Zaczynamy szesnasty sezon Inter Marine SL3. W pierwszy dzień meczowy dojdzie do sześciu pojedynków. Aż trzy z nich to spotkania czwartoligowe. Dość ciekawie zapowiada się między innymi starcie Siatkersów z Feniksem Gdańsk. Zapraszamy na zapowiedź!
Medi Volley – Staltest Pomorze
Godz.: 20:30, boisko nr: 2
Słynne powiedzonko mówi, że nie zbudujesz przyszłości, jeśli cały czas żyjesz przeszłością. Nawiązujemy tu rzecz jasna do trudnej historii Staltestu Pomorze. Ich rywale, do których przejdziemy nieco później, o tym nie wiedzą, ale jeszcze kilka sezonów temu – zaledwie dwa lata temu – Staltest Pomorze rywalizował w... pierwszej lidze, z której spadł aż do czwartej ligi. Niewiarygodne. Jedyny przystanek, jaki zanotowała drużyna Arkadiusza Kozłowskiego, to dwa sezony spędzone w drugiej lidze, przy czym uczciwie trzeba zaznaczyć, że w jednym z nich Staltest miał furę szczęścia, utrzymując się na drugoligowej powierzchni. Podsumowując jednak to, co wydarzyło się przez dwa ostatnie lata, mówimy tu o sytuacji absolutnie bezprecedensowej w skali całej ligi, w której doszło już do 3800 spotkań w historii. Mówimy o lidze, przez którą przewinęło się już 98 drużyn. 97. oraz 98. drużyną w lidze są dwie nowe ekipy, które dołączają do rozgrywek Inter Marine SL3. Jedną z nich jest ekipa DP Placki, w której znajduje się zdecydowana większość graczy zaznajomionych z rozgrywkami SL3. Drugim z debiutantów będzie ekipa Medi Volley, w której kapitanem jest Jakub Kupisz. Niewiele osób wie, ale wspomniany gracz próbował zapisać drużynę od kilku sezonów, aż wreszcie – jego starania przyniosły skutek. O drużynie wiemy również to, że trenuje ją doskonale znany z parkietów Inter Marine SL3 – Mateusz Dobrzyński. Ponadto w składzie znajdziemy graczy, którzy mają już na swoim koncie grę w ligowych zmaganiach: Agatę Chłusewicz, Jana Kalińskiego, Marka Hrycynę czy Aleksandra Dunajskiego. W składzie znajduje się również Patrycja Bachórz, która wraca na parkiety SL3 po... ponad siedmiu latach przerwy. Jaki będzie wynik spotkania? Mimo problemów Staltestu – stawiamy jednak na olbrzymie doświadczenie i wygraną drużyny Arkadiusza Kozłowskiego.
Typ Redakcji: 0-3
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 0-3
Typ Eksperta (Roman Grzelak): 0-3
Feniks Gdańsk – Siatkersi
Godz.: 20:30, boisko nr: 3
W obozie Siatkersów już się nie kryją. Po kilku sezonach, w których team Sebastiana Wilmy kręcili się wokół piątego miejsca, wzrosły apetyty na 'coś więcej'. Podium? Awans? Kto wie - tak jak wspomnieliśmy na początku, Siatkersi nawet nie zaprzeczają, że to jedyna opcja, która ich interesuje. W naszym odczuciu ten scenariusz nie jest niemożliwy do realizacji. Kilka sezonów zgrania, treningi, przedsezonowe sparingi i kilka uzupełnień składu mogą stanowić mieszankę wybuchową. Nie ma co również ukrywać - w naszym odczuciu poziom sportowy czwartej ligi będzie najniższy od kilku edycji. W związku z wycofaniem się dwóch drużyn trzecioligowych - BL Volley oraz Handluwy, do wyższej klasy rozgrywkowej trochę 'bocznymi drzwiami' awansowały drużyny Chilli Amigos oraz Craftvena. To oznacza, że Siatkersom w rywalizacji odpadłyh wszystkie cztery drużyny, z którymi w finalnym rozrachunku przegrali oni w minionej edycji rywalizację. Siłą rzeczy - powinno być łatwiej. Owszem - z trzeciej ligi spadły również Staltest Pomorze oraz Speedway AWKS. W lidze pojawiła się również mocna drużyna DP Placki, ale nie zmienia to naszego stanowiska - jeśli nie teraz to kiedy? Zastanawiamy się również czy swoje miejsce 'przy stole' znajdzie ekipa Feniksa Gdańsk, dla której będzie to trzeci sezon w rozgrywkach Inter Marine SL3. Pewnym standardem w wykonaniu drużyny Łukasza Dubickiego jest 'wielkie wietrzenie magazynów'. Podobnie jak po premierowej kampanii i tym razem skład Feniksa się bardzo zmienił. Po dwóch - trzech kolejkach będziemy wiedzieli na co będzie w obecnej edycji stać 'Mitycznego Ptaka'. Początek nie będzie najłatwiejszy i podobnego zdania są typerzy w Aplikacji SL3.
