Przed nami kolejny tydzień rozgrywek. We wtorkowy wieczór będziemy świadkami 9 spotkań. O podtrzymanie serii meczów bez porażki powalczy drugoligowa BEemka Volley oraz trzecioligowa Flota Active Team. Obie wymienione drużyny, we wtorkowy wieczór rozegrają po dwa mecze. Emocji nie zabraknie z pewnością w meczu w pierwszej lidze, w której Volley Gdańsk zmierzy się z MPS Volley. Zapraszamy na zapowiedź trzynastej serii gier!
Flota Active Team – Swooshers
Godz.: 19:00, boisko nr 1
Nie oszczędzamy w ostatnim czasie drużyny Swooshers. Po spotkaniach z liderem (ACTIVNI Gdańsk) oraz wiceliderem rozgrywek (Chilli Amigos), przyszedł czas na kolejnego – mocarnego rywala. We wtorkowy wieczór, drużyna z Olivii Business Center zmierzy się z trzecią w tabeli – ekipą Floty Active Team. Czy w związku z tym, że pozycja Floty jest niższa od wcześniej wymienionych drużyn, ekipa Swooshers ma prawo sądzić, że będzie to łatwiejsze zadanie? Nie bardzo. Wiele osób to właśnie Flotę wskazuję jako faworyta do wygrania drugoligowych zmagań. Obecnie, drużyna Karoliny Kirszensztein jest jedną z trzech, spośród 38 drużyn w SL3, które w sezonie Wiosna’22 jeszcze nie przegrały. Na rozkładzie ‘Niebieskich’ od początku sezonu mieliśmy: Wolves Volley, Craftvenę, Niepokonanych PKO Bank Polski oraz ostatnio – drużynę Bayer Gdańsk. To właśnie w meczu z ‘Aptekarzami’ do stylu gry Floty, nie mogliśmy mieć żadnych zastrzeżeń. Po pewnej i gładkiej wygranej, napisaliśmy że było to najlepsze spotkanie Floty, odkąd drużyna dołączyła do Siatkarskiej Ligi Trójmiasta. Wydaje się, że forma ‘Niebieskich’ będzie z meczu na mecz coraz lepsza. Niezależnie od tego czy się tak stanie, we wtorkowy wieczór, niemal obowiązkiem drużyny jest zdobycie sześciu punktów. Przypomnijmy, że po spotkaniu z ostatnią w tabeli drużyną Swooshers, ekipa Floty zmierzy się również z dwunastą w tabeli – Husarią Gdańsk.
Typ Redakcji: 3-0
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 3-0
Typ Eksperta (Maciej Kot): 3-0
Team Looz – BES-BLUM Nieloty
Godz.: 19:00, boisko nr 2
Będąca w środku stawki – drużyna BES-BLUM Nieloty, we wtorkowy wieczór przystąpi do szóstego spotkania w sezonie Wiosna’22. Nadchodzące dni będą dla Nielotów bardzo intensywne. Poza samym spotkaniem z Team Looz, ‘Pingwiny’ na drugi dzień zmierzą się z Letnim Gdańskiem. Kiedy z kolei opadnie kurz związany ze wspomnianymi spotkaniami, BES-BLUM Nieloty udadzą się na wyjazdowy turniej. Z pewnością, drużyna Mateusza Bone chciałaby udanie zainaugurować ten intensywny okres. Pierwszym rywalem ‘Pingwinów’ będzie drużyna Team Looz, która póki co zamyka ligową stawkę. Zanim przejdziemy do Team Looz, słówko o Nielotach. Brązowi medaliści sezonu Jesień’20, przystąpią do spotkania po ubiegłotygodniowym zwycięstwie z drużyną BH Rent MiszMasz. Wygrana ta była o tyle imponująca, że została odniesiona nad drużyną znajdującą się na czwartym miejscu w tabeli. Poza wspomnianym meczem, Nieloty rywalizowały również z trzecią, piątą, szóstą oraz jedenastą siłą obecnego sezonu. Jako, że z BES Boys BLUM, którzy znajdują się na 11 miejscu, Nieloty przegrały to kto wie, może z ostatnią drużyną w ligowej stawce będzie podobnie? Nie będzie zaskoczeniem, kiedy napiszemy, że Nieloty w swojej historii dość często przegrywały w momencie kiedy byli uznawani za faworytów. Czy wobec tego, Team Looz ma szansę wygrać spotkanie? Obecnie nie możemy wykluczyć takiego scenariusza. Wydaje nam się, że ‘Czarni’ nie są na tyle słabi, żeby przegrywać wszystkie mecze w sezonie. Jesteśmy niemal przekonani, że niedługo drużyna Radosława Sadłowskiego zacznie punktować. Czy nastąpi to już we wtorek?
