Poniedziałkowa rywalizacja upłynie pod znakiem zmagań pierwszo oraz trzecioligowych, w których odbędą się po trzy spotkania. W elicie swoje pierwsze mecze w sezonie Jesień’20 rozegrają Tufi Team, Trójmiejska Strefa Szkód czy AVOCADO friends. Dla tych ostatnich, pojedynek ze Speednetem będzie debiutem w najwyższej klasie rozgrywkowej. W trzeciej lidze bardzo ciekawie zapowiadają się spotkania drużyn mających na swoim koncie po dwie wygrane: Chilli Amigos oraz MiszMasz oraz ekip o podobnym potencjale sportowym Speednet 2 z Niepokonani PKO Bank Polski. Zapraszamy na zapowiedź poniedziałkowej serii gier!
Chilli Amigos – MiszMasz
Godz.: 20:35, boisko nr 1
Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, że może to być pojedynek wagi ciężkiej. Obie drużyny wygrały swoje dwa pierwsze mecze i po dwóch kolejkach okupują dwie pierwsze lokaty w tabeli. Jedno oczko więcej zdobyli gracze MiszMasz, którzy dwukrotnie zdobywali komplet punktów. W przypadku Chilli Amigos to mimo wygranej, w meczu z Team Looz doszło do podziału punktów. Atutem ‘Papryczek’ w meczu z MiszMaszem będzie bez wątpienia fakt, że do drużyny po dwóch meczach absencji dołącza Grzegorz Walukiewicz, który poza faktem, że jest najlepiej punktującym graczem drużyny to na dodatek stanowi dość duże wsparcie drużyny jeśli chodzi o kwestie merytoryczne. To właśnie kapitan drużyny najczęściej udziela wskazówek swoim kolegom podczas meczu. Mimo to, największym atutem zespołu jest kolektyw. Prawdziwą siłą drużyny jest dobra atmosfera, która sprawia, że poszczególni gracze są w stanie ‘umierać za Chilli Amigos’. Fakty są jednak takie, że któraś z drużyn na poniedziałkowym spotkaniu zakończy serię zwycięstw z rzędu. Z kolei drużyna, która wygra, zyska przewagę psychologiczną nad rywalem, bowiem jasne jest, że obie ekipy mają ten sam cel – awans do wyższej klasy rozgrywkowej. Faworytem spotkania wydaje się być MiszMasz, który w poprzednich spotkaniach zaprezentował się wybornie. Czy w meczu z Chilli ekipa M&M będzie w stanie potwierdzić bardzo dobrą dyspozycję?
Typ Redakcji: MiszMasz
Typ Eksperta (Maciej Kot): MiszMasz
Speednet 2 – Niepokonani PKO Bank Polski
Godz.: 20:35, boisko nr 3
Ależ to będzie ciekawe spotkanie. Po pierwszym meczu drużyny Niepokonani PKO Bank Polski, w którym przegrali 0-3 z Chilli Amigos ciężko wyciągać daleko idące wnioski, jednak zdaje się, że ‘Bankowcy’ dysponują zbliżonym poziomem sportowym do drużyny Speednetu. To, co jednak dość wyraźnie różni obie drużyny to doświadczenie. To jest niewątpliwym atutem drużyny Speednet 2 i wydaje się, że to właśnie będzie ‘języczek u wagi’, który sprawi, że ‘Programiści’ będą cieszyli się z pierwszej wygranej w lidze od 14 października 2019, kiedy to wygrali z drużyną Scandic 3-0. O pierwsze punkty w sezonie Jesień’20 dla drużyny Speednetu było blisko już w poprzednich spotkaniach. Na początek w meczu z Portem, by dwóch dniach było jeszcze bliżej – w meczu z Wirtualną Polską. Wydaje się, że w obu tych przypadkach Speednet, źle ZAPROGRAMOWAŁ swoje nastawienie, bowiem w końcówkach zabrakło zimnej głowy. Tak, jak jednak wspominaliśmy wielokrotnie w podsumowaniach pomeczowych czy w magazynach, jest już naprawdę blisko do tego, aby drużyna dołączyła do kilku ekip trzecioligowych i zaczęła punktować co najmniej tak dobrze jak oni. Poniedziałkowe spotkanie jest dla Speednetu swoistym egzaminem dojrzałości i sprawdzianem, czy ekipa jest już gotowa na to, aby postawić kolejny krok. Oczywiście, nie będzie to łatwe zadanie. Niepokonani najgorsze mają już za sobą. Jak wiadomo, debiut drużyny w lidze potrafi paraliżować. Jesteśmy przekonani, że z każdym meczem będzie wyglądało to coraz lepiej. Podobnych przypadków nie trzeba szukać daleko. Wystarczy w poniedziałek zerknąć za drugą stronę siatki.
