Wtorkowa seria gier to bardzo ważne spotkanie na dole drugiej ligi, gdzie walczące o utrzymanie drużyny Maritexu oraz Floty 2, zmierzą się w bezpośrednim pojedynku. Dość ciekawie zapowiadają się również starcia BES Boys BLUM z Inter Marine Masters oraz Eko-Hurtu ze Speednetem. Zapraszamy na zapowiedź!
ACTIVNI Gdańsk – Tiger Team
Godz.: 19:00, boisko nr: 1
Kto wie jak potoczyłby się sezon dla brązowych medalistów poprzedniego sezonu gdyby nie fakt, że od niemal samego początku edycji Wiosna’24, ACTIVNI mierzyli się z mniejszymi bądź większymi problemami kadrowymi. Tu nie chodzi już nawet o to, że w drużynie brakowało poszczególnych graczy. Chodzi bardziej o to, że w naszym odczuciu, siłą ACTIVNYCH od pewnego czasu był właśnie element bardzo dobrego zgrania. Jeśli element ten został zaburzony to i wyniki zespołu Artura Kurkowskiego nie były zbyt imponujące. Do wtorkowej konfrontacji z ‘Tygrysami’, brązowi medaliści poprzedniego sezonu przystąpią rzecz jasna w roli faworyta. Zastanawiamy się jednak czy na ich mentalu nie zostało odciśnięte piętno trzech porażek z rzędu. Po raz ostatni z podobną sytuacją, ACTIVNI mierzy się bowiem niespełna dwa lata temu. Warto zaznaczyć tu jednak fakt, że wówczas team w czarno-żółtych strojach rywalizował na drugim szczeblu rozgrywkowym. W naszym odczuciu, niekorzystny passa znajdzie swój kres już we wtorkowy wieczór. Choć w ostatnim czasie dość mocno chwaliliśmy Tiger Team to uważamy, że najzwyczajniej w świecie – drużynie ‘Tygrysów’ zabraknie we wtorkowy wieczór argumentów. Z drugiej strony jesteśmy niemal przekonani, że team Dawida Staszyńskiego podjedzie do spotkania w pełni zmobilizowany. Aktualnie, Tiger walczy bowiem o to by utrzymać się w trzeciej klasie rozgrywkowej. Poza meczem z ACTIVNYMI, ‘czarno-niebiescy’ zmierzą się jeszcze z DNV, Pekabexem oraz Volley Surprise. Choć szanse na utrzymanie oceniamy bardzo wysoko to jednak każdy punkt z ACTIVNYMI byłby na wagę złota.
Typ Redakcji: 2-1
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1
Typ Eksperta (Maciej Kot): 1-2
BES Boys BLUM – Pekabex
Godz.: 19:00, boisko nr: 2
Końcówka sezonu to okres, w którym BES Boys BLUM, Speednet i Challengers chcą zrobić wszystko by ‘suchą stopą’ przejść do decydujących o podziale miejsc na podium spotkań. Chyba nikt nie ma już bowiem wątpliwości, że kolory poszczególnych medali zostaną podzielone właśnie między trzema wymienionymi drużynami. Trzeba przyznać, że zespół Ryszarda Nowaka zasłużył na to by znaleźć się w miejscu, w którym aktualnie przebywa. Jak do tej pory, ‘Chłopcy’ rozegrali w sezonie Wiosna’24 dziewięć spotkań i za każdym razem wygrywali. W ośmiu przypadkach był to komplet punktów i tylko raz, w meczu z BL Volley, przeciwnicy ‘skubnęli’ graczom w szarych trykotach jedno oczko. Śmiemy twierdzić, że po spotkaniu z Pekabexem, bilans BBB będzie jeszcze bardziej okazały i będzie to dziesięć zwycięstw, zero porażek. To oznaczać będzie z kolei, że BBB przystąpią do spotkania z Inter Marine Masters rozgrzani i w doskonałych nastrojach. Skoro przy nastrojach jesteśmy to zastanawiamy się w jakich będą kończyć mecz gracze Pekabexu. Już w ostatnim magazynie wspominaliśmy o tym, że w ‘biało-zielonym’ obozie dostrzegamy w ostatnim czasie nutkę frustracji, której próżno było szukać w pierwszych spotkaniach obecnego sezonu. Możemy domniemać, że wynika to z faktu, że mimo dziesięciu rozegranych spotkań, Pekabex wciąż ma problemy ze zdobywaniem punktów w trakcie spotkania. Cóż, uważamy, że przed graczami Sylwestra Króla, jedno z najtrudniejszych dotychczasowych spotkań.