Typ Redakcji: 1-2
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 0-3
Typ Eksperta (Maciej Kot): 1-2
Team Spontan – Oliwa Team
Godz.: 19:00, boisko nr 3
Do wtorkowego spotkania, drużyna Oliwy Team przystąpi po świetnym, aczkolwiek przegranym meczu z drużyną BEemka Volley. Mimo ubiegłotygodniowej porażki 1-2, drużyna Dawida Karpińskiego zaprezentowała najlepszą siatkówkę od bardzo długiego czasu. Co więcej, w meczu z obecnym liderem drugiej ligi, Oliwa Team udowodniła, że jest w stanie rywalizować na równym poziomie z drugoligowymi tuzami. Do takich, po początku obecnego sezonu zaliczamy również Team Spontan. Jak wobec tego Oliwa poradzi sobie ze ‘Spontanicznymi’? Cóż, będąc szczerym wydaje nam się, że Oliwa jest w stanie we wtorkowy wieczór sprawić niespodziankę i kto wie, być może ograć drużynę Piotra Raczyńskiego. Mimo wszystko, najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest ten, w którym to Team Spontan będzie cieszył się z wygranej w meczu. Dla ‘Spontanicznych’ obecny sezon jest już siódmym sezonem w Siatkarskiej Lidze Trójmiasta. Dotychczas, ekipa ‘Nuggetsów’ zajmowała: piąte, czwarte, trzecie, ósme, drugie oraz w ostatnim sezonie – ponownie ósme miejsce. Z tej wyliczanki na szybko można wyciągnąć dwa wnioski. Pierwszym jest to, że w ostatnim czasie świetne sezony, Spontan przeplatał tymi gorszymi. Drugi wniosek jest taki, że jeszcze nigdy ‘Spontanicznym’ nie udało się stanąć na najwyższym stopniu podium. Czy jest na to szansa obecnie? Z pewnością będzie to bardzo trudne. Z drugiej strony trudno nam pozbyć się wrażenia, że jeszcze nigdy ten cel nie był tak blisko jak obecnie. Do potencjalnego mistrzostwa droga jeszcze bardzo długa. Pierwszym przystankiem – stacja Gdańsk Oliwa.
Typ Redakcji: 2-1
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1
Typ Eksperta (Maciej Kot): 2-1
Flota Active Team – Husaria Gdańsk
Godz.: 20:00, boisko nr 1
Nie wszyscy o tym wiedzą, ale drużyny Floty Active Team oraz Husarii Gdańsk, łączy coś więcej niż występy w tej samej klasie rozgrywkowej w Siatkarskiej Lidze Trójmiasta. Poza tą oczywistością, obie drużyny łączy również…Pani Trener. Tak się bowiem składa, że Karolina Kirszensztein prowadzi treningi obu drużyn. Wydaje nam się, że we wtorkowy wieczór, Karolina będzie bardziej wspierała Flotę, bowiem jest to projekt, który trwa zdecydowanie dłużej. Przechodząc do samego spotkania, Flota przystąpi do meczu, tuż po spotkaniu ze Swooshersami, które rozpocznie się o godzinie 19:00. Tak jak pisaliśmy przy okazji zapowiedzi tamtego spotkania, trudno wyobrazić sobie scenariusz, w którym, trzecia drużyna w ligowej tabeli nie podejdzie do spotkania z Husarią z dodatkowymi trzema oczkami na koncie. W konfrontacji z ‘biało-czerwonymi’, komplet oczek również jest najbardziej prawdopodobnym wynikiem. W tym miejscu należy postawić kropkę i przypomnieć ostatnie spotkanie drużyny Husarii. W ubiegłym tygodniu, drużyna Grzegorza Żyły-Stawarskiego rywalizowała z Tiger Team. Wówczas również nie dawaliśmy im większych szans na odniesienie korzystnego wyniku, a jednak fakty są takie, że Husaria była o włos od wygrania spotkania. Przypomnijmy, że ostatecznie mecz z Tiger Team, zakończył się porażką Husarii 1-2, ale trzeba przyznać, że było to najlepsze spotkanie ‘biało-czerwonych’ w SL3. Czy wobec tego, Husarię stać na sprawienie we wtorkowy wieczór sensacji?