Typ Redakcji: Speednet 2
Typ Eksperta (Maciej Kot): Speednet 2
Wirtualna Polska – Allsix by Decathlon
Godz.: 20:35, boisko nr 2
Pomimo faktu, że drużyna Allsix by Decathlon w meczu przeciwko MiszMasz zagrała naprawdę dobre spotkanie to na ich koncie w kolumnie punkty widnieje okrągłe zero. Niestety dla drużyny ze sklepów sportowych, za styl punkty można było przyznawać co najwyżej Mariuszowi i Dorocie Siudek (ktoś jeszcze pamięta?), a nie drużynie siatkarskiej. Mimo to, trzeba przyznać, że na tle MiszMaszu, Allsix by Decathlon zaprezentował się dużo lepiej niż Wirtualna Polska. Tak się bowiem składa, że poniedziałkowi rywale mają już za sobą spotkanie z klasową drużyną, jaką zdaje się być ekipa dowodzona przez Andrzeja Tararuja. Oczywiście ciężko porównywać mecz do meczu, ale jest to jakakolwiek wskazówka. W typowaniu faworyta nie pomagają na pewno wyniki z poprzedniego sezonu, w którym jedno spotkanie wygrała drużyna Allsix by Decathlon, a drugie Wirtualna Polska. Poniedziałkowy mecz będzie już czwartym bezpośrednim pojedynkiem. Na chwilę obecną to WP może pochwalić się lepszym bilansem zwycięstw (2-1). Czy po poniedziałkowym spotkaniu Decathlon wyrówna stan rywalizacji? Z pewnością o mobilizację nie będzie trudno. Ekipa Rafała Liszewskiego po nieudanym poprzednim sezonie chciałaby zająć miejsce na podium. Aby to nie odjechało im już po dwóch pierwszych meczach, muszą po prostu wygrać.
Typ Redakcji: Allsix by Decathlon
Typ Eksperta (Maciej Kot): Allsix by Decathlon
Speednet – AVOCADO friends
Godz.: 21:35, boisko nr 3
Mecz, którego rozstrzygnięcie jest dużą zagadką. Z jednej strony siatki zobaczymy bowiem drużynę Speednetu, która jest doświadczoną ekipą, dla której będzie to czwarty sezon w najwyższej klasie rozgrywkowej. Z drugiej strony zobaczymy z kolei drużynę, która dopiero do elity awansowała. Niech ten fakt jednak nikogo nie zwiedzie. Drużyna Arkadiusza Kozłowskiego w poprzednim sezonie dosłownie zdemolowała drugą ligę i co tu dużo mówić – pasowała tam jak pięść do oka. Jak dżem do spaghetti czy wreszcie jak Mandaryna do musicalu na Broadway-u. Umówmy się, po tym, co pokazała drużyna ‘Wegan’ w poprzednim sezonie trzeba napisać to wprost. Miejsce AVOCADO jest w pierwszej lidze. Po poprzednim sezonie, kiedy drużyna wygrała czternaście! spotkań z rzędu, w przerwie wakacyjnej ekipa się dodatkowo wzmocniła nazwiskami, które nie są obce osobie, która choć minimalnie interesuje się amatorską siatkówką w Trójmieście. Mowa tu o Andrzeju Masiaku, Krzysztofie Wyrzykowskim, Piotrze Szczepańskim, Mateuszu Ciesielskim czy debiutującym w SL3 Andrzeju Skórskim. Gracze ci, w połączeniu z młodymi zawodnikami stanowiącymi siłę w poprzednim sezonie, mogą poważnie namieszać w dotychczasowej hierarchii ligowej. Aby tak się stało, muszą na początek wygrać z doświadczoną ekipą Speednetu, dla której będzie to drugi mecz w obecnym sezonie. Na inaugurację ekipa ‘Różowych’ wygrała z piątą siłą poprzedniego sezonu – Prototype Volleyball. Czy ‘Programiści’ będą pierwszą drużyną, która ogra w SL3 ekipę AVOCADO? O tym przekonamy się już niebawem.
