Wtorkowa rywalizacja przyniesie nam dwa spotkania w pierwszej lidze oraz cztery w drugiej. Najciekawszymi wydarzeniami obecnej serii gier zapowiada się spotkanie odwiecznych rywali – Volley Gdańsk z Intermarine oraz spotkanie Mental Block z Omidą Team. Zastanawiamy się czy wspomniane Volley oraz Omida znajdą swoich pogromców już w najbliższej kolejce? Z pewnością byłaby to duża niespodzianka. Zapraszamy na zapowiedź wtorkowej serii gier!
Wirtualna Polska – Trójmiejska Strefa Szkód 2
Godz.: 20:35, boisko nr 1
W chwili pisania tej zapowiedzi nie znamy jeszcze rozstrzygnięcia poniedziałkowej rywalizacji pomiędzy Wirtualną Polską a Portem Gdańsk. Uważamy, że spotkanie ‘Biało-czerwonych’ z Trójmiejską Strefą Szkód pozwoli zażegnać kryzys jednej z drużyn. Na tę chwilę, wyżej w tabeli jest Wirtualna Polska, która rywalizowała już dziewięciokrotnie, z czego cztery spotkania okazały się dla nich zwycięskie. Trójmiejska Strefa Szkód z kolei na osiem rozegranych spotkań zdołała wygrać trzykrotnie, lecz ani razu nie wygrali spotkania w stosunku 3-0. To z kolei sprawia, że na ich koncie widnieje zaledwie osiem punktów, skutkiem czego TSS2 znajduje się na odległym, trzynastym miejscu w ligowej tabeli. Wtorkowy wieczór będzie dla nich wyśmienitą okazją do poprawienia swojej sytuacji.TSS2 rozegra bowiem dwa spotkania i w przypadku dwóch wygranych w stosunku 3-0 mogą wskoczyć do górnej części tabeli i całkowicie zmienić optykę na sezon. Na początek muszą jednak wygrać z Wirtualną Polską, a te zadanie wcale nie będzie proste. Po pierwsze – to ‘Biało-czerwoni’ uzbierali więcej punktów w sezonie, a po drugie jest to ekipa, która potrafi napsuć krwi faworyzowanym drużynom (Omida, Team Spontan). W końcu po trzecie – ‘Wirtualni’ również chcą wyjść z dołka i wygrać spotkanie. Mimo wszystko za delikatnego faworyta wskazujemy TSS2, który musi zacząć w końcu punktować.
Typ Redakcji: Trójmiejska Strefa Szkód 2
Typ Eksperta (Maciej Kot): Wirtualna Polska
INTERMARINE – Volley Gdańsk
Godz.: 20:35, boisko nr 2
Spotkanie w rundzie zasadniczej było jednym z najciekawszych spotkań w obecnym sezonie. Po elektryzującym meczu wygrała drużyna Volley Gdańsk, choć trzeba przyznać, że gracze Masters, szczególnie w pierwszym secie, napędzili ‘żółto-czarnym’ stracha. Od spotkania nie minęły nawet dwa tygodnie, a drużyny zagrają ze sobą ponownie w grupie mistrzowskiej. Zastanawiamy się czy Intermarine wyciągnęło wnioski z porażki i są w stanie sprawić niespodziankę wygrywając mecz? O to wydaje się być bardzo trudno. Volley Gdańsk wygrało wszystkie spotkania w grupie zasadniczej i pewnie kroczą w kierunku obrony mistrzostwa. Na tę chwilę ‘żółto-czarni’ wypracowali sobie sporą zaliczkę nad peletonem. Wtorkowych rywali dzieli aż dziesięć punktów i zastanawiamy się w którą stronę po spotkaniu pójdzie ta różnica. Ambicje Intermarine sięgają minimum podium i aby się na nim znaleźć przydałoby się zacząć punktować, bez względu na to z jakim rywalem przyjdzie im rywalizować. O punkty byłoby łatwiej gdyby drużyna mogła skorzystać z Andrzeja Masiaka. Ten, w ostatnim meczu rundy zasadniczej nabawił się kontuzji i jego występ stoi pod znakiem zapytania. Kolejną niewiadomą jest to czy w szeregach Intermarine zagra Mateusz Ciesielski. Jak do tej pory gracz ten zagrał w zaledwie ośmiu setach w których pokazał się z bardzo dobrej strony i jego ewentualny występ byłby sporą wartością dodaną dla drużyny. O tym jacy zawodnicy wystąpią w meczu dowiemy się jednak prawdopodobnie tuż przed jego rozpoczęciem.