Typ Redakcji: 3-0
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 3-0
Typ Eksperta (Maciej Kot): 3-0
Tiger Team – DNV
Godz.: 20:00, boisko nr 2
Jako, że za drużyną Tiger Team już cztery rozegrane spotkania, czas na pierwsze podsumowania. Kiedy na ‘Tygrysów’ spojrzymy wyłącznie poprzez pryzmat odniesionej liczby zwycięstw – sytuacja wygląda naprawdę nieźle. Trzy wygrane oraz jedna porażka nie jest z pewnością bilansem ‘hańby’. Z drugiej strony, kiedy pogrzebiemy nieco głębiej to bez trudu znajdziemy co najmniej kilka powodów do tego, by ekipę Tiger Team ‘zgrillować’. Zacznijmy od tego, że drużyna Mateusza Sokołowskiego, dotychczas rywalizowała z jedenastą, dziesiątą, czternastą oraz dwunastą drużyną w ligowej tabeli. Mimo to, na dwanaście możliwych punktów, na koncie drużyny Tiger Team mamy dziewięć oczek. Przy tym wszystkim należy pamiętać również o tym, że pozostałe drużyny w ligowej stawce, które mają w planach awansować do wyższej klasy rozgrywkowej, z drużynami z dołu tabeli – wygrywały za komplet punktów. Wróćmy na chwilę do wspomnianego dorobku punktowego. Ten mógłby być jeszcze mniejszy, bowiem w ostatnim spotkaniu z Husarią Gdańsk, mało brakowało a to rywale a nie Tiger cieszyliby się ze zwycięstwa. Podsumowując początek sezonu w wykonaniu Tigera – obecnie drużyna z całą pewnością nie gra na miarę swoich możliwości. Kto wie, być może aby wejść dobrze w sezon, potrzebują oni czasu? Kolejnym rywalem ekipy Mateusza Sokołowskiego będzie ekipa DNV. Biorąc pod uwagę fakt, że sumarycznie w ostatnich dwóch sezonach, DNV zdobyło dziewięć punktów, przy czym wygrało zaledwie jedno spotkanie – obecny sezon jest w ich wykonaniu rewelacyjny. Po pięciu spotkaniach, drużyna z ulicy Łużyckiej ma na swoim koncie siedem oczek. Na taki dorobek, złożyły się dwa zwycięstwa oraz trzy porażki. Nos podpowiada nam, że w obecnym sezonie DNV, będzie miało kolejne okazję do świętowania. Czy nastąpi to już we wtorek?
Typ Redakcji: 2-1
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 3-0
Typ Eksperta (Maciej Kot): 3-0
Team Spontan – Beemka Volley
Godz.: 20:00, boisko nr 3
Zarówno Team Spontan jak i BEemka Volley, rozegrają we wtorkowy wieczór po dwa spotkania. Różnica pomiędzy drużynami jest taka, że dla BEemki Volley będzie to pierwsze spotkanie we wtorkowy wieczór. Po meczu ze Spontanem, drużynę Daniela Podgórskiego czeka konfrontacja z będącą na trzynastym miejscu – drużyną Zmieszanych. Jeśli chodzi o Team Spontan to drużyna Piotra Raczyńskiego przystąpi do spotkania po meczu, w którym zmierzą się z Oliwą Team. Niezależnie od tego, to właśnie mecz o godzinie 20:00 będzie absolutnym hitem wtorkowej serii gier. Na boisku numer 3, obecny lider rozgrywek – BEemka, podejmie trzecią siłę – Team Spontan. Która z ekip będzie faworytem spotkania? Gdybyśmy cofnęli się w czasie i ktoś zadałby nam te pytanie dwa tygodnie temu, bez wahania wskazalibyśmy na BEemkę. Obecnie lider rozgrywek nadal ma nieco większe szansę na zwycięstwo. Mimo to w ostatnim czasie, na krystalicznym wizerunku drużyny pojawiła się rysa. Przechodząc do konkretów – w meczu z Oliwą Team, po stronie BEemki można było dostrzec pewne problemy, które do pewnego czasu, uchodziły drużynie płazem. We wtorkowy wieczór, w konfrontacji z silniejszym rywalem, te mogą ‘nie przejść’. Co by nie mówić, patrząc wyłącznie na ‘papier’, w spotkaniu ze Spontanem, BEemkę czeka co najmniej tak trudne zadanie, jak miało to miejsce w inauguracyjnym spotkaniu z Dzikami. Jeśli jednak, we wtorek obecny lider wygra kolejne dwa mecze, to do awansu będą już mieli autostradę.