Typ Redakcji: AVOCADO friends
Typ Eksperta (Maciej Kot): AVOCADO friends
Trójmiejska Strefa Szkód – Oliwa Team
Godz.: 21:35, boisko nr 1
Trójmiejska Strefa Szkód jest jedną z trzech drużyn, które rozgrywki w sezonie Jesień’20 rozpoczynają dopiero w drugim tygodniu jego trwania. Pierwszym rywalem ‘Trójmiejskich’ będzie ekipa Oliwa Team, która w poprzednim sezonie rywalizowała na drugim poziomie rozgrywkowym. Zastanawiamy się, jak będzie wyglądała drużyna Trójmiejskiej Strefy Szkód w obecnej edycji. W poprzedniej ‘Biało-niebiescy’ nawiązali do inauguracyjnego sezonu w SL3 i na wiosnę ponownie stanęli na podium. Nasze zaciekawienie wynika z faktu, że w wakacje w TSS-ie działo się naprawdę bardzo dużo. Z drużyny odeszli Wojciech Ingielewicz, Arkadiusz Szefler, Michał Falkiewicz, Dawid Kopczyk czy Mateusz Polowiec. Jakby tego było mało, z uwagi na mniejszą ilość wolnego czasu kapitanem po trzech sezonach przestaje być Patryk Pleszkun, którego w tej roli zastąpi Dominik Błoński. Oczywiście transfery out muszą równać się z tymi In więc w drużynie zobaczymy kilka osób, dla których będzie to debiut w SL3. W rozpracowaniu Trójmiejskiej Strefy Szkód drużynie Oliwa pomoże bez wątpienia Michał Jasnoch, który zna najbliższych rywali doskonale, bowiem z większością zawodników TSS Michał gra i trenuje od lat i przed sezonem można było się zastanawiać, czy tego gracza nie zobaczymy w sezonie Jesień’20 w barwach TSS-u. Kto jest faworytem tego spotkania? Wydaje nam się, że mimo konkretnych perturbacji będzie to nadal Trójmiejska Strefa Szkód. Jeśli jednak Oliwa zagra tak dobrze jak w dwóch pierwszych setach w meczu z Volley Gdańsk to możemy spodziewać się bardzo ciekawego meczu.
Typ Redakcji: Trójmiejska Strefa Szkód
Typ Eksperta (Maciej Kot): Trójmiejska Strefa Szkód
Tufi Team – BES-BLUM Kraken Team
Godz.: 21:35, boisko nr 1
Swój ostatni mecz w Siatkarskiej Lidze Trójmiasta drużyna Tufi Team rozegrała dziesięć miesięcy temu. Ich ostatnim rywalem była ekipa Volley Gdańsk, która jak dobrze wiemy wygrała wszystkie dotychczasowe sezony w SL3. W sezonie Jesień’19 popularne ‘Tufiki’ zdobyły brązowy medal, co mimo zajęcia miejsca na podium, drużyna przyjęła z delikatnym niedosytem. Przed sezonem wiele osób, które interesują się rozgrywkami twierdziło, że drużyna Mateusza Woźnika ma poważne i liczne argumenty do tego, aby pokusić się nawet o wygraną w lidze. Czy po tak długiej przerwie od ligowych rozgrywek Tufi Team jest w stanie powalczyć o podium lub nawet wygraną? W obecnym sezonie wydaje się, że zadanie to będzie o wiele trudniejsze. Pomijając fakt, że wszystkie pozostałe drużyny miały aktywną siatkarską wiosnę to trzeba wziąć pod uwagę jeszcze inny czynnik. Wydaje się, że na przestrzeni ostatnich kilku miesięcy poziom pierwszej ligi poszedł w górę, co widać po Volley Gdańsk, które kiedyś gładko ogrywało rywali, a w ostatnim sezonie ich większość spotkań była ‘ciężarami’. Na inaugurację Tufi zmierzą się z drużyną BES-BLUM Kraken Team, dla której będzie to już trzecie ligowe spotkanie. W pierwszych dwóch kolejkach mierzyli się odpowiednio z czwartą oraz drugą siłą poprzedniego sezonu. Bilans po dwóch spotkaniach to cztery punkty, co trzeba uznać za naprawdę konkretny wyczyn. Kolejny rywal to również ekipa ‘górnych lotów’ więc trzeba przyznać, że terminarz ekipy Ryszarda Nowaka nie rozpieszcza.
Typ Redakcji: Tufi Team
Typ Eksperta: BES-BLUM Kraken Team