Typ Redakcji: 3-0
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 3-0
Typ Eksperta (Maciej Kot): 3-0
BEemka Volley – MiszMasz
Godz.: 19:00, boisko nr: 3
Przed graczami BEemki Volley – mecz pułapka. Trudno czasami znaleźć mobilizację po rozegraniu świetnego spotkania, a za takie trzeba bez wątpienia uznać poniedziałkowe starcie z Volley Gdańsk. Po ograniu bezpośredniego rywala w walce o awans do wyższej klasy rozgrywkowej, BEemka wskoczyła na fotel lidera i zdaje się być na bardzo dobrej drodze do awansu. Do zakończenia sezonu, drużynie Daniela Podgórskiego pozostały cztery mecze. Poza ligową czołówką, BEemka zmierzy się również z walczącą o utrzymanie drużyną MiszMasz i jeśli wygra za komplet punktów to przy równej liczbie rozegranych spotkań co 22 BLT Malbork, Volley Gdańsk czy Szach-Mat, wypracuje sobie pewien margines błędu do końca sezonu pozwalający na jedną porażkę. To oznacza z kolei, że BEemka w przypadku wygranej we wtorkowy wieczór – będzie mogła mrozić już szampany. Oczywiście taki scenariusz niezbyt podoba się drużynie Michała Grymuzy. MiszMasz walczy aktualnie o to by utrzymać się w drugiej klasie rozgrywkowej. Podobnie jak BEemka, MiszMasz podchodzi do wtorkowego spotkania w dobrych nastrojach. Te wynikają z faktu, że w poniedziałkowy wieczór, drużyna Michała Grymuzy wygrała bardzo ważne spotkanie z AXIS dzięki czemu wskoczyli na ‘bezpieczne’ miejsce w ligowej tabeli. Potencjalny punkt w konfrontacji z BEemką byłby z pewnością ‘na wagę złota’.
Typ Redakcji: 3-0
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 3-0
Typ Eksperta (Maciej Kot): 3-0
Maritex – Flota Active Team 2
Godz.: 20:00, boisko nr: 1
Ile razy już to pisaliśmy? Nowy mecz, nowe nadzieje Maritexu na odmienienie swojego losu. Analizując aktualna sytuację zespołu Michała Pietrasika i porównując ją do poprzedniego sezonu, do głowy przyszła nam piosenka:
‘Dużo bym dał, by przeżyć to znów. Wehikuł czasu, to byłby cud! Mam jeszcze wiarę, odmieni się los. Znów kwiatek do lufy, wetknie im ktoś’
Przenosząc to na grunt SL3 – jesteśmy przekonani, że Maritex z rozrzewnieniem wspomina czasy z poprzedniego sezonu, w których byli w stanie wygrywać spotkania. Dziś to wszystko pozory. Niby Maritex ma swoje momenty, niby potrafi postraszyć lidera rozgrywek – Staltest Gdańsk, ale finalnie za każdym razem kończy się tak samo. ‘Grali jak nigdy, przegrali jak zawsze’. Czy ta maksyma nie pasuje wręcz idealnie do sytuacji Maritexu? We wtorkowy wieczór, przed zespołem Michała Pietrasika prawdopodobnie ostatnia szansa na ucieczkę spod gilotyny. Jeśli przegrają z bezpośrednim rywalem w walce o utrzymanie – będzie po nich. Jeśli chodzi o Flotę to do niedawna, sytuacja beniaminka rozgrywek była bardzo podobna. W odróżnieniu od Maritexu jednak, Flota zdołała wyjść w ostatnim czasie z opresji i dzięki kompletowi oczek w meczu z Oliwą Team, zespół Karoliny Kirszensztein wskoczył na dłuższy moment na bezpieczną lokatę. Jeśli Flota wygra wtorkowe spotkanie to zrobi kolejny, bardzo ważny krok w kierunku utrzymania. W naszych oczach są oni faworytem meczu, ale zastanawiamy się czy zdołają udźwignąć presję, która na nich ciąży? Cóż, przekonamy się już za kilka godzin!