Typ Redakcji: 1-2
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 1-2
Typ Eksperta (Maciej Kot): 0-3
Volley Gdańsk – MPS Volley
Godz.: 21:00, boisko nr 1
Patrząc na ostatnią dyspozycję drużyn Volley Gdańsk oraz MPS Volley, mecz o godzinie 21:00 ma wszystko do tego, by być prawdziwą gratką dla kibiców Siatkarskiej Ligi Trójmiasta. Przypomnijmy, że w ostatnim czasie Volley Gdańsk rywalizował z mistrzem drugiej ligi z poprzedniego sezonu (CTO Volley), mistrzem SL3 – Merkurym, wicemistrzem SL3 – Speednetem oraz brązowym medalistą poprzedniego sezonu – ekipą Szach-Mat. Jak zaprezentowała się drużyna mając tak piekielnie wymagający terminarz? Zajebiście. Trzy zwycięstwa w czterech spotkaniach nie przeszły bez echa. Drużyna Volley Gdańsk, która miała w poprzednim sezonie swoje problemy, została przez wiele osób uznana za drużynę, która nie będzie w stanie włączyć się do walki o podium czy nawet grupę mistrzowską. Nie ukrywamy, że po meczu trzykrotnych mistrzów SL3 z CTO Volley, sami zwątpiliśmy w ‘żółto-czarną’ maszynę. Tymczasem, na pohybel krytykom, Volley Gdańsk w ostatnim czasie grał świetnie. Przed drużyną Dariusza Kuny kolejny, bardzo trudny sprawdzian. Rywalem Volleya będzie bowiem ekipa MPS Volley. Miłośnicy Piłki Siatkowej, w obecny sezon weszli dość ospale. Na początek, ekipa Jakuba Nowaka musiała uznać wyższość AVOCADO friends. W dalszej części sezonu, ograli oni Eko-Hurt, by po chwili ponownie przegrali, tym razem z Szach-Matem. Mimo to, w ostatnim meczu, kiedy rywalem była ekipa Tufi Team, drużyna w granatowych strojach, wygrała 3-0. Obecnie otwartym pytaniem pozostaje to, czy MPS w dalszej części sezonu, będzie wyglądał tak, jak miało to miejsce z ‘Tuffikami’, czy jednak tak jak z AVOCADO.
