj, kiedyś to było.

Typ Redakcji: 2-1

Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1

Typ Eksperta (Roman Grzelak): ?-?