Typ Redakcji: 1-2
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2
Typ Eksperta (Maciej Kot): 1-2
BES Boys BLUM – Inter Marine Masters
Godz.: 20:00, boisko nr: 2
Zdecydowanie trudniejszym rywalem niż Pekabex, dla drużyny BES Boys BLUM we wtorkowy wieczór będzie ekipa Inter Marine Masters. Nie mamy co do tego wątpliwości – będzie to mecz, który będzie aż kipiał od podtekstów i smaczków. Te wynikają z faktu, że jeszcze do niedawna, bardzo duża część obecnej ekipy Inter Marine Masters, broniła barw drużyny BES Boys BLUM. Część z nich, opuściła zespół wraz z spadkiem ‘Chłopców’ do trzeciej ligi. Kolejni gracze odeszli z BBB przed obecnym sezonem i w dużej mierze było to spowodowane tym, że do ligi dopisała się drużyna Inter Marine Masters. To oznaczało z kolei, że kadra ‘Chłopców’ została już bardzo wąska i niezbędne były transfery. Patrząc na aktualne wyniki BES Boys BLUM, kapitan i założyciel drużyny – Ryszard Nowak okazał się prawdziwym królem zimowego okienka transferowego. Jego team podejdzie do spotkania z ‘Mastersami’ z dziesięcioma oczkami więcej. W naszym odczuciu, po wtorkowej konfrontacji, różnica ta będzie jeszcze większa. To oznaczać będzie z kolei koniec marzeń drużyny Andrzeja Masiaka o podium rozgrywek, a co za tym idzie – końcu marzeń o drugiej klasie rozgrywkowej. Aby zrealizował się inny scenariusz musiałyby się bowiem nałożyć pewne okoliczności, które nie są zbyt prawdopodobne. Po pierwsze – któraś z ekip: Speednet 2, Challengers lub BES Boys BLUM musiałyby nagle zacząć wszystko przegrywać, a po drugie – Inter Marine musiałoby wygrać pozostałe mecze. Choć czasami takie predykcje się ‘brzydko starzeją’ to uważamy jednak, że drużyny, które staną na podium, poznaliśmy już w poprzedni poniedziałek.
Typ Redakcji: 3-0
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1
Typ Eksperta (Maciej Kot): 3-0
Port Gdańsk – Fux Pępowo
Godz.: 20:00, boisko nr: 3
Po bardzo udanej inauguracji, w której Port Gdańsk wygrał cztery z pięciu spotkań i w ligowej tabeli znajdował się niemal na samym szczycie, w obozie ‘Portowców’ doszło do załamania formy. Cztery kolejne spotkania to następujące wyniki:
– 1-2 z Wolves Volley
– 0-3 z Krakenem
– 0-3 z Fuxem Pępowo
– 0-3 z Team Spontan.
Sekwencja kilku nieudanych spotkań sprawiła, że ‘Portowcy’ spadli z samego szczytu ligowej tabeli na…piąte miejsce. Aktualnie, team Arkadiusza Sojko znajduje się tuż ‘nad kreską’. Precyzując – nad miejscem spadkowym, Port Gdańsk ma trzy punkty przewagi. Biorąc pod uwagę jednak fakt, że z Fuxem Pępowo to gracze występujący w delegacji będą absolutnym faworytem to nad Portem Gdańsk zaczynają zbierać się czarne chmury. W naszym odczuciu, absolutnie najważniejsze spotkania sezonu to mecze z Craftveną oraz APV. Jeśli Port je wygra to utrzyma się w trzeciej lidze. Jeśli chodzi o graczy z Pępowa to z całą pewnością, team Andrzeja Pipki będzie chciał wykorzystać ostatnią wpadkę drużyny Team Spontan, który przegrał z Wolves Volley. To oznacza, że jeśli Fux Pępowo wygra wtorkowe spotkania to zostanie nowym liderem trzeciej ligi grupy B. Choć wyobraźnie mamy naprawdę bujną to trudno wyobrazić nam sobie scenariusz, w którym miałoby stać inaczej.
Typ Redakcji: 0-3
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 0-3
Typ Eksperta (Maciej Kot): 1-2
Eko-Hurt – Speednet
Godz.: 21:00, boisko nr: 1
Choć nie wszystko jeszcze stracone – Eko-Hurt robi wszystko by zaprzepaścić szanse na obronę tytułu mistrzowskiego. Do niedawna, sytuacja ‘Hurtowników’ była idealna. Eko-Hurt wygrał wszystkie siedem spotkań i miał sporą przewagę nad pozostałymi drużynami w ligowej stawce. W swoim ósmym i dziewiątym meczu w sezonie, Eko-Hurt przegrał z Merkurym, a następnie z Old Boys. Nieciekawa forma oraz brak Igora Ciemachowskiego sprawiają, że po rundzie zasadniczej, Eko-Hurt plasował się na drugim miejscu w ligowej tabeli. Skoro jesteśmy przy liderze drużyny to jest to ciekawa sytuacja. Do niedawna Eko-Hurt mógł obruszać się gdy bardzo duża część społeczności SL3 twierdziła, że to właśnie wspomniany przyjmujący ciągnie grę zespołu. Ostatnie mecze miały zadać temu kłam i udowodnić, że gracz ten jest tylko jednym z wielu ogniw tworzących okazały łańcuch. Cóż, być może to chwilowy kryzys, ale ‘Hurtownicy’ dają ostatnio paliwo do osób stawiających taką tezę. Jeśli chodzi o ich wtorkowych rywali – Speednet prezentuje w ostatnim czasie wyborną formę, dzięki której po raz czwarty z rzędu zameldowali się w grupie mistrzowskiej. Ostatnie pięć spotkań to cztery zwycięstwa oraz porażka po podziale punktów z Merkurym. Dobra gra oraz wyniki sprawiają, że Speednet po rundzie zasadniczej plasował się na trzecim miejscu. Potencjalna wygrana z Eko-Hurtem za komplet punktów może wywindować ich nawet na drugą lokatę. Czy jest to możliwe? Owszem jak najbardziej. Nie ukrywamy, że mamy spory problem z tym by wskazać faworyta meczu. Z jednej strony widzimy, że Eko-Hurt nie był w ostatnim czasie w najwyższej formie, ale trzecia porażka z rzędu? A co nam tam, 51% szans dajemy Speednetowi.