Typ Redakcji: Volley Gdańsk
Typ Eksperta (Maciej Kot): Volley Gdańsk
Mental Block – Omida Team
Godz.: 20:35, boisko nr 3
Jedno z najważniejszych spotkań w drugiej lidze. Rywalizacja ‘Mentalistów’ z ‘Logistykami’ elektryzuje zawodników oraz kibiców Siatkarskiej Ligi Trójmiasta. Dla Omidy będzie to drugie spotkani z rywalami z TOP5. Jak do tej pory zawodnicy Agnieszki Pasternak rozegrali dziewięć spotkań, w których ani razu nie zaznali goryczy porażki. Takim wynikiem prócz nich może się pochwalić zaledwie jedna drużyna ze wszystkich 26, które rywalizują w obecnych rozgrywkach. Tą drużyną jest Volley Gdańsk i jeśli tak dalej pójdzie oba teamy spotkają się w przyszłym sezonie w pierwszej lidze. Do tego jednak daleko, przed Omidą sprawdzian dojrzałości – sytuacja podobna do tej kiedy po ukończeniu pełnoletności ukochane dziecko wyjeżdża z rodzinnego domu na studia. Mimo, że dziecko jest bardzo zdolne pojawiają się pytania: czy sobie poradzi? Czy nie zje go presja? Podobnie jest z Omidą przed którą wejście w dorosłe życie. W kalendarzu, poza Mental Block, mają również Zmieszanych oraz Thunder Team. Ciekawe jak poradzi sobie drużyna kiedy przyjdzie pierwsza porażka i gracze wyjdą ze strefy komfortu? Czy o tym przekonamy się już we wtorek? W obozie ‘Mentalistów’ doskonale znają gorycz porażki. Ostatnie spotkanie to niespodziewana przegrana z drużyną DCT Gdańsk. Nos podpowiada nam jednak, że był to raczej wypadek przy pracy i w spotkaniu z Omidą ‘Niebiescy’ zaprezentują się znacznie lepiej. Czy wystarczająco lepiej? O tym przekonamy się już niebawem!
Typ Redakcji: Omida Team
Typ Eksperta (Maciej Kot): Omida Team
PROtotype Volleyball – Straż Pożarna Gdańsk
Godz.: 21:35, boisko nr 3
Każda drużyna ma na swoim koncie mecz o którym chciałaby jak najszybciej zapomnieć. Dla Prototype jest to spotkanie z 25 września, kiedy to ekipa ‘Transformersów’ była o włos od tego, aby wygrać swój pierwszy mecz. Tak się jednak nie stało. Mimo iż prowadzili 19-11 to Strażacy zdołali odrobić stratę i wygrać seta oraz sprawić, że jako Redakcja mieliśmy pole do popisu pisząc podsumowanie rywalizacji. Są tylko dwa sposoby, aby choć na chwilę zapomnieć o tamtym feralnym wieczorze. Z tego co nam wiadomo, ekipa Prototype wybrała sposób bardziej rozsądny i zrezygnowała z picia alkoholu na rzecz chęci wzięcia rewanżu za tamto starcie. Wierzcie lub nie, ale uważamy, że zawodnicy Tomasza Nurzyńskiego będą bardziej nabuzowani niż sztangiści po powąchaniu amoniaku. Poza potrzebą rewanżu drużyna jak tlenu potrzebuje punktów. Ostatnie dwa spotkania to dwie porażki w stosunku 3-0 i spadek na same dno tabeli. Zastanawiamy się czy siatkarze Prototype zdołają się podnieść po tym ciosie i zdobyć punkty ze Strażakami, którzy zdają się być drużyną, która zażegnała kryzys. Na tę chwilę mają dziesięć punktów i trzy punkty przewagi nad ich najbliższym rywalem. Jak widać spotkanie będzie meczem o sześć punktów i jeśli wygrają Strażacy to zapewnią sobie większy komfort i w miarę bezpieczną przyszłość.