Typ Redakcji: 1-2
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2
Typ Eksperta (Roman Grzelak): 1-2
Inter Marine Masters 2 – Only Spikes
Godz.: 20:30, boisko nr: 1
Do zmagań w sezonie Jesień '26 drużyna Only Spikes wkracza w ambiwalentnym nastroju. Z jednej strony towarzyszyć im może kapitalny nastrój związany z tym, że w minionej edycji drużyna wskoczyła na zdecydowanie wyższy poziom, niż miało to miejsce w przeszłości. Dziś drużyny Only Spikes nikt nie postrzega już jako 'dostarczyciela' ligowych punktów. Sami zerknijcie, o jak niewyobrażalnym progresie mówimy:
Jesień'24 - 10 punktów, 8 miejsce (na 10)
Wiosna'25 - 7 punktów, 12 miejsce
Jesień'25 - 13 punktów, 10 miejsce
Wiosna'26 - 18 punktów, 9 miejsce
Jak to mówi Mateusz Borek? Praca, praca, praca, pokora. Rany, serio jesteśmy fanami rozwoju drużyny Only Spikes. Miło się patrzy na to, jak team się rozwija. Ok, na początku wspomnieliśmy jednak o drugiej stronie medalu. W nowy sezon drużyna Patryka Łabędzie wkracza z ogromnym niepokojem. Wynika on z faktu, że z drużyny odszedł etatowy rozgrywający - Konrad Rutkowski, a team do samego końca szukał zastępstwa na dzisiejsze spotkanie. Wobec tego o powtórzenie wyniku z wiosny, gdy Only Spikes ograli 'Mastersów' w stosunku 2-1 może być bardzo trudno. Nieudana wiosenna kampania sprawiła, że w przerwie pomiędzy sezonami w gabinetach Inter Marine doszło do pewnych rozmów. Efekt jest taki, że do 'dwójki' dołączyło kilku 'spadochroniarzy' z drugoligowych 'Mastersów'. Cel jest taki, że obecny sezon w wykonaniu drużyny Jarosława Garczyńskiego ma być znacznie lepszy. Rozmowy o potencjalnym awansie są co prawda jeszcze stłumione, ale nos podpowiada nam, że takie są właśnie ambicję drużyny.
Typ Redakcji: 2-1
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1
Typ Eksperta (Roman Grzelak): 2-1
DSGSA – Sharks
Godz.: 21:30, boisko nr: 3
Osoby, które oglądały Magazyn 0 wiedzą doskonale jak wysokie notowania ma w naszych oczach drużyna DSGSA. Rozważając drużyny, które powalczą o awans w pierwszej kolejności wymieniliśmy właśnie drużynę Michała Farona. W naszym odczuciu bardzo blisko było już w poprzedniej edycji, gdzie finalnie gracze z okolic Elbląga uplasowali się na bardzo wysokim - trzecim miejscu. Ostatecznie po nieudanym meczu barażowym oraz tym, że z pierwszej oraz drugiej ligi nie wycofała się żadna drużyna, DSGSA zobaczymy w obecnej kampanii w trzeciej lidze. Pierwszym rywalem brązowych medalistów z poprzedniego sezonu będzie doskonale im znana i na swój sposób 'przeklęta' drużyna Sharks. W obecnym sezonie obie drużyny spotkają się po raz trzeci w historii. Po raz pierwszy - kiedy Sharksi zdominowali czwartą ligę dwa sezony temu. Wówczas gdy obie drużyny uzyskały awans do wyższej ligi - niemal cała społeczność Inter Marine SL3 uznała, że to 'Rekiny' będą zdecydowanie mocniejszym beniaminkiem. Po awansie zaczęły się jednak ogromne problemy Sharksów, a po którymś z nieudanych meczów uznaliśmy, że są oni absolutnym pewniakiem do spadku. Mimo to, zespół Pavlo Kudinova zdołał się utrzymać dzięki wygranej w meczu barażowym. Co ciekawe - zagrał w nim, bo w połowie sezonu sensacyjnie ograł...rewelacyjnie spisującą się ekipę DSGSA. O ile wtedy wynik można było uznać za sensację to dziś potencjalną wygraną Sharksów okrzyknęlibyśmy mianem...jednej z największych sportowych katastrof wielkiego faworyta, którym w nadchodzącym meczu będzie ekipa DSGSA. Patrząc na kolejne ogromne perturbacje w zespole Sharks oraz to, że z zespołu odeszli kolejni liderzy to każdy inny wynik niż 3-0 dla DSGSA byłby dla nas czymś niezrozumiałym. Oj, w naszym odczuciu szykuje się dziś lanie.
Typ Redakcji: 3-0
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1
Typ Eksperta (Roman Grzelak): 3-0
Kraken Team – Stay Win
Godz.: 21:30, boisko nr: 2
Osoby, które uważnie oglądały Magazyn 0, pamiętają z pewnością o tezie, o którą się pokusiliśmy. Przypominając jednak - uznaliśmy wówczas, że wszystko wskazuje na to, że w obecnej kampanii poziom sportowy w trzeciej lidze będzie zauważalnie niższy niż miało to miejsce sezon temu. Skąd taki wniosek? Ano stąd, że co do zasady trzecią ligę zasilały dwie mocne drużyny - te, które jeszcze chwilę wcześniej rywalizowały w wyższej lidze. W obecnym sezonie tak się złożyło, że z ligi wycofały się zarówno Handluwa jak i BL Volley, a to wymagało od nas pewnych roszad i zamiast ex-drugoligowców, trzecią ligę zasiliły dwie drużyny, które chwilę wcześniej rywalizowały w czwartej lidze. Dodatkowo w trzeciej lidze próżno szukać jakichś wybitnych mocarzy. Silne drużyny uzyskały awans do wyższej ligi, co tylko potwierdza nasze zdanie z początku zapowiedzi. Czemu o tym piszemy? Ano dlatego, że w naszym odczuciu otwiera to dużą szansę dla obu ekip, które dziś wieczorem zmierzą się w bezpośrednim spotkaniu. Zaznaczamy tu jednak, że cele obu drużyn zdają się być zupełnie odmienne. O ile Krakena stać w naszych oczach na to by pokusili się oni o awans do wyższej ligi, to Stay Win będzie prawdopodobnie ponownie walczył o utrzymanie. Lista drużyn, które mają jednak podobne cele na obecny sezon jak team Tomasza Bobcowa jest jednak wyraźnie dłuższa. Wobec tego - czysto teoretycznie o utrzymanie powinno być znacznie łatwiej. Aby tak się jednak stało, warto byłoby zacząć punktować od samego początku. O to będzie dziś jednak bardzo trudno.
Typ Redakcji: 3-0
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1
Typ Eksperta (Roman Grzelak): 2-1
Fux Pępowo – Bossman Team
Godz.: 21:30, boisko nr: 1
Typ Redakcji? 2-1 dla Bossmana. Cóż - nie da się cofnąć czasu. Nie mamy narzędzi do tego by zmienić typ, ale po informacji z ubiegłego tygodnia - bardzo byśmy chcieli. O co chodzi? Ano o to, że jeśli wierzyć w informację płynące z obozu Bossmana - będą oni mieli dziś potężne problemy kadrowe. Ba - wciąż nie mamy 100% pewności czy honor Bossmana nie zostanie splamiony walkowerem. Cóż - informacja o zapisach wisiała na stronie na tyle długo, że start sezonu przewidziany na 24 sierpnia nie powinien nikogo dziwić. W zupełnie innym nastroju do dzisiejszego starcia przystąpi drużyna z Pępowa, która w drugiej części poprzedniego sezonu pokazała się z bardzo dobrej strony i zapewniła sobie pierwszoligowy byt. Oj, ależ nam ta drużyna ewoluowała. Choć przyszłość może brutalnie zweryfikować nasze predykcje to dziś w naszych oczach gracze z Pępowa mają bliższą drogę do grupy mistrzowskiej niż spadku, co wielu - w tym również my wróżyliśmy im przed poprzednim sezonem. Warto przy tym podkreślić, że do jesiennej kampanii Fux podejdzie po sporych zmianach. Z pewnością dość mocno odczuwalny może być brak Patryka Bruchmanna, który przeszedł do zaprzyjaźnionego Złomowca. Mamy tu jednak kilka transferów in. Do drużyny wraca między innymi 'syn marnotrawny' - Andrzej Pipka. Oj, sami jesteśmy ciekawi czy 'Koniczynkom' będzie w obecnej kampanii dopisywało szczęście. Papiery na to są.
Typ Redakcji: 1-2
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1
Typ Eksperta (Roman Grzelak): 1-2













Komentarze