Typ Redakcji: 1-2
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2
Typ Eksperta (Maciej Kot): 2-1
BL Volley – Volley Surprise
Godz.: 21:00, boisko nr: 2
W każdym sezonie trafia się co najmniej jeden dzień meczowy, w którym Volley Surprise jednego dnia rozgrywa tylko jedno spotkanie. W standardowych dniach meczowych, Volley Surprise rozgrywa dwa spotkania jednego dnia i ma to rzecz jasne związek z tym, że siedziba drużyny Macieja Siacha mieści się w Słupsku, który od hali Ergo Areny dzieli około stu kilometrów. Aktualnie, team w żółto-czarnych strojach plasuje się na ósmym miejscu w ligowej tabeli i ma dość dobrą pozycję wyjściową przed dalszą walkę o utrzymanie. Awans w ligowej tabeli na ósmą lokatę, team Macieja Siacha zawdzięcza czterem punktom zdobytym w dwóch ostatnich meczach z Pekabexem oraz Inter Marine Masters. Tak jak wspomnieliśmy w ostatnim magazynie – mimo, że Volley przegrał z ‘Mastersami’ mecz to w naszym odczuciu było to najlepsze spotkanie drużyny w obecnym sezonie. Dyspozycja, którą zaprezentowali wówczas ‘Słupszczanie’ była na tyle dobra, że punkty w konfrontacji z BL Volley są opcją, która ‘leży na stole’. O to nie będzie rzecz jasna zbyt prosto. Do spotkania ze ‘Słupszczanami’, zespół ‘Tygrysów’ przystąpi jako piąta siła obecnego sezonu. Dodatkowo mówimy o drużynie, która wygrała cztery z pięciu ostatnich spotkań. Nos podpowiada nam, że seria ta po wtorkowej serii gier będzie jeszcze bardziej imponująca.
Typ Redakcji: 2-1
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1
Typ Eksperta (Maciej Kot): 2-1
APV Gdańsk – Fux Pępowo
Godz.: 21:00, boisko nr: 3
Choć do niedawana, sytuacja APV Gdańsk zdawała się być niemal beznadziejna to po ostatnim, wygranym meczu z Craftveną, w obozie APV zaczęto wierzyć w to, że drużyna jest się w stanie utrzymać w trzeciej klasie rozgrywkowej. Jako, że jako Redakcja stoimy nieco z boku i przyglądamy się całej sytuacji ‘chłodnym okiem’ to uważamy, że team Grzegorza Żyły-Stawarskiego uwierzył w coś co brzmi jak scenariusz science-fiction. W skrócie – w obozie APV wierzą w to, że na finiszu rozgrywek, zdołają wyprzedzić w ligowej tabeli zarówno Crafvenę jak i Port Gdańsk zapewniając sobie tym samym utrzymanie w lidze. Czasu na realizacje zamierzonego celu jest w naszym odczuciu bardzo mało. Do końca sezonu, siódma siła obecnej edycji rozegra jeszcze pięć spotkań i prawdę mówiąc – w naszych oczach będą faworytem tylko jednego z nich – z Hapag-Lloyd. No bo bądźmy poważni. Trudno zakładać, że do sensacji miałoby dojść we wtorkowy wieczór. Za taką uznalibyśmy taki wynik, w którym APV zdobyłoby choć jeden punkt. Z drugiej strony przypominamy sobie pierwsze spotkanie obu drużyn, do którego doszło 11 marca 2024 r. W naszym odczuciu, choć przegrane to było to najlepsze spotkanie zespołu z logo Husarii w tle. Sama powtórka tamtej dyspozycji nie wystarczy. Uważamy, że dysproporcja pomiędzy drużynami jest aktualnie tak duża, że potencjalną zdobycz APV należy traktować jako prawdziwy cud.
Typ Redakcji: 0-3
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 0-3
Typ Eksperta (Maciej Kot): 0-3