Typ Redakcji: Straż Pożarna Gdańsk
Typ Ekspera (Maciej Kot): Straż Pożarna Gdańsk
Scandic – Trójmiejska Strefa Szkód 2
Godz.: 21:35, boisko nr 1
Zanim się obejrzeliśmy dotarliśmy do momentu w którym ‘Hotelarze’ rozgrywają swoje jedenaste spotkanie w lidze. Jak do tej pory zawodnikom Grzegorza Grabowskiego nie sprzyjało szczęście. Scandic zanotował dziesięć porażek z rzędu i mimo, że ich gra wygląda lepiej z meczu na mecz, co potwierdzi chyba każda osoba, którą interesują rozgrywki SL3, to wygrana seta do końca sezonu byłaby niewątpliwie bardzo dużą niespodzianką. O tę ‘czarni’ postarają się już w najbliższym spotkaniu w którym zmierzą się z Trójmiejską Strefą Szkód 2. ‘Niebiescy’ z pewnością będą ukierunkowani na trzy punkty i każdy inny wynik byłby dla nich katastrofą. Uważamy, że 5 listopada będzie ich dniem i drużyna weźmie przykład ze swojego starszego brata – Trójmiejskiej Strefy Szkód, która występuje w pierwszej lidze. Ci po początkowym niepowodzeniu zdają się nabierać wiatru w żagle i ich gra zaczyna wyglądać coraz lepiej. W zdobyciu kolejnych punktów, drugoligowej reprezentacji TSS, prawdopodobnie ponownie nie pomoże rozgrywający drużyny Radosław Czerniecki, który nadal boryka się z kontuzją. Poza nominalnym ‘Sypaczem’ zobaczymy prawdopodobnie cały zespół. Mimo, że wyniki oraz gra TSS-u nie powalają, to nie można im odebrać ambicji i woli walki. W każdym z dotychczasowych spotkań w protokole meczowym widniał u nich komplet graczy.
Typ Redakcji: Trójmiejska Strefa Szkód 2
Typ Eksperta (Maciej Kot): Trójmiejska Strefa Szkód 2
Bombardierzy – DNV GL S*M*A*S*H
Godz.: 21:35, boisko nr 2
Spotkania bezpośrednich sąsiadów mają to do siebie, że
przeważnie nigdy nie zawodzą. Miejmy nadzieje, że podobnie będzie i tym razem.
O godzinie 21:35 rywalizacje rozpoczną drużyny zajmujące szóste i siódme miejsce.
Obie ekipy zgromadziły na swoim koncie po czternaście oczek i tylko stosunek małych
punktów sprawia, że to Bombardierzy są wyżej w zestawieniu. Delikatnym
faworytem wydaje się być drużyna Macieja Gruby, która przed sezonem stawiana
była w roli jednego z faworytów do awansu do wyższej klasy rozgrywkowej. Po
półmetku rozgrywek ich plany wydają się być praktycznie nieosiągalne bowiem tracą
już dwanaście oczek do miejsca premiowanego awansem. Mimo niekorzystnego dla
nich obrotu spraw jesteśmy przekonani, że nie składają armat broni, co
będą chcieli udowodnić już we wtorek. Jeśli chodzi o drużynę DNV GL S*M*A*S*H
to mamy do czynienia z sytuacją zgoła inną. W pamięci nadal mamy poprzedni
sezon w którym drużyna seryjnie przegrywała. Ostatni okres to bardzo duży
progres, który zaowocował zdobyczą punktową. Po dziewięciu meczach obecnej
edycji drużyna z ‘Gdyńskiego Mordoru’ ma już cztery oczka więcej niż w całej
poprzedniej. Jesteśmy przekonani, że ‘Biali’ ten wynik jeszcze poprawią. Czy będą
w stanie dokonać tego już we wtorek?
Typ Redakcji: Bombardierzy
Typ Eksperta (Maciej Kot): Bombardierzy