Typ Redakcji: 2-1
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 2-1
Typ Eksperta (Maciej Kot): 2-1
BES Boys BLUM – Dziki Wejherowo
Godz.: 21:00, boisko nr 2
Początkowo rywalem BES Boys BLUM we wtorkowy wieczór, miała być ekipa Prometheus. Z uwagi na fakt, że Dzikom bardzo nie pasowało grać w czwartek, drużyna z Wejherowa poprosiła ekipę Prometheus o zamianę, na co ci się zgodzili. Finalnie rywalem ‘Chłopców’ będzie zatem ekipa Dzików. Dla graczy z Wejherowa, wtorkowa konfrontacja będzie szóstym spotkaniem w sezonie Wiosna’22. Dotychczas, drużyna Filipa Stabulewskiego radziła sobie bardzo dobrze i na pięć spotkań, aż czterokrotnie schodzili z parkietu jako zwycięzcy. Dzięki korzystnemu bilansowi, gracze ze stolicy ‘małego trójmiasta’ plasują się na drugim miejscu w ligowej tabeli. Po pierwszej części sezonu, można wysnuć dwa wnioski. Pierwszym z nich jest to, że z całą pewnością jest to najlepszy sezon Dzików, od kiedy ci przystąpili do Siatkarskiej Ligi Trójmiasta. Drugą rzeczą, na którą chcielibyśmy zwrócić uwagę to ogromna ambicja graczy w niebieskich koszulkach. Obecnie wydaje się, że Dziki zmierzają w kierunku pierwszej ligi. Czy im się to uda? Nie ma się co oszukiwać, ale dużo będzie zależało od spotkań takich jak te przeciwko BES Boys BLUM. Mamy tu na myśli mecze, w których to Dziki są zdecydowanym faworytem i muszą w nich wygrywać za komplet punktów. Przypominamy, że nie tak dawno, Dziki straciły seta z ostatnią drużyną w ligowej stawce – Team Looz. Jak będzie we wtorek? Naprzeciw nich stanie drużyna, dla której będzie to piąty mecz w sezonie Wiosna’22. Jak do tej pory, ‘Chłopcy’ w czterech rozegranych spotkaniach wygrali tylko raz. Poza samymi, niezbyt imponującymi wynikami drużyna zmaga się z problemami kadrowymi. W ostatnim spotkaniu przeciwko Nielotom, w obozie ‘Chłopców’ zabrakło Arkadiusza Wasilewskiego. Dodatkowo, już w trakcie meczu kontuzji nabawił się Krzysztof Górzny. Biorąc pod uwagę, że BES Boys BLUM dysponował bardzo wąską kadrą, trzeba było podjąć kroki. Przed meczem z Dzikami, do drużyny zostało dopisanych dwóch graczy – Łukasz Grzyb oraz Piotr Skierkowski. Czy zawodnicy ci pomogą ‘Chłopcom’ w sprawieniu niespodzianki?
Typ Redakcji: 0-3
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 0-3
Typ Eksperta (Maciej Kot): 0-3
BEemka Volley – Zmieszani
Godz.: 21:00, boisko nr 3
Ostatni okres, w wykonaniu drużyny Zmieszanych to prawdziwa huśtawka emocji. Na początku sezonu, drużyna Edyty Woźny przegrała z Dream Volley oraz Team Spontan. Po dwóch porażkach na inaugurację, przyszła pora na zwycięstwo. W trzecim meczu w sezonie Wiosna’22, Zmieszani okazali się lepsi od Gonito Volley. To właśnie po tym meczu wydawało się, że złoci medaliści poprzedniego sezonu w trzeciej lidze, ‘pójdą na fali’. Niestety dla Zmieszanych, mecz z Dzikami Wejherowo był ich jednym z najgorszych spotkań od dłuższego czasu. Jaką dyspozycję Zmieszanych zobaczymy we wtorek? Cóż, to BEemka Volley będzie zdecydowanym faworytem tego spotkania. Wydaje się, że ekipa Daniela Podgórskiego w konfrontacji z trzynastą siłą drugiej ligi zrobi wszystko, by sięgnąć po komplet oczek. Dla obu drużyn, wtorkowe starcie będzie pierwszym bezpośrednim pojedynkiem w ramach rozgrywek Siatkarskiej Ligi Trójmiasta. Z obecnej kadry BEemki, z drużyną Zmieszanych spotkał się jedynie Wojciech Kiełb, który w sezonie Jesień’20, broniąc barw Sprężystokopytnych & Kitku, przyczynił się do zwycięstwa ze Zmieszanymi 3-0. Wówczas gracz ten zdobył w jednym meczu aż 11 punktów z czego 5, było po bloku. Jak będzie tym razem? Dużo zależeć będzie od tego, jak drużyna Daniela Podgórskiego zareaguje, grając dwa mecze jednego dnia. W historii Siatkarskiej Ligi Trójmiasta z drużynami grającymi po dwa spotkania jednego dnia bywało różnie. Jedni podchodzili do drugiego spotkania odpowiednio rozgrzani. Drudzy z kolei zmęczeni. O tym jak będzie w tym przypadku, dowiemy się już wieczorem.
Typ Redakcji: 3-0
Typ Eksperta (Agnieszka Pasternak): 3-0
Typ Eksperta (Maciej Kot